czwartek, 8 stycznia 2015

Nie wiem, kim jestem przy Tobie...


After. Płomień pod moją skórą
Anna Todd

 
Cykl: After (tom 1)
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Wydawnictwo: Między słowami
data premiery: 28 styczeń 2015
liczba stron: 632
ocena: 5+/6






 
    Wielkimi krokami zbliża się polska premiera ''After. Płomień pod moją skórą'' Anny Todd, największy fenomen książkowy tego roku. Powieść, która doczekała się miliarda odsłon w serwisie Wattpad. Mam to niebywałe szczęście, że udało mi się poznać ją przed planowanym terminem wydania. Czy owa chętnie czytana i wciąż omawiana historia, która zjednała sobie tylu fanów, zyskała również moją aprobatę? Najpierw kilka słów o fabule.

Osiemnastoletnia Tessa dotychczas wiodła spokojne, poukładane i dobrze zaplanowane życie. Ale w dniu, w którym przyjęto ją na Washington Central Uni­versity, wszystko zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Spotkanie aroganckiego, zbuntowanego Hardina, który w niczym nie przypomina jej troskliwego chłopaka Noah’a, sprawia, że jej poukładany świat zaczyna chwiać się w posadach. Z pozoru praktycznie nic ich nie łączy, aczkolwiek wiadomo-przeciwieństwa się przyciągają i nie inaczej jest tym razem. Pan Niegrzeczny budzi w niej nieznane uczucia i ewidentnie jest nią zainteresowany. Co z tego dalej wyniknie? Czy Tessa da się ponieść porywom serca i zapomni o ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście? A może posłucha rozumu i będzie twardo trzymała się z dala od wszelkich pokus?

Anna Todd to 25-letnia gospodyni domowa z Teksasu, żona żołnierza służącego w Iraku. Jako pierwsza w rodzinie zapisała się do college'u. Niestety, nie udało się jej skończyć szkoły. Była asystentką makijażystki, pracowała w drogerii, a ostatnio w call center. W wolnych chwilach czytała fikcyjne opowiadania na portalu Wattpad, na którym swoje teksty publikuje blisko 36 milionów twórców. Pewnego dnia zapragnęła do nich dołączyć i zaczęła pisać. Jej debiutancka książka "After" to fan fiction inspirowany postacią Harry'ego Stylesa (jednego z członków zespołu One Direction), który doczekał się miliard odsłon. Natomiast autorkę okrzyknięto następczynią E.L. James. W czym tkwi urok i fenomen tej pisarki i jej powieści? Na to pytanie postaram się znaleźć odpowiedź.

Fabuła może i jest schematyczna, ale jednocześnie szalenie wciągająca i pełna emocji. Mamy przystojnego, wytatuowanego i z kolczykami studenta- Hardina, który ma zamiłowanie do kontroli, jest skryty i zamknięty w sobie, a zarazem wybuchowy i niekiedy agresywny, ponadto prowadzi bujne życie erotyczne, często zmieniając dziewczyny jak rękawiczki i nie narzeka na brak pieniędzy. Z kolei Tessa to nieśmiała, niewinna, dobrze ułożona panienka z dobrego domu. Uwielbia literaturę klasyczną, marzy o pracy w wydawnictwie, a w przyszłości chce zostać dobrą, przykładną żoną dla Noah’a. Jednak los zwykle pisze własne scenariusze i tak oto tych dwoje zaczyna się spotykać i dużo przebywać ze sobą. Dawno nie widziałam tak skrajnie burzliwego związku dwóch zupełnie niestabilnych emocjonalnie osób. Aż sypią się iskry z kart powieści.

źr.
''Miłość do Noah była wygodna i bez­pieczna; zawsze panował spokój. Miłość do Hardina jest surowa i podniecająca; rozpala każdy mój nerw, nie mogę się nim nasy­cić. Nie chcę się z nim rozstawać. (…) Czuję przy nim rzeczy, o których nawet nie wiedziałam, że mogę czuć... Sprawia, że śmie­ję się i płaczę, krzyczę i wrzeszczę, ale przede wszystkim – przy nim czuję, że żyję''.

Toksyczna relacja pary bohaterów niejednokrotnie przyprawiała mnie o palpitacje serca. W jednej chwili ranili siebie nawzajem i mocno odpychali, a za moment szukali swojej bliskości. Zwłaszcza huśtawki nastrojów Hardina były jak smagnięcia batem. Pomimo tego, wcale się nie dziwię, że Tessa za każdym razem leciała do niego jak ćma do ognia, bo sama uległam jego charyzmie. On był jak narkotyk; przebywanie w jego towarzystwie uzależnia, pragnie się więcej i więcej. Pomijając wszelkie sympatie i antypatie, muszę przyznać, że autorka bardzo dobrze wykreowała wszystkie postacie, są wyraziste i każda ma inny charakter.

Oprócz głównego wątku miłosnego, w tle pojawiają się też wątki poboczne, które urozmaicają akcję i dopełniają całość. Tessa zmaga się z nadopiekuńczością swojej matki, kobietą zimną jak lód, oschłą niczym wiatr, która nieustannie nadzoruje córkę nie pozwalając na samodzielność. Jak zatem zareaguje na jej znajomość z podejrzanie wyglądającym chłopcem? Pewnie sami się domyślacie. Natomiast Hardin boryka się z demonami, których źródłem jest przeszłość. Pochodzi z Anglii, gdzie nadal przebywa jego mama, zaś obecnie mieszka w domu bractwa. Jego ojciec odszedł, gdy chłopak miał dziesięć lat. Obecnie jest rektorem WCU i obchodzi go tylko jego wielki dom, nowa przyszła żona i nowy idealny syn. Dlatego ich relacje są oziębłe, pozbawione serdeczności, szczerego, wzajemnego zainteresowania. Ale tak naprawdę przyczyna nadszarpniętych więzi ojcowsko-synowskich leży znacznie głębiej. Dowiedzcie się tego czytając książkę.

Całość jest napisana w bardzo przystępny sposób, językiem prostym, zrozumiałym dla każdego czytelnika. Akcja prze do przodu całkiem żwawo, choć uważam, że mogła być bardziej urozmaicona. Za to sceny intymne są nadzwyczaj plastycznie i inscenizacyjnie. Pełno w nich spontaniczności, emocji i rozedrganego napięcia. A nietypowe zakończenie powieści- jest jak grom z jasnego nieba. Autentycznie jestem zszokowana perfidną intrygą wymyśloną przez autorkę. Wspólnie z Tessą doświadczyłam bolesnego upokorzenia i znalazłam się w stanie beznadziejnej złości i bezsilności. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, która przewidziana jest na kwiecień 2015, zaś premiera trzeciego tomu, za granicą, odbędzie się 30 grudnia.Wiadomo już także na pewno, że powstanie film na podstawie tej powieści - studio Paramount Pictures wykupiło prawa do jej sfilmowania.

Ta książka skradła moje myśli i serce, stała się częścią mnie. Jest w niej wiele ognia, żaru, namiętności, a także bólu, cierpienia i łez. Między wierszami pokazuje, jak się otworzyć na drugiego człowieka, na uczucie, jak bezinteresownie dawać komuś szczęście oraz, jak żyć pełnią życia i nie martwić się o każdy szczegół. Gorąco polecam miłościom literatury erotycznej oraz fanom nurtu New Adult. Mam nadzieję, że zachwyci i Was!


***
Fan page ''After'' na Facebooku: klik
Polska wersja fanfiction ''After'': klik

90 komentarzy:

  1. Staram się powoli odchodzić od literatury młodzieżowej (już chyba tylko dystopie mi zostaną, ewentualnie dramaty z krwi i kości), wiec raczej sobie daruję tę powieść ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojeju, ja nie przepadam za takim schematem i w ogóle mnie to nie wciąga, dlatego zdecydowanie nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie za bardzo mnie przekonuje fabuła, może kiedyś dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie rowniez fabula nie przekonala...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zaskoczona twoją pozytywną opinią, bo jak dotąd słyszałam o niej wiele nieprzychylnych słów, zarówno zza granicy, jak i z naszego kraju. Szczerze mówiąc, nie wiedziałam nawet, że ta powieść to New Adult! Spodziewałam się jakiegoś paranormal-romance, czy czegoś w tym stylu, a tu niespodzianka! :) Cieszę się, że tak pozytywnie przedstawiłaś tą pozycję! W ten sposób, moja ciekawość po prostu pcha mnie w kierunku tego tytułu! Mam nadzieję, że i mnie on oczaruje. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czytałam wiele negatywnych recenzji tej książki, zarówno zza granicy, jak i z naszego kraju. Jednak ja mam na jej temat zupełnie inne zdanie. Być może czytelnikom chodzi o zachowanie głównych bohaterów, które jest ogromnie irytujące. Ja także czasami miałam ochotę ich nieraz udusić, ale ostatnio zmieniłam ocenianie pod tym kątem. Nie oceniam przez pryzmat moich sympatii czy antypatii do danej postaci, lecz kieruje się tym, czy została ona dobrze nakreślona, czy jestem w stanie ją sobie wyobrazić. To jest teraz dla mnie najważniejsze, a to że wkurzają... spycham na dalszy plan :)
      W każdy razie, książkę polecam!

      Usuń
  6. Bardzo entuzjastyczna recenzja. Lubię nurt new adult, więc chętnie przeczytam. Poza tym jestem ciekawa scen erotycznych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie jestem ciekawa tej pozycji i czekam na swój egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czekam z niecierpliwością na wydanie tej książki. Nie są to moje ulubione tematy w literaturze.

    OdpowiedzUsuń
  9. To nie jest zupełnie moja tematyka, ale piszesz o tej książce z takim entuzjazmem, że po prostu nie mogę się zniechęcić;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią przeczytam jak już się pojawi na polskim rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie czemu nie, mogłabym spróbować. Zastrzeżenie mam tylko do okładki, za dużo grzybków w barszczu, jak dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet nie słyszałam o tej książce. Ale mam już dość schematów, więc wątpię żebym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czy mam na nią ochotę, ale pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa serii, ale, ale już słyszałam negatywne opinie, dlatego już już moje emocje lekko opadły. Okładka jest zupełnie nie trafiona, zgodzę się z Paulą, że za dużo tam napchali wszystkiego. Mam nadzieje, że fatalna pierwsza strona nie będzie zapowiedzą mojego rozczarowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że okładka jest nietrafiona. Za mało przykuwa uwagę i jest w niej za dużo napisów. Mimo wszystko treść do mnie ''trafiła'' i oceniam ją bardzo pozytywnie.

      Usuń
  15. Czytając zagraniczne opinie zniechęcilam się do niej. Może zbyt pochopnie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem co począć z tą książką, bo mimo że mnie ciekawi, to nie znoszę schematycznych fabuł i dlatego obawiam się, że ta powieść mimo emocjonalnego naładowania może mnie rozczarować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę. W sieci na polskiej wersji fanfiction ''After'' (http://after-harry-styles-fanfiction.blogspot.com/) można przeczytać fragmenty tej książki. Zatem polecam. Jeśli nie przypadną ci do gustu, to nie sięgniesz po książkę i już.

      Usuń
  17. Sama nie wiem, rożne już rzeczy o niej słyszałam i wciąż nie jestem przekonana. To chyba będzie jedna z tych pozycji, które albo trafią do mnie, abo nie, wszystko pozostawię losowi xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej, mnie bardzo zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Już mnie masz, jestem przekonana, że muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazwyczaj nie sprawdzam nowości wydawniczych, bo później długo choruję, kiedy wiem, że akurat w danym czasie nie mogę sobie pozwolić na kupno książek, dlatego o większości nowości dowiaduję się z blogu. Dokładnie tak samo jest z tą książką, ale zainteresowałaś mnie i chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jednak popełniłam ten ''grzech'' :) Jak tylko zobaczyłam w zapowiedziach ''After.'' to już wiedziałam, że koniecznie muszę ją mieć. Na szczęście los okazał się dla mnie przychylny :)

      Usuń
  21. średnio mnie fabuła przekonuje, ale zastanowię się jeszcze, może dam szansę książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Od czasu do czasu lubię sięgać po New Adult, a o tej książce akurat nie słyszałam. Pomimo schematyczności chętnie się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytam After na wattpadzie, aktualnie jestem w polowie 3 czesci. Jestem uzalezniona od tej powiesci, jak wyjdzie ksiazka, to z checia kupie. Napewno nie raz do niej wroce, ale nie wiem czy przyzwyczaje sie do zmiany imienia z Harry na Hardin...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam zamiar przeczytać tę książkę na wattpadzie, ale jednak postanowiłam uzbroić się w cierpliwość i poczekać na oficjalne, polskie wydanie. Dzięki temu nie mam problemu z przyswojeniem imienia Hardin.

      Usuń
  24. Uff, no to mi ulżyło:) Czekam na tę książkę i twoja pozytywna recenzja mnie niezmiernie cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. czytam tłumaczenie na blogu i opowiadanie bardzo mi sie podoba i jeśli bede miała kase lub znjade ją gdzies kiedys w biblio albo od kogos pozycze to na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To chyba czas samemu się przekonać jak to z nią jest :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwierzcie dziewczyny lub nie, ale warto przeczytać opisaną tutaj książkę! Mam 36 na karku i trójkę kochanych dzieci. Kto by pomyślał, że starszej kobiecie mogą spodobać się romansidła dla nastolatków :)
    Wszystko zaczęło się od historii przeglądarki. Jestem ciekawską matką i czasem lubię kontrolować dzieci. Pewnego zimowego wieczora odnalazłam TO w historii. Jak jeszcze się nie domyślacie "After" można przeczytać również na internecie :) Szczerze? Nie macie pojęcia jak można sie w tym zatracić. Spojrzałam na zegar, to już ranek? a w progu moja ukochana córeczka ze zdziwionym wyrazem twarzy. Nie mogę już doczekać się premiery. Polecam gorąco! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać, nic ująć :) Ja również zatraciłam się w tej książce bez reszty, choć od dawna nastolatką nie jestem :)

      Usuń
  28. Nierozumiem dlaczego większość jest negatywnie nastawiona do Aftera. Właśnie czytam 3 część tego opowiadania w formie fanfiction i jestem zschwycona! Wszystkie emocje przeżywam wspólnie z Tessą. Zakończenie pierwszej części jest tak zaskakujące w jak w żadnej innej książce. Polecam każdemu kto czyta książki z wątkami prawdziwej miłości, mimo że Hardin nie wierzy w miłość, ponieważ uważa że nie zasługuje na miłość tak samo jak twierdzi że nie potrafi kochać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie rozumiem tych negatywnych recenzji Aftera. Widać ilu czytelników, tyle gustów :)
      Masz rację odnośnie zakończenia tego tomu. Jest tak boleśnie wstrząsające, że aż serce boli.

      Usuń
  29. jako wierna fanka wattpada i after powiem jedno: nie przeczytanie after to jak zmarnowanie zycia.
    i oczywiście zapraszam na bloga naszej najlepszej tkunaczki bo jestem pewna ze oryginalna wersja jest lepsza od tej książkowej;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy lepsza to tego nie wiemy. Książka na pewno jest bardziej dopracowana i zapewne znajdziemy w niej coś nowego. Rozumiem, że zmiana imienia Harry'ego jest małym szokiem czy czymś w tym rodzaju, ale Anna nie mogła tak tego zostawić... Ja osobiście też nie wyobrażam sobie na tym miejscu kogoś innego niż Harry'ego, ale książkę i tak zamówiłam i już nie mogę się doczekać, aby przeczytać tę historię po raz czwarty ;DD

      Usuń
  30. After jest świetny, też z początku zniechęciła mnie oklepana fabuła, ale kiedy zaczynasz czytać, nie możesz się oderwać, czytałam rozdiały na blogspocie, a teraz czekam z niecierpliwością na książkę <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Czytalam wiele negatywnych recenzji na temat tej ksiazki, ale ja jestem jej bardzo ciekawa i musze przeczytac. Koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytalam te powiesc w internecie jest swietna, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam różne opinie (jak chyba większość tutaj obecnych), ale od zawsze kieruję się przekonaniem, że jeśli nie przeczytam to się nie dowiem. Mam nadzieję, że ta pozycja szybko trafi w moje ręce i będę mogła wrócić z własnymi odczuciami. Teraz jednak dziękuję za dobrą recenzję, dowiedziałam się wszystkiego, czego chciałam. Pozdrawiam, Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytałam różne opinie, z przewagą tych negatywnych. Mimo to uważam, że książka jest świetna, pełna emocji i uczuciowych zawirowań. Mam nadzieję, że szybko trafi w twoje ręce i niebawem się o tym przekonasz.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  34. Powiem Ci, że szczerze zastanawiałam się nad tą książką. Mam obawy, iż będzie za bardzo słodko (a tego nie lubię) i zbyt szablonowo, a powieść będzie mi się ciągła. Tym razem pasuję, nie mniej jednak miło czytało się tak pozytywną opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest słodko. To akurat mogę ci zapewnić, a szablonowo jest tylko do pewnego momentu. Potem fabuła zaskakuje przewrotnością wydarzeń.

      Usuń
  35. No nie, jak zwykle grzeczna dziewczyna, poukładany chłopak i ten trzeci spod ciemnej gwiazdy. Jakby nie było innych pomysłów na książkę... Niestety pomimo pozytywów podziękuję. Naprawdę przejadły mi się te bajki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja akurat lubię takie bajki i taki schemat, dlatego jestem zachwycona tą książką. Ale rozumiem iż nie każdy musi w tym samym co ja, dlatego nic na siłę.

      Usuń
  36. Ja osobiście czytam polskie tłumaczenie After. Na początku może się wydawać, że fabuła jak każda inna tego typu; ta dobra zakochuje się w tym złym. Ale nieoczekiwany końcowy zwrot akcji zmienia całkowicie tą książkę, nadając jej wyjątkowości. W 100% zgadzam się z Tobą. Na pewno lektura jest zdecydowanie lepsza niż tłumaczenie online :). A AFTER tom 1 jest tylko przystawką :)
    Pozdrawiam ;* :)'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, nieoczekiwany końcowy zwrot akcji zmienia całkowicie tą książkę, nadając jej wyjątkowego znaczenia. Nie mogę się już doczekać drugiego tomu :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  37. Jestem juz na 3 części Aftera, ale na pewno kupie też książkę. Dla mnie ta opowieść zawsze będzie o Harrym Stylesie a nie o żadnym Hardinie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z recenzji wynika, że mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie jestem przekonana do fabuły tej książki. Boję się, że czytanie tej lektury byłoby dla mnie nudne.

    OdpowiedzUsuń
  40. Szczerze mówiąc, nie jestem pewna czy to książka dla mnie. Zwłaszcza, że hasła typu "E.L. James" czy "schematyczna fabuła" działają na mnie nienajlepiej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Książki erotyczne niestety nie należą do moich ulubionych. Paulina jednak czeka na nią z niecierpliwością, after pewnie jej się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ogólnie uwielbiam fanfiction After i cieszę się, że wychodzi książka, ale jednak szkoda, że niektóre postacie są zmienione, rozumiem - prawa autorskie itp. itd. , ale jednak lepiej mi się czyta oryginalną wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęści nie znam oryginalnej wersji, więc nie miałam dyskomfortu podczas czytania polskiego wydania ''After'', ale rozumiem Twój żal, gdyż sama zapewne wkurzałabym się, że zmienili imiona niektórych osób, a nawet podobno (tak gdzieś czytałam) wycięli niektóre zdarzenia.

      Usuń
  43. New Adult...? Sama nie wiem, co mam myśleć. I na tak, i na nie... pewnie najlepiej się samemu przekonać. Zawsze można przerwać czytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Szczerze powiedziawszy okładka jest bardzo przeciętna i nigdy nie spodziewałabym się takiej fabuły. Ale kolejny raz mam się okazję przekonać, że książki po okładce się nie ocenia. Na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Jejku, zapowiada się świetnie i tak sugestywnie o niej napisałaś, że normalnie czuję się twoimi słowami porwana.

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja na premierę tej książki nie czekam, mimo zakończenia, akcji czy opisów- coś mnie odpycha, a nie za bardzo wiem co.

    OdpowiedzUsuń
  47. Jestem osobą, która przeczytała cały After z Wattpad, pokochałam bohaterów jak i opowiadanie. Osobiście już 28 jadę do Empiku po własny egzemtlaż. Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać!! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. After to tak naprawdę takie directionerskie must have, wszystkie dziewczyny, które znam i czytają fanfiction, After przeczytały i chyba wszystkie są zakochane w tej historii. Czytając książkę trudno mi się będzie przyzwyczaić do imienia Hardin, bo i tak będę sobie w tej roli wyobrażać Harry'ego. Cieszę się, że będzie film. Ciągle nurtuje mnie pytanie co o tym myśli Harry Styles. Gorąco polecam tą książkę, bo naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też cię cieszę, że będzie film. Oby jak najszybciej ruszyła cała machina:) Także mnie ciekawi, co o tym wszystkim myśli Harry Styles. Mam nadzieję, że kiedyś się tego dowiemy :)

      Usuń
  49. musze koniecznie przeczytać
    zapraszam do mnie
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Tyle negatywów obiło mi się w blogosferze, że zaczynałam tracić nadzieję. A tu proszę, w końcu coś pozytywnego :) Na pewno przeczytam, bo bardzo mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  51. Cóż, fabuła - mimo że takich książek nie czytam, ale czytam ich recenzje - rzeczywiście wydaje się być schematyczna. A jeśli autorka to następczyni E.L. James to ja jednak pasuję...

    OdpowiedzUsuń
  52. Mimo wszystko nie jestem przekonana do tego tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  53. Gdy dowiedziałam się o tym fanfiction (bo tym właśnie na początku była ta książka) szczerze mówiąc nie przyciągała mnie. Od dziecka nie cierpię powieści, gdzie jest zachowany ów schemat "przeciwieństwa się przyciągają".
    Można rzec, że zostałam zmuszona do przeczytania tego przez moją koleżankę. Nie sądziłam, że ta pozycja tak mnie wciągnie! Przeczytałam dwie części na bloggerze, aktualnie czytam trzecią, gdzie tłumaczka nadal dodaje rozdziały.
    Podobno w książce nie będzie niektórych wątków, a inne zostaną dodane. Sądzę więc, że kupię pierwszą część i powrócę do początków Tessy Young i Hardina Scotta (Harry'ego Stylesa) w college'u.

    OdpowiedzUsuń
  54. Fan fiction inspirowany postacią Harry'ego Stylesa? Już to zdanie sprawiło, że obudził się u "nałogowego" sceptyka hmm... sceptycyzm :) Sama nie wiem co zrobić z tym fantem.
    Przeczytać tą pozycję? Nie przeczytać? Dylematy niczym u kobiety w ciąży (nie urażając kobiet w stanie błogosławionym) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreacja Hardina, choć jest inspirowana postacią Harry'ego Stylesa zawiera jedynie jego wygląd zewnętrzy. Natomiast autorka nadała mu charakter całkowicie inny. Dlatego nie masz się czego obawiać :)

      Usuń
  55. Jestem w połowie 3 tomu na blogspocie i moim zdaniem nie jest za słodko jak wiele osób myśli. Historia jest przewrotna, związek głównych bohaterów pełen awantur i tajemnic a autorka co chwilę zaskakuje. Wiem że inspiracja postacią Harrego Stylesa może odpychać niektóre osoby jednak autorka wzrowała na nim wygląd zewnętrzny natomiast charakter stworzyła przewrotny, tajemniczy, nowy. W całej książce inteligentnie porozmieszczane są małe wskazówki dla czytelnika jednak wszystko wyjaśnia się dopiero po dojściu do zakończenia. Czytając zakończenie wszystko co mogło wydawać się chaotyczne i conajmniej dziwne składa się na spójną całość będącą świetnym zwrotem akcji. Polecam gorąco!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę ci, że jesteś już w połowie 3 tomu. Ja wolę poczekać na polskie wydanie, bo nie chce odczuwać chaosu z powodu zmiany imienia z Harrego na Hardina.

      Usuń
  56. Książka może wydawać się ciekawa, jednak mnie odpycha. Nie jestem w stanie powiedzieć czym ale nie mam za grosza chęci żeby ją przeczytać. Niestety nie wszystkie książki muszą przyciągać. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Raczej nie sięgam po tego rodzaju literaturę, ale jak tutaj się oprzeć takiej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  58. Jak tylko powstało tłumaczenie After zaczęłam czytać, obecnie jestem na 2 czesci. Co do opowiadania, tak fabuła wydaje sie denna, ale kiedy faktycznie czyta sie to jest zupełnie inaczej. Akcja toczy sie zupełnie inaczej niz mozna sie spodziewac. Konic 1 czesci jest dosc bolesny i nie mam pojecia jak autorka mogła na coś takiego wpasc. Obecnie mysle ze 2 czesc jest bardziej pogmatwana i jest w niej mniej miłosci a wiecej bolu.

    OdpowiedzUsuń
  59. Czytam i dla mnie jest to świetna książka. Fabuła, bohaterowie - wszystko świetnie do siebie pasuje. Jestem na bierząco w wersji internetowej i jest po prostu prześwietna, z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały.
    Co do okładki książki, fakt, nietrafna, ale książki nie ocenia się po okładce, więc zachęcam wszystkich do czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także uważam, że ta książka jest świetna pod każdym względem. Tylko okładka mi nie pasuję, ale jakoś można przeboleć ten fakt.

      Usuń
  60. Nie słyszałam o tej książce i dobrze, że o niej piszesz. Czuję, że umknęłaby mi ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  61. To prawda - fabuła jest schematyczna, powieść jest młodzieżowa i niestety, ale odczuwam przesyt ostatnimi czasy takimi lekturami. Obecnie chcę odejść od młodzieżówek i skupić się na innych książkach.

    OdpowiedzUsuń
  62. Wiem, że Wattpad jest skarbcem talentów, jednak ta powieść do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  63. To najlepszy ff,trochę trudno będzie się przyzwyczaić,że jest Hardin a nie Harry ale nie mogę się już doczekać aż będę mogła ją kupić

    OdpowiedzUsuń
  64. Ależ mi narobiłaś ochoty, wiesz że jak zwykle kupię całą serią ;) I dobrze, że to Znak, będą promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Widziałam zapowiedź jej premiery i ciekawa byłam recenzji. To nadal nie jest mój gatunek, ale ciesze się, że o niej przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie zapominajmy że jest także polskie tłumaczenie tego fanfiction i ma już ponad 200 rozdzialow. Jeśli nie jesteście przekonani to polecam wpaść i poczytać choć kilka rozdziałów:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Czytam fanfiction, ale mam mieszane uczucia co do książki. (;

    OdpowiedzUsuń
  68. Niedługo się za nią biorę więc zerknęłam tylko pobieżnie. Nie mniej jestem ogromnie ciekawa tej pozycji, ale i mam obawy. No zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Przeczytałam na internecie bardzo wiele negatywnych opinii na temat tej książki. Ze względu na to iż jestem zagorzałą fanką tego opowiadania online to postanowiłam, że kupię tę książke :) Nurtuje mnie tylko takie jedno pytanie: Obiło mi się o uszy, że ma powstać film na podstawie tego opowiadania. Wie ktoś może coś na ten temat? :) Bardzo prosiłabym o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W powyższej recenzji napisano: ''Wiadomo już także na pewno, że powstanie film na podstawie tej powieści - studio Paramount Pictures wykupiło prawa do jej sfilmowania''. Tą samą informację podała także inna strona (http://www.eska.pl/cinema/news/33866/after_plomien_pod_moja_skora_-_film_na_podstawie_powiesci_anny_todd_juz_pewny). Zatem prawdopodobnie ukaże się ekranizacja After.

      Usuń
  70. To książka nr 1 na mojej liście do kupienia. Przypadkiem trafiłam na tłumaczenie After na wattpadzie. Choć rzeczywiście opowiadanie jest dość schematyczne to ma coś w sobie co sprawia, że za nic w świecie nie da się od niego oderwać, dlatego też nie jestem w stanie odmówić sobie zapoznania się z wersją książkową :D
    Już nie mogę doczekać się kiedy dostanę ją w swoje łapki. Dawno nie byłam tak podekscytowana żadną książką ;)
    recenzje-starlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...