piątek, 28 sierpnia 2015

''WSTYD'' RACHEL Van Dyken pod patronatem LŚC


Wstyd
Rachel Van Dyken

Cykl: Zatraceni (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: 10 września
Ocena: 5/6
Patronat:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI

 




     Każdy z nas ma na sumieniu jakieś małe lub duże grzeszki, do których nie chce wracać ani tym bardziej nie chce o nich pamiętać. Ale czasem nie da się uciec od samego siebie…

  Lisa na pozór jest silną, wesołą, bezproblemową studentką college'u. W rzeczywistości od dłuższego czasu zmaga się z demonami przeszłości. Pewnego dnia dziewczyna poznaje przystojnego, tajemniczego Tristiana. Między nimi rodzi się silne przyciąganie i wzajemna fascynacja.
Lecz wkrótce okazuje się, że mężczyzna jest jej profesorem psychologii. W dodatku skrywa pewien sekret, który na zawsze może zburzyć ich relacje. Co takiego strasznego ukrywa Tristian? Jak dalej potoczy się ta znajomość?

  ''Wstyd'' Rachel Van Dyken jest trzecim tomem serii: Zatraceni. Poprzednie części szalenie mi się podobały, zwłaszcza ''Toxic'', dlatego z ogromną ciekawością zabrałam się niniejszą pozycję. Czy i tym razem jestem zachwycona? W sumie tak, chociaż nie obyło się bez kilku zgrzytów. Sam pomysł na fabułą uważam za niezwykle ciekawy. Aczkolwiek jego wykonanie mogłoby być chwilami odrobinę lepsze. Mamy młodą dziewczynę, emocjonalnie okaleczoną, która ucieka od mrocznych wspomnień  i próbuje zagłuszyć  w sobie uczucie żalu, wstydu i rozczarowania swoją postawą. 

''I w końcu… uciekłam. Uciekłam z mroku, obiecując sobie zacząć wszystko na nowo.''

  Po czym przychodzi chwila, kiedy ten pozorny spokój pęka jak bańka mydlana. Ktoś odkrywa najgłębsze, najciemniejsze sekrety Lisy i grozi, że ujawni je światu.
''Na ścianie widniało wypisane sprejem słowo <<Dziwka>>, a na stoliku znalazła się uschnięta róża… Drżącymi palcami podniosłam leżący obok niej liścik. Na białym papierze ktoś nakreślił gniewnie czarne, wielkie litery.
<<Teraz twój Wstyd ujrzy światło dzienne, by wszyscy go zo­baczyli.>>''
  Jak widać, autorka raczy nas wątkiem sensacyjno – dramatycznym. Lisę notorycznie prześladuje nieobliczalny stalker. Jego poczynania są coraz bardziej agresywne i nerwowe. Kim jest prześladowca i jakie ma zamiary? Ten element umiejętnie podtrzymuje napięcie i doskonale buduje niepokojącą atmosferę. Żałuję  jedynie, że zbyt szybko dostałam wyraźne wskazówki odnośnie sprawcy całego zamieszania. Mimo to ta wiedza nie popsuła mi przyjemności płynącej z lektury.

  W książce pojawia się całkiem wyraźnie zarysowany, wątek miłosny. Między Lisą a jej profesorem mocno iskrzy. Niestety ich relacja nie przypadła mi do gustu. Momentami wydawała się lekko sztuczna, przynajmniej w początkowej fazie ich znajomości. Poprzedni bohaterowie serii, czyli Wess i Gabe byli czuli i sympatyczni wobec swoich wybranek. Natomiast Tristian praktycznie cały czas miał lekceważący, pretensjonalny, roszczeniowy i arogancki stosunek do swojej uczennicy. Strasznie mnie drażniło. Dopiero w końcówce powieści zaczął zyskiwać w moich oczach, bo zrozumiałam, dlatego zachowywał się tak, a nie inaczej. 

  Bohaterowie zostali nakreśleni dość sprawnie, każdy z nich posiada swoje wady i zalety oraz własne odrębne charakterystyczne cechy. Dzięki temu łatwiej wyobrazić sobie daną postać. Na pierwszy plan wysuwa się Lisa i Tristian. Ona z powodu popełnionych w przeszłości błędów żyje w ciągłym strachu, czuje się zakompleksiona i nic nie warta. On - poważny, zasadniczy, często pryncypialny, nosi w sobie pewien sekret, który może złamać serce Lisie. Fascynujący a zarazem przerażający jest także czarny charakter. Wgląd w jego socjopatyczną psychikę dosłownie zwala z nóg. Nie chciałabym kogoś takiego spotkać na swojej drodze.

  Styl pisania Rachel Van Dyken jest lekki, konkretny, bez zbędnych szczegółów. Na początku każdego rozdziału wpleciono zapiski z dziennika byłego chłopaka Lisy oraz jej własne przemyślenia, co dodatkowo uatrakcyjnia całą historię. Także tempo akcji jest bez zarzutu – płynne i dynamiczne. Natomiast epilog poprowadzony z punktu Wessa, jak promyk słońca w pochmurny dzień. Pełen ciepła, optymizmu i humoru. Aż żal było kończyć czytanie. 

  To ciekawa, porywająca opowieść o próbach pogodzenia się z przeszłością i poszukiwaniu nowego początku. Pokazuje, jak zaakceptować rzeczy, na które nie mamy wpływu oraz uczy,  jak wyciągać wnioski z przeżywanych sytuacji i iść do przodu z podniesiona głową. Dla fanów serii i wielbicieli twórczości pisarki – pozycja obowiązkowa. Polecam!

*** 
TU MOŻESZ KUPIĆ KSIĄŻKĘ W PRZEDSPRZEDAŻY:  KLIK
 Wydawnictwo Feeria.


ps. jutro zapraszam na ''Wstydliwy'' konkurs :))

65 komentarzy:

  1. Zachęciła mnie wzimianka o stylu :) moze faktycznie warto

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecę Paulinie tę serię, bo jest nią zainteresowana. Gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem niemal pewna, że Paulina będzie zadowolona z tej serii.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  3. Gratuluję kolejnego patronatu :)
    Przede mną jeszcze "Utrata", ciągle odkładam ją "na potem", zawsze mam coś innego do czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.
      I gorąco zachęcam do przeczytania ''Utraty'' oraz pozostałych tomów serii. Na pewno się nie zawiedziesz.

      Usuń
    2. radze nie odkładać jej na potem-książka cudowna-uczuciowa,docierająca do głebi duszy,świetnie napisana,słowa tego chłopaka chucza mi do dzisiaj w głowie-dawno nie czytałam tak dobrej książki i łzy płyną potokiem

      Usuń
  4. Rozumiem, ze najlepszy z całej serii był Toxic a Wstyd jest na poziomie Utraty...hmm chyba jednak zapoznam się z Toxic. Utrata była ok ale bez większych fanfarów ale może kolejne tomy mnie zaskoczą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze rozumujesz. Moim zdaniem ''Toxic'' jest najlepszy z całej serii, zaś ''Utrata'' i ''Wstyd'' reprezentują w sumie podobny poziom.

      Usuń
  5. Czytałam Utratę, spodobała mi się :) Mam już Toxic, którego jestem bardzo ciekawa :) A Wstyd też chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się być w moim guście, więc myślę, że będę ją miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej serii, ale chyba chwilowo odpuszczę;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Autorkę znam tylko z e-booków - czytałam Elite tom 1 i 2. Przyznam, że mam średnie odczucia co do niej. Jednak myślę, że skuszę się na kolejne jej książki i wtedy będę mogła w pełni ocenić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach przeczytać Elite i obiecuje sobie wiele po tej serii. A Tobie polecam powyższy cykl. Myślę, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  9. Cała seria mnie bardzo ciekawi. Cyrysiu, gratuluję kolejnego patronatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro seria ''Zatraceni'' wzbudziła twoją ciekawość, to gorąco zachęcam do jej poznania.
      Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  10. Dużo mam do nadrobienia, skoro to trzeci tom.
    Jeśli jeszcze nie gratulowałam, to robię to teraz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy tom można czytać oddzielnie, bez znajomości poprzedniczek.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  11. Całą trylogię mam w planach :)
    Gratuluję kolejny raz :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mnie to cieszy. Mam nadzieję, że seria ''Zatraceni'' skradnie Twoje serce.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  12. Ciekawa jestem w jaki sposób zagłusza to wszystko. Chyba każdy z nas zagłusza swoje żale, cierpienie itp...

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowita ilość patronatów. Wielkie gratulacje :)
    Książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za nadesłane gratulacje.
      Też myślę, że ''Wstyd'' przypadnie ci do gustu. Polecam zaryzykować :)

      Usuń
  14. Bardzo ciekawa jestem tej książki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już nie mogę się doczekać lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przede wszystkim gratuluję kolejnego patronatu. Idziesz jak burza!! :)
    Niestety nie przeczytałam jeszcze żadnej części z tej serii, więc pewnie już tego nie nadrobię. Jednak ten wątek z stalkerem jest bardzo kuszący. Nie czytałam jeszcze książki z takim akcentem i chyba będę musiała to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za nadesłane gratulacje.
      Jeśli wątek ze stalkerem wzbudził Twoją ciekawość, to gorąco zachęcam do lektury ''Wstydu''. Można go czytać bez znajomości poprzednich tomów.

      Usuń
  17. Łaał, gratuluje takiego patronatu!
    Książka już czeka w kolejce, bo nie mam kiedy zacząć tej serii! Ale cały czas mam je wszystkie na uwadze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.
      ''Wstyd'' można czytać bez znajomości poprzednich części, gdyż każdy tom opowiada losy innych bohaterów.

      Usuń
  18. Gratuluję patronatu! A na "Wstyd" czekam niecierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje i ogromnie się cieszę, że zamierzasz poznać ''Wstyd''. Doskonała decyzja!

      Usuń
  19. Ta seria jak na razie do mnie nie przemawia, ale gratuluję kolejnego już patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że seria nie wzbudziła Twojego zainteresowania, ale nic na siłę.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  20. No cóż Cyryś, będziesz się wstydzić czy nie? To może jutro ja się powstydzę...? Co tym razem przygotowałaś na konkurs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas się wstydzę, bo ja taka wstydziocha jestem :))
      A konkurs będzie bardzo, bardzo ... wstydliwy :))

      Usuń
  21. Gratuluję patronatu! Jeśli chodzi o tę powieść, to nie jestem do niej całkowicie przekonana, chyba to nie do końca mój klimat i tematyka, przynajmniej na razie. Myślę, że za jakiś czas znowu zmienią mi się upodobania, więc wtedy może sięgnę po ,,Wstyd" :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje i mimo wszystko zachęcam do przeczytania ''Wstydu''. Kto wie, może przypadnie Ci do gustu?

      Usuń
  22. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad tą serią.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja czekam z niecierpliwością na ten tom :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam serii ale tom wydaje się być ciekawy, mocny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejny patronat - gratulacje! ;)
    Książkę poznam na pewno, ale przede mną jeszcze tom drugi. Pierwszy mnie zauroczył i chcę poznawać historię przyjaciół dalej. Temat stalkingu jest ciekawy, w książkach młodzieżowych rzadko go spotykam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję za nadesłane gratulacje.
      Jak już przeczytasz drugi tom, który notabene moim zdaniem jest najlepszy ze wszystkich części serii, to gorąco zachęcam także do zapoznania się z powyższą książką.

      Usuń
  26. Nie czytałam pierwszych części ponieważ jakoś ich okładki mnie odpychały. Ta natomiast przyciągnęła mój wzrok. Zastanowię sie jeszcze , może w wolnym czasie zabiorę sie za nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsza jest ''zawartość'' książki. Okładki to rzecz drugorzędna. Dlatego gorąco zachęcam do poznania całej serii.

      Usuń
  27. Raz mam ochotę sięgnąć po twórczość tej pisarki, innym razem wydaje mi się, że nie jest dla mnie i ta ochota przemija. I tak bije się z myślami, ale może w końcu się zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestań już bić się z tymi myślami i ulegnij twórczości Rachel Van Dyken, bo naprawdę warto :)

      Usuń
  28. Zdecydowanie czuję się zaciekawiona, zwłaszcza stylem pisania autorki bez zbędnych szczegołów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. O rany, już się bałam, że LŚC patronuje jakiemuś gniotowi, a nie książce. Na szczęście "wstyd" to tytuł... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie można było odnieść takie mylne wyobrażenie :) Już poprawiłam tytuł posta, by nie było niepotrzebnego ''wstydu'' :)

      Usuń
  30. Jak zwykle pociąga mnie mroczna przeszłość bohaterki i ten wątek sensacyjno-dramatyczny. Może wyjątkowo na ten tom się bym skusiła...

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwsze dwa tomy bardzo mi się podobały i niecierpliwie czekam na premierę tej książki :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Poprzednie części przede mną, ale czuję się jak najbabrdziej zachęcona ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Przeczytałam poprzednie dwie części. 'Toxic" przyprawił mnie o kaca książkowego więc z niecerpliwoścą czekam na część o Lisie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Przeczytałam poprzednie dwie części. 'Toxic" przyprawił mnie o kaca książkowego więc z niecerpliwoścą czekam na część o Lisie :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Patronat za patronatem - jak Ty to robisz? ;) Wielkie gratulacje!
    A za serią chętnie się rozejrzę. Do niedawna nic się nie mówiło o stalkingu, a od kilku lat okazuje się, że jest to całkiem popularny temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu łapię okazję, jeśli się takowa nadarza :)
      Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje i polecam gorąco ''Wstyd''. Myślę, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  36. Premiera zapowiada się całkiem fajnie, więc jak już uporam się z lekturami, które obecnie czytam to na pewno zabiorę się za "Wstyd" :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam do czynienia z tą serią i mimo wszystko nie zanosi sie na zmianę tego stanu...

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam tylko pierwszy tom, ale z przyjemnością zaopatrzę się w kolejne, wygląda na to, że seria idealnie trafi w mój gust. Świetna okładka, chyba najładniejsza ze wszystkich ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. No proszę jestem świeżo po lekturze dwóch pierwszych tomów serii Zatraceni, tak myślałam, że w III tomie Lisa będzie postacią wiodącą :) Dwie poprzednie części, nie zachwyciły mnie tak zupełnie, ale to był miły czas spędzony nad lekturą, chociaż to trochę nie moja bajka, to jednak sięgnę po część trzecią ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie jestem wielbicielką tej autorki, dwie poprzednie części były dla mnie okej, ale nic specjalnego, ale że nie lubię porzucać serii, po "Wstyd" prędzej czy później też sięgnę. Myślę, że uda mi się w końcu dorwać do tej powieści, bo moja biblioteka w ostatnim czasie przejawia oznaki aktywności do zakupywania nowości, także kto wie? :)
    Poza tym, Lisa sama w sobie jest ciekawą bohaterką, niby w poprzednich częściach nie wydawała się znacząca, ale w 'Toxic" mocno mnie zaciekawiła. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...