"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 22 stycznia 2021

ZAPOWIEDŹ: "LEĆ, MOTYLKU!" DOMINIKA SMOLEŃ # PATRONAT MEDIALNY

Kochani, 

31 stycznia pojawi się najnowsza powieść Dominiki Smoleń zatytułowana ,,Leć, motylku!''. Bardzo serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.

Ludzie mówią, że anoreksję da się wyleczyć, ale Viktoria nie jest tego taka pewna. Chociaż od momentu zachorowania minęło już kilka lat, a psychiatra uważa, że Viki uwolniła się od tej przypadłości, to jednak głos w głowie dziewczyny dalej namawia ją do tego, by trochę schudła.

Kiedy Viktoria postanawia rozpocząć studia na lokalnej uczelni, zaczyna być coraz gorzej, a ona nie ma już sił, by opierać się chorobie, która powoli wraca do niej ze zdwojoną siłą.

Na horyzoncie pojawia się jednak ktoś, kto za wszelką cenę będzie chciał pomóc dziewczynie wygrać to kolejne starcie. Pozostaje tylko pytanie, czy uda się to zrobić na czas?

„Leć, Motylku!” to historia o tym, że czasem najtrudniej jest walczyć z samym sobą.


Skusicie się?

12 komentarzy:

  1. Chciałabym przeczytać tę książkę, bo temat ciekawy 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt - temat bardzo interesujący i porusza ważny aspekt dzisiejszych czasów. Pozdrawiam Cyrysiu po zakupach i porządkach przed - weekendowych. Możliwe, że skuszę się na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę doczekać się lektury tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać, aż poznam tę historię.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję patronatu :).

    Dla mnie za ciężkie klimaty...

    W liceum była dziewczyna chora na anoreksję. Pamiętam jak mówiła innym jaka, to straszna choroba ale sama uważała, żecały czas jest za gruba... Litość było na nią patrzeć :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję patronatu :) ksiażka nie dla mnie, bo styl autorki zupełnie mnie nie przekonuje :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecę tę lekturę siostrze po jej premierze. Czytała kilka książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...