piątek, 16 marca 2018

''Grzech zaniechania'' Małgorzata Rogala # PATRONAT MEDIALNY

 Grzech zaniechania
Małgorzata Rogala 
Ilość stron: 344 
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 15 lutego
Ocena: 9/10 
Patronat medialny:

Jesteś chory na to, w co uwierzysz.

  Pracownica ośrodka terapeutycznego znajduje leżące na posadzce, zakrwawione zwłoki swojej szefowej – psychiatry Antoniny Brzozowskiej. Na miejsce zbrodni wezwani zostają starsza aspirant Agata Górska i komisarz Sławek Tomczyk. Sprawa z pozoru prosta komplikuje się wraz z przeglądaniem kolejnych akt pacjentów Brzozowskiej. Rozszerza się krąg podejrzanych i trudno jest policjantom znaleźć punkt zaczepienia.

  Dochodzenie dodatkowo utrudnia fakt, że Michała Stępnia, byłego partnera Agaty, zamordowano. Policjantka zostaje uwikłana w grę, której reguł nie zna i w której nie obowiązują żadne zasady fair play.

  Czy parze śledczych uda się wyjść z kryminalnych porachunków bez szwanku? Czy zdołają złapać mordercę, nim dla wszystkich będzie za późno?

  Małgorzata Rogala- Introwertyczka, miłośniczka języka francuskiego i muzyki jazzowej. Nałogowa czytelniczka. Lubi wstawać wcześnie rano, pić kawę z kardamonem i wsłuchiwać się w ciszę. Ma słabość do powieści Marca Levy`ego i domowych słodyczy wegańskich. Jest autorką powieści obyczajowej „To, co najważniejsze” (2012) oraz powieści kryminalnych: „Kiedyś cię odnajdę” (2014), „Zapłata” (2015), „Dobra matka” (2016), „Ważka” (2017), „Zastrzyk śmierci” (2017).

  Uwielbiam kryminalną serię o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku, bowiem dostarcza mi wielu niezapomnianych wrażeń i pozwala na nieustany trening moich szarych komórek. Wcześniejsze części cyklu, czyli ''Zapłata'', ''Dobra matka'','' Ważka'', ''Zastrzyk śmierci'' – odbieram niezwykle pozytywnie i gdybym miała wskazać, który tom najbardziej lubię, to w tym momencie miałabym dylemat. A jak sytuacja wygląda w przypadku ''Grzechu zaniechania''? Czy jest ona równie dobra, co jej poprzedniczki? Tak, aczkolwiek nie wzbudziła we mnie aż tak wielkich emocji, jak oczekiwałam. Nie wiem czym to spowodowane. Nie jest to oczywiście zła książka, wręcz przeciwnie, ale po prostu już wiem, że panią Małgorzatę stać na znacznie więcej.

  Fabuła prowadzona jest dwutorowo – naprzemiennie poznajemy dwa równoległe śledztwa. To świetny zabieg, który wzbogaca treść i pozwala spojrzeć na całokształt powieści pod różnymi kątami widzenia. Z jednej strony dowiadujemy się, że Michał Stępień – były chłopak Agaty został zamordowany i wygląda na to, że właśnie starsza aspirant przyczyniła się do jego śmierci. Z drugiej zaś strony – w jednym z ośrodków terapeutycznych dochodzi do zabójstwa psychiatry Antoniny Brzozowskiej. Brak jednak wyraźnych śladów wskazujących na tożsamość oprawcy. Czy obie sprawy znajdą swój szczęśliwy finał? A może nie wszystko ułoży się tak, jak być powinno?

  To bardzo ciekawy obyczajowy dramat kryminalny, w którym nic nie klarowne, pewne ani oczywiste. Autorka bardzo umiejętnie i delikatnie lawiruje między faktami a kłamstwem, między szaleństwem a racjonalnością, między tym, co jeszcze moralne a  tym, co już nieetyczne.  Zabiera nas w niezwykłą podróż przez meandry ludzkiej psychiki, ukazując jej złożoność oraz ukryte sfery dobra i zła, które nieustannie walczą między sobą o dominację. Tym samym zachęca, wręcz prowokuje do refleksji nad własnym sumieniem, słabościami i skłonnością do grzechu. Jak daleko można posunąć się w imię ''słusznej idei''? Co decyduje o jej zasadności? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w niniejszej lekturze. 

  Głównym motorem napędowym tej książki jest umiejętnie zawiązana intryga kryminalna wypełniona ważnym pierwiastkiem społecznym. Okazuje się, że współwłaścicielka ośrodka terapeutycznego, aby pomnożyć swoje źródło dochodów – dokonywała wielu nadużyć swojego stanowiska, uciekając się do różnego rodzaju oszustw, manipulacji i niegodziwych praktyk. Nie każdy jednak zdawał się akceptować jej nieczyste zagrywki. Tylko komu najbardziej się naraziła? Pisarka zgrabnie kluczy, mnoży zagadki i podsuwa fałszywe tropy, bawiąc się z nami w ''ciepło – zimno'', by w efekcie zaserwować nam wypaczony obraz odpowiedzialności, gdzie zaciera się granica troski o czyjeś szczęście, uczucia, myśli bądź reakcje. Przygotujcie się na niezły wstrząs.

  W nie mniej interesującym kierunku przebiega także wątek Agaty Górskiej, podejrzanej o wyeliminowanie  swojego eks. Wszelkie znalezione na miejscu przestępstwa dowody zdają się potwierdzać jej winę. A jak jest w rzeczywistości?

 <<Agata potrząsnęła głową. To nie może dziać się naprawdę, pomyślała. Zaczęła mieć wrażenie, że uczestniczy w dziwnej grze, której reguł nie zna, i była pewna, że to jej przypisano rolę przegranej. (…) To co miało świadczyć na jej korzyść, okazało się bronią skierowaną przeciwko niej.>>

  Nie ukrywam, że od razu wiedziałam, co w trawie piszczy. Stąd też mój niedosyt, gdyż liczyłam na bardziej zagmatwaną łamigłówkę, okraszoną elementami tajemniczości i grozy. Aczkolwiek nie można odmówić pani Małgorzacie znakomicie budowanego napięcia, który stwarza mocno niepokojący klimat, a oprócz tego skłania do  zadumy i zastanowienia się nad nad definicją zaufania, jego istotą oraz wymiarami.

  Nie sposób nie docenić wspaniałego stylu pisania autorki. Prosty, plastyczny język, pozbawiony rozbudowanych i męczących opisów, żywa narracja, wartka akcja pełna nieoczekiwanych zwrotów wydarzeń, pełnokrwiści bohaterowie wraz ze swoimi wadami i ułomnościami oraz nieoczywiste zakończenie – wszystko to przekłada się na kawał dobrej prozy podpartej dużym profesjonalizmem. Bardzo jestem ciekawa, czy perypetie Górskiej i Tomczyka będą jeszcze kontynuowane. Zobaczymy, a tymczasem z niecierpliwością wyczekuję ''Kopi doskonałej'' – nowej serii polskiej mistrzyni kryminału psychologicznego.

Podsumowując:
  ''Grzech zaniechania'' to błyskotliwa i pouczająca opowieść o zbrodni, niełatwym  procesie dochodzenia do prawdy, miłości i lojalności, a także o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów podyktowanych nieodpowiednimi przekonaniami. Porywa już od pierwszej strony, wstrząsa, szarga nerwy i nie daje o sobie zapomnieć. Czego chcieć więcej? Nic, tylko czytać! Polecam!



15 komentarzy:

  1. Lubię dwutorowe prowadzenie fabuły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję i właśnie zamówiłamm w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się ta książka podobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wątek kryminalny nie należy w tej książce do najbardziej wyszukanych, ale część obyczajowa, społeczna jest bardzo ok i do tego potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam! Też mam! :D
    Jutro biorę się za "Zastrzyk...", a potem już aby "Grzech zaniechania" <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się, książki autorki są bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po raz pierwszy natrafiam na ten tytuł. Zaciekawiłaś mnie :)
    Pozdrawiam
    #Paula

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jest wątek kryminalny to już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo intryguje mnie twórczość tej autorki, więc muszę koniecznie zabrać się za nią jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie, jak rozwiązano zagadkę śmierci. Chętnie kiedyś przeczytam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę rozejrzeć się za tą serią w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam jeszcze twórczości tej Autorki, ale koniecznie muszę to zmienić!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...