czwartek, 1 marca 2018

Wywiad z Arturem Justyńskim

Beata G.
Motyw rzeki pojawiający się w życiorysie, w tytule książki! Czy to dla Pana jakiś symbol, wyjątkowe znaczenie? 

Od zarania dziejów ludziom towarzyszą rzeki, to nad ich brzegami budowano największe miasta, a nawet czczono je, a więc nasz do nich pociąg może wynikać z atawizmu. Dla mnie rzeka to twór magiczny. Natura w czystej formie. Zmienność i niezmienność w jednym.  Ludzkie życie od źródła do ujścia. 

Dlaczego zdecydował się Pan napisać książkę, czy to marzenie od lat czy jakiś nagły impuls? 

Kiedyś pisałem wiersze, potem przyszedł czas na opowiadania, dlaczego? Nie wiem. Es muss sein. 

Basia
Co było inspiracja napisania takiej właśnie książki i nadania takiego tytułu? 

Inspiracją jak zwykle jest życie. Moje historie, historie przeczytane, historie usłyszane, historie obejrzane. To wszystko gdzieś się w nas kumuluje, żeby ujść w formach różnych, albo zostać i trwać w marzeniach sennych. 
Zawsze ode mnie do czytelnika jest jakaś rzeka, na której drugim brzegu coś na nas czeka, mogą to być opowieści.

Gosia
Jaka jest największa przygoda jaka Pan przeżył, a jaka jeszcze przygodę chciałby Pan przeżyć? 

W moim życiu było wiele przygód, spływy kajakowe, przygody z dobrą literaturą, wspinaczki górskie i skałkowe, szlaki turystyczne piesze i rowerowe, każda z nich ciekawa, każda dostarczająca innych wrażeń i wszystkie wielkie. Nie wiem co mnie jeszcze czeka, nie nastawiam się na nic, ale przygodzie trzeba dać szanse, a ja to robię.

Motyw rzeki jest wszędzie, a czy umie Pan pływać? ☺ 

Tak, umiem.

Bożena Osowiecka
Nasze życie jest jak rzeka: czasem porywają nas prądy, innym razem spokojnie płyniemy jej nurtem napotykając na drodze liczne zakola, meandry i rozwidlenia... Na jakim etapie życia (bądź kariery) Pan jest? Do jakiej rzeki porównałby Pan swoją teraźniejszość?

Moja rzeka zawsze płynie szybko, to górska rzeka. Czasami zakrętami tworzy wąwozy, a z jej powierzchni nie widać dali, a czasem wypływa na szerokie równiny.  Czasem walczę z jej prądem, a czasami daje ponieść się nurtowi.  Czasem odwracam się do tyłu, a czasem wyparuje z nadzieją kolejnego zakrętu. Oby trwało to do samego morza...

red_sonia
Czy jest Pan sentymentalny, lubi wracać do wspomnień oraz miejsc z nimi związanych czy raczej człowiekiem twardo stąpającym po ziemi i nie ogląda się Pan wstecz?

Uwielbiam wracać do miejsc mi bliskich, mam ich całkiem sporo, choć powrót taki możliwy jest tylko we wspomnieniach. Realne odwiedzenie takiego miejsca niesie zawsze rozczarowanie związane ze odmiennością świata. 

Jako dziecko pewnie miał Pan wymarzony zawód, jaki on był i czy faktycznie pracuje lub choć przez chwilę Pan w takim zawodzie pracował?

Jako dziecko chciałem być żeglarzem-podróżnikiem. Od czasu do czasu nim jestem.

Niko N.
Wiele razy spotkałam się ze stwierdzeniem 'nie czytam opowiadań'. Sama również bardzo rzadko po nie sięgam. Jakby Pan przekonał takie osoby, że warto dać im szansę? 

Najlepiej zachęcają słowa Gaimana, które widnieją na okładce mojej książki.

Chyba większość z nas ma swoją ulubioną powieść, albo taką, która po prostu sprawiła, że pokochaliśmy czytać. Czy ma Pan również taką książkę?

Czytam od zawsze, czytam bardzo dużo, więc takich książek jest wiele. Nie potrafię wskazać jednej, przytoczę więc kilka: Dolina Issy, Mistrz I Małgorzata, Satynowy Magik, Dukla, Traktat o łuskaniu fasoli, Solaris, Wiwisekcja, Jesień w Szczecinie, Dar, Protokół, Pornografia I wiele wiele innych...


Czy jest taki typ czytelnika, któremu Pana książka może się nie spodobać?

Pisząc książkę musimy spodziewać się różnych reakcji, różnych interpretacji... Zawsze znajdzie się ktoś, komu coś się nie spodoba...

Sabina
Czym Pan zajmuje się zawodowo?

Mam kilka zawodów: sporządzam certyfikaty energetyczne budynków, prowadzę szkolenia, jestem energetykiem. 

Czy najbliżsi podzielają pańskie zamiłowanie do wędrówek?

Starają się...

Jaka była reakcja rodziny i znajomych na wieść, że Pana książka została wydana?

Ci co wiedzieli, że piszę gratulowali, ci co nie byli zaskoczeni.

Ania J
Co Pan czuł pisząc epilog?

W mojej książce nie ma epilogu.

Joanna S.
Jak wyglądały początki Pana przygody z pisaniem? Czy już jako dziecko wymyślał Pan różne historie czy przyszło to dopiero później, z wiekiem?

Zaczynałem od wierszy, potem były opowiadania, teraz powieści. Imaginacja to najwspanialszy naturalny dar jaki dostał człowiek, ja dostałem go ciut więcej i chyba zawsze go miałem. 

Jakiej reakcji po przeczytaniu antologii oczekuje (spodziewa się, przewiduje) Pan od czytelników?

Czym reakcje będą różne, nawet diametralnie różne, i czym będzie ich więcej tym lepiej dla mnie i dla moich opowieści. Książka jest moja w momencie pisania i tylko wtedy, czytelnik czytając bierze ją w posiadanie i ma prawo do każdej reakcji. Nie mi spodziewać się, ani przewidywać interpretacje...   

Gosik
Podobno większość Polaków nie czyta książek, a wśród tej mniejszości, która czyta, zdecydowanie przeważają kobiety. No a kobiety, jak wiadomo, najbardziej lubią powieści o miłości. Co w takim razie motywuje polskiego mężczyznę do tego, by zostać pisarzem? 

Nie wiem co motywuje, wiem natomiast, że to się przydarza.

Zapewne przed wysłaniem książki do wydawców zerkał Pan na ich strony. Nie irytowało Pana dość częste zastrzeżenie: "Nie wydajemy zbiorów opowiadań"?

Irytowało i to bardzo. Nie rozumiem dlaczego zamykać się na jakąkolwiek z form literackich, można w ten sposób zbyt wiele stracić...  

Czy zgadza się Pan z teorią, że trudniej jest napisać dobre opowiadanie niż dobrą powieść?

Słyszałem taką opinię, nie odniosę się do niej z tej przyczyny, że mi pisanie opowiadań przychodzi łatwo.

Mateusz Wąsik
CO WG PANA JEST TAK FASCYNUJĄCEGO W FANTASTYCE?

Fantastyka daje więcej możliwości pisarzowi, może głębiej i dalej popłynąć...

CZY MA PAN W PLANACH PEŁNĄ KSIĄŻKĘ, A MOŻE JUŻ PAN JĄ PISZE?

Już wkrótce ukaże się moja powieść “Cichy Zachód”, obecnie piszę kolejną...


Szalony Hipokamp
Intryguje mnie tytuł Pańskiej książki, a na myśl nasuwa mi się pytanie: Czy Pańskim hobby jest wędkarstwo? A jeśli nie, to czy chciałby Pan tak spędzać wolny czas? Co czułby/czuje Pan zarzucając wędkę?

Bardzo lubię łazić ze spiningiem nad rzeką, a szamocząca się na końcu linki ryba daje niepowtarzalne poczucie bezpośredniego kontaktu z przyrodą, stwarzając mozliwość stania się jej cząstką.

Dominika
Czy coś, co zostało opisane w tej książce zdarzyło się naprawdę?

Wszystko było wytworem imaginacji autora.

Dlaczego na stronach-sklepach internetowych nie można znaleźć opisu tejże książki? ;) 

Ponieważ księgarnie, idąc na łatwiznę, przepisują zawartość okładki, a w mojej są słowa Gaimana o wspaniałości opowiadań i mój związany z rzekami życiorys.

Edyta Chmura
Czy spotkało Pana kiedyś coś, czego nie można racjonalnie wyjaśnić, co było takim metafizycznym doznaniem, budzącym niedowierzanie?

Niestety nie, a byłby to dowód na istnienie czegoś więcej... duszy, Boga...

Kogo - spośród polskich autorów - najwyżej Pan ceni?

Jest ich kilku: Myśliwski, Stasiuk, Bitner, Gombrowicz, Lem, Łysiak...



W imieniu swoim oraz wszystkich Czytelników mojego bloga dziękuję Panu Arturowi Justyńskiemu za niezwykle interesujący wywiad.

Laureatami zostają:
Beata G
Bożena Osowiecka
Red_Sonia

Serdecznie gratuluję i czekam na maile wraz z danymi do wysyłki nagrody.

Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco,
Cyrysia

16 komentarzy:

  1. Świetne pytania dziewczyny i kawał dobrej roboty autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa rozmowa, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem Cyrysiu jak Twoje odczucia, ale ja mam wrażenie że z wywaidu na wywiad robimy się coraz bardziej profesjonalni ;) A za wyróżnienie dziękuję :)

    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Ku mojej wielkiej uczesze nasze ''wspólne'' wywiady z autorami stają się coraz bardziej fachowe. Oby tak dalej!

      Usuń
  4. Gombrowicz to mistrz! Warto się na nim wzorować :)
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawde ciekawy wywiad!! I fajnie ze każde phytanie zadawał kto inny :)))
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na wywiad. Ciekawe odpowiedzi autora :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...