Nieważne, co ci się przytrafia, ważne, jak to wykorzystasz. Życie przypomina grę w pokera. Nie masz wpływu na to, jakie dostaniesz karty – ale tylko od Ciebie zależy, jak rozegrasz partię.❤ Regina Brett

poniedziałek, 18 marca 2019

"Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?" Natalia Sońska # PATRONAT

Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?
Natalia Sońska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 344
Ocena: 8/10
Patronat medialny:
  Nawet praca w najwspanialszej cukierni, takiej jak „Słodka”, nie uchroni Jagody przed nurtującymi ją problemami. Zbliżająca się sprawa rozwodowa i widmo odebrania odziedziczonej kamienicy to tylko kamyczek w lawinie, którą zapoczątkowało złamane serce. Kłopoty właściciela „Słodkiej” też spadną na głowę rozżalonej Jagody – na szczęście polecony jej prawnik, Teodor, okaże się odpowiednim wsparciem. Długie godziny spędzone w jego towarzystwie, częste rozmowy i nieprzypadkowe spotkania owocują zawiązaniem się przyjaźni. Czy tylko przyjaźni…?

  Kawałek pysznego, słodkiego sernika i oparcie w kimś godnym zaufania sprawią, że w życiu kobiety zaświeci promyczek nadziei. Tylko co się stanie, gdy na horyzoncie ponownie zjawi się ten, do którego jej serce kiedyś tak mocno biło?

  Druga część przygód przesympatycznej Jagody to słodko-gorzka opowieść przepełniona emocjami. Tak pięknie i ciepło o prawdziwych dylematach potrafi pisać tylko Natalia Sońska! [opis wydawcy]

  Natalia Sońska – pełna życia, przepełniona dobrą energią i wciąż szukająca inspiracji młoda kobieta, dla której każdy dzień jest nowym odkryciem, a każda przygoda cennym doświadczeniem. Życie postrzega jako pasmo wzlotów i upadków, jednak jako realistka, trzeźwo patrzy na każdy z nich. Mimo że twardo stąpa po ziemi, lubi bujać w obłokach, marząc o niebieskich migdałach. Sukcesy przyjmuje z radością, nie dając się ponieść dumie, zaś porażki rozważa z pokorą, wyciągając z nich nauczkę na przyszłość.

  Autorka powieści obyczajowych, dla której pisanie jest pasją i przyjemnością. W swoich książkach stara się przekazać, że życie potrafi zaskakiwać i to w dużej mierze od człowieka zależy, jak potoczą się jego losy. Wierzy w happy endy i z tą dewizą podąża również przez własne życie.

  Bardzo lubię naszą rodzimą literaturę, ponieważ w większości przypadków porusza tematy trudne, niejednokrotne dobrze nam znane z autopsji. Dlatego nie mogłam odmówić sobie przyjemności sięgnięcia po najnowszą publikację Natalii Sońskiej zatytułowaną ''Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?''. Dla niewtajemniczonych dodam, że jest to drugi po ''Cała przyjemność po mojej stronie'' tom cyklu ''Jagodowa miłość'', który opowiada o losach Jagody Mazurek, właścicielki cukierni ''Słodka''. Pierwsza część serii oczarowała mnie swoim pozytywnym wydźwiękiem. A jak było tym razem? Również pełen zachwyt.

  Co w fabule piszczy? Jagoda oczekuje na swoją pierwszą rozprawę rozwodową. Pragnie raz na zawsze odciąć się od niewiernego Łukasza i wszystkiego, co z nim związane. Niestety kłopoty zdają się nie mieć końca. Pod znakiem zapytania staje nie tylko jej kamienica, ale także związek niedawno poznanym Tomaszem. Czy mimo licznych przeciwności uda jej się wyjść na prostą? A może szczęście nie jest jej jednak pisane?

  Książka bez wątpienia trzyma poziom swojej poprzedniczki oferując nam niebanalną historię, poruszającą takie zagadnienia jak m.in. zdrada, zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, brak zaufania i otwartości w stosunku do drugiej osoby, lęk przed emocjonalną bliskością i zaangażowaniem w stały związek, walka z nawarstwiającymi się wyzwaniami, podejmowanie niełatwych decyzji i ich dalsze konsekwencje, zdejmowanie masek oraz prawo karmy, odpłacającej pięknym za nadobne. Wszystko to składa się na pierwszorzędną obyczajówkę, która chwyta za serce, skłania do refleksji i napawa wiarą, że kiedyś za czarnych chmur wyjdzie słońce. 

  Największą zaletą książki są bez wątpienia autentyczni bohaterowie i zachodzące interakcje między nimi. To nie żadne papierowe marionetki, lecz ludzie z krwi i kości, którzy jak każdy z nas mają swoje wady, zalety, czasami irytują, a niekiedy zniesmaczają swoją naiwnością. Dzięki temu łatwo jest się z nimi utożsamić, wczuć w przedstawiane wydarzenia oraz odnaleźć w nich cząstkę siebie lub kogoś z własnego otoczenia. Pierwsze skrzypce gra sympatyczna Jagódka, którą wcześniej bardzo polubiłam, lecz tym razem przez swój ośli upór i egoizm – wiele straciła moich oczach. Z kolei Tomasz w dalszym ciągu ujmuje swoją wrażliwością, uprzejmością i dobrocią. Ciekawą osobowością jest także Todor. Mimo iż jest adwokatem i obraca się w bardzo hermetycznym środowisku, które kojarzy się zazwyczaj z wyniosłymi bufonami, potrafi być miłym, normalnym i troskliwym człowiekiem. Generalnie każda jednostka, nawet mała, epizodyczna, jest ciekawa, kolorowa i na swój sposób charakterystyczna.

  Na moje uznanie zasługuje również nieprzesłodzony wątek romantyczny oraz kwestie związane z rozwodem. Agata i Tomasz z powodu ''różnicy charakterów'' błądzą niczym dzieci we mgle, coraz bardziej oddalając się od siebie. Tymczasem prawnik Agaty nieoczekiwanie zaczyna okazywać jej względy. Co z tego wyniknie? Autorka serwuje nam typowy trójkąt damsko-męski, czyli ich dwóch ona jedna, aby pokazać nam, jak łatwo jest zaprzepaścić swoją szansę na szczęście. Wiedzeni dziecięcym i złudnym przekonaniem, że ze wszystkim sami sobie poradzimy – często niweczymy sposobność na wzajemne zrozumienie, co w konsekwencji utrudnia budowanie bliskości z drugą osobą.

>>Czasem ludzie podejmują zbyt pochopne decyzje, są przekonani, że to najlepsze wyjście, a dopiero czas weryfikuje i pokazuje, ile racji było w tym, co kiedyś wydawało się najbardziej racjonalną decyzją.<<

  Nawiązując natomiast do tematyki trwałego rozwiązania małżeństwa. Okazuje się, że rzadko kiedy rozwód przebiega sprawnie, szybko i kulturalnie. Często oznacza brutalną wojnę z imponującym arsenałem, gdzie w agresywnej i napiętej atmosferze następuje wielkie pranie brudów. Nawet jeśli dowody nic nie wnoszą, małżonkowie próbują przedstawić siebie nawzajem w jak najgorszym świetle. A jak wygląda sytuacja w przypadku państwa Mazurków? Przygotujcie się na perfidną manipulację i chwyty poniżej pasa. 

  Natalia Sońska ma swój wypracowany styl pisania. Pisze lekko, zwiewnie i niezwykle sugestywnie, unikając przy tym egzaltowanej pretensjonalności. A co ważne – nie sposób się nudzić podczas czytania, gdyż akcja miarowo posuwa się do przodu, oferując różnego rodzaju intrygi, matactwa, namiętności i inne niespodzianki. Jedynie ubolewam nad tym, że mało uwagi poświęcono dysharmonii pomiędzy małżonkami (można byłoby pokusić się o więcej spektakularnych konfrontacji), jak również zabrakło mi rozwinięcia i wyjaśnienia epizodu związanego z dziwnym zachowaniem szefa Agaty. Mam jednak nadzieję, że ukaże się jakaś kontynuacja, w której uzyskam odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania.

  Podsumowując: ''Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?'' to wciągająca, otulona mgiełką tęsknoty i oczekiwania opowieść o złych i dobrych wyborach, prawdziwej przyjaźni, miłości i wszelkich odcieniach życia. Książka zmusza do myślenia pokazując, że nie zawsze wszystko układa się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a jednocześnie uczy, że nigdy nie wolno się poddawać i załamywać. Że zawsze trzeba być dobrej myśli, a o marzenia trzeba walczyć do końca. Bo kto nie ryzykuje, ten traci dwa razy. Przekonajcie się sami. Polecam!




  Zachęcam również do lektury ''Uwierz w miłość, Calineczko''.


  Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka…

  Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić… Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona…

  Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć. [opis wydawcy]

  Natalia Sońska po raz kolejny czaruje słowem, emocjami i urzekającym, zimowym klimatem Zakopanego. Znajdziecie tutaj całe spektrum uczuć, począwszy od żalu, smutku, rozgoryczenia poprzez nadzieję i oczekiwanie, aż do radości i pięknych chwil szczęścia. Ta książka nie tylko przenosi w fascynujący świat gór, gdzie wyjątkowo namacalnie można doświadczyć magii Bożego Narodzenia, ale przede wszystkim mądrze uświadamia, że czasami wystarczy otworzyć  nasze małe, niekiedy pełne lęku serce, aby dostrzec to, co wcześniej było niewidoczne. Krótko mówiąc: dajcie się pochłonąć lekturze! Na pewno nie pożałujecie.

11 komentarzy:

  1. Gratuluję kolejnego udanego patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszą część wspominam niezwykle miło, więc po kontynuację, na pewno sięgnę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam pierwszy tom i bardzo mi się podobał. Na pewno zajrzę też do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję. Seria u mnie czeka na przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro mówisz, że wciągająca i, że fabuła jest niebanalna to chętnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwszą część, ale przyznam że to jednak nie moje literackie klimaty...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają na przyjemne lekturki, może się na nie skuszę kiedyś przy okazji :). I oczywiście gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję patronatu! Bardzo chętnie zabiorę się za tę książkę i twórczość autorki :)
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam pierwszej części, ale zapowiada się ciekawie, życiowo.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...