poniedziałek, 21 lipca 2014

Powrót do przeszłości


Z miłością jej do twarzy

Doherty Nicola


liczba stron: 400
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2014-07-02
Ocena: 5/6








  
       Wyobraź sobie, że dostajesz od losu drugą szansę, dzięki której możesz raz jeszcze przeżyć swoją wielką miłość? Jak ją wykorzystasz? Taka okazja trafiła się główniej bohaterce książki ''Z miłością jej do twarzy'' autorstwa Doherty Nicola.

Grudzień. Dwudziestokilkuletnia Zoe Kennedy mieszka w Nowym Jorku i pracuje jako ekspedientka w domu towarowym. Pewnego dnia jedna z jej klientek- urocza staruszka przypadkiem zostawia na ladzie portmonetkę. Zoe biegnie oddać zgubę. W podzięce starsza pani zdradza jej pewien sekret… ''jeśli w tym tygodniu przed świętami staniesz przed witryną i pomyślisz jakieś życzenie, dostaniesz to, czego pragniesz''. Dziewczyna nie wierzy w te wszystkie brednie, mimo to wraca wspomnieniami do swojego byłego chłopaka Dawida, przystojnego i utalentowanego lekarza, z którym przez niepotrzebną kłótnię rozstała się pół roku wcześniej. Pod wpływem impulsu prosi los o jeszcze jedną szansę. Na drugi dzień po szalonej, alkoholowej nocy z koleżankami Zoe budzi się w mieszkaniu Dawida…. sześć miesięcy wcześniej.

 ''Jak, do licha, do tego doszło? Próbuje wrócić myślami do poprzedniego wieczoru-albo do tego, co wydawało mi się wczorajszym wieczorem. (…) Zaraz, zaraz. Staruszka. Kazała mi pomyśleć życzenie, a ja zapragnęłam Dawida z powrotem. I teraz mamy lipiec, znów jesteśmy razem. Co oznacza, że … czy to możliwe?''

Jak to się stało? To jakieś czary, czy może podróże w czasie są możliwe? Czy Zoe ponownie zwiąże się z Dawidem? 

Twórczość Doherty Nicola miałam już okazję poznać podczas lektury ''Tylko się nie zakochaj'', którą wspominam nadzwyczaj entuzjastycznie, dlatego z żywym zainteresowaniem zabrałam się za bieżącą powieść. Czy warto było? Tak, bez wątpienia. Fabuła przywodzi na myśl film ''Powrót do przyszłości'', lecz zapewniam, iż jest znacznie bardziej nieszablonowa i oryginalna. Zoe nieoczekiwanie cofa się w czasie o pół roku, dzięki czemu ma szansę naprawić wszystkie błędy, jakie dotychczas popełniła. Znając przyszłość tym razem działa zacznie rozsądniej. Stara się być idealną dziewczyną dla Dawida zyskując jego zaufanie i szacunek. Bez marudzenia akceptuje jego gorączkowy harmonogram chirurga, zgadza się wynająć część swojego mieszkania jego bliskiemu koledze Maxowi i z przyklejonym uśmiechem na twarzy toleruje Jenny, jego najserdeczniejszą przyjaciółkę z dzieciństwa, która nie opuszcza go niemal na krok. Wykorzystuje również swoją wiedzę o tym, co się wydarzy w świecie mody, co będzie na topie, a co okaże się niewypałem. Dzięki temu w ciągu kilku dni otrzymuje od szefostwa prestiżową posadę Naczelnej Dyrektor do spraw Trendów. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Zaczynają się schody i komplikacje. Jakie? Zdradzę jedynie, będzie zabawnie, zaskakująco i romantycznie.

Dawno nie czytałam tak pozytywnie zakręconej historii. Lekkie, przyjemne pióro autorki wciąga czytelnika do świata teksu i nie pozwala oderwać się ani na moment. W zgrabny umiejętny sposób spacerujemy pomiędzy przeszłością i teraźniejszością, co daje zabawny wgląd do neurotycznego zachowania naszej bohaterki. Akcja toczy się miarowo, ale trochę brakowało mi dynamizmu w przedstawionych scenach. Mamy za to odpowiednią dawkę humoru i zaraźliwego optymizmu. Duży plus należy się także za sympatyczne i wiarygodne kreacje bohaterów. Wszyscy byli przedstawieni, jako normalni ludzie, którzy mają i wady i zalety. Zwłaszcza Zoe dopracowana jest do perfekcji. Łatwo się z nią utożsamić, a co za tym idzie zrozumieć jej decyzje. Jest  nieco skromna, trochę roztrzepana, bardzo wesoła, miła, pozytywnie nastawiona i szalenie ambitna. Śmiało można z nią wyjść na drinka do pobliskiego pabu, na spacer lub posiedzieć w domu na kanapie oglądając serial ''Plotkara''. Natomiast Dawid to w sumie szara postać. Nie jest złym mężczyzną, lecz jego pogoń za karierą i pragnienie lepszego życia sprawia, że nie widzi tych najbardziej oczywistych rzeczy. Jest jeszcze jedna osoba, którą polubiłam od samego początku, ale nie zdradzę, kto to taki. Uchylę jedynie rąbka tajemnicy pisząc, iż odegra nader istotną rolę w całej tej historii. Natomiast zakończenie jest nieprzewidywalne. Nie spodziewałam się, że pisarka obierze tak zaskakujący kierunek. Jestem pod wrażeniem jej pomysłowości.

Trudno w paru akapitach oddać wyjątkowość tej powieści. Trzeba ją samemu przeczytać. To przyjemna jak letni wietrzyk odskocznia i niezobowiązująca rozrywka. W piękny, błyskotliwy sposób pokazuje, że w życiu i w miłości nie wszystko układa się zgodnie z zaplanowanym wcześniej scenariuszem. Jednocześnie daje do myślenia i zachęca do refleksji nad pytaniem: Co byś zrobił gdybyś mógł cofnąć czas, z wiedzą, którą masz dzisiaj? Czy coś byś zmienił, naprawił lub zniszczył, czy może przeżył to samo raz jeszcze? Serdecznie polecam. Nie będziecie rozczarowani.

***
Wydawnictwo Pascal.

65 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo chętnie się z nią zapoznam, lubię takie zakręcone i z humorem powieści dlatego wydaje mi się, że się nie zawiodę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skojarzyła mi się z Jennifer Westfield wyszła za mąż (jakoś tak ten tytuł szedł...). Strasznie podobny motyw z przeniesieniem w czasie i podejmowaniem innych decyzji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Gdy przeczytałam opis ,,Z miłością jej do twarzy", od razu pomyślałam sobie, że już gdzieś to widziałam, tylko nie mogłam sobie przypomnieć gdzie. :)
      Co do powieści - mimo podobieństwa i tak brzmi całkiem ciekawie, może dam jej szansę w przyszłości.

      Usuń
    2. Nie znam tej książki o której wspominacie, więc nie mam porównania. Niemniej jednak polecam serdecznie ''Z miłością jej do twarzy'', bowiem to znakomita lektura na lato:)

      Usuń
  3. Dokładnie czegoś takiego szukam na wyjazd - dzięki!:)))) Pascal zazwyczaj mnie "zaspokaja"; takimi historiami;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie optymistyczne książki są potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, skoro taka przyjemna, to z przyjemnością bym się na nią skusiła. Jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, pewnie skorzystam z okazji i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak fajnie rozpisałaś się na temat powrotu do przeszłości, a tutaj nagle koniec;) bardzo ale to bardzo mnie nakręciłaś na tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wątek z podróżą w czasie ogromnie kuszący...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednym słowem lektura idealna na lato: świeża, lekka i przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieprawdopodobna historia z pewnością. Rzadko czytam obyczajowe, ale ta wydaje mi się taka zakręcona, że aż chcę ją przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z wielką chęcią zapoznałabym się z tą pozycją! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka kusi, więc jak będę miała okazję to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chociaż to obyczajówka, jeśli tak polecasz, może się skuszę. Sądząc po recenzji jest bardzo ciekawa.
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może kiedyś się skusze, jak będę potrzebować tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spasuję. Czuję, że mógłbym się nieźle zawieźć na tej lekturze ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy pomysł na książkę, ale to chyba już było? Nie pamiętam, w każdym razie z chęcią przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapowiada się bardzo fajnie, będę miała na uwadze. Fabuła trochę przypomina mi historię z filmu "Dziś 13, jutro 30". Jestem ciekawa czy bohaterka była zadowolona ze spełnienia życzenia, czy była szczęśliwa tolerując wszystko to, co jej wcześniej w partnerze przeszkadzało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam wspomniany przez ciebie film. Jest taki zabawny :) Ale powiem ci, że powyższa książka utrzymana jest w nieco innej tematyce, mimo to także jest ciekawa i urocza :) Polecam serdecznie.

      Usuń
  17. Letni wietrzyk jak najbardziej by mi się przydał;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też na TAK. I ta refleksja, która najdzie czytelnika po przeczytaniu tejże zabawnej i zakręconej powieści, bardzo mnie nurtuje...

    OdpowiedzUsuń
  19. Podróże w czasie jakoś mnie nie przekonują, ale przyznam szczerze, że z takim rozwiązaniem w powieściach obyczajowych dotąd nie miałam do czynienia ;) Jeśli jest zabawnie, przewrotnie i lekko erotycznie, to jestem zdecydowanie na tal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zabawnie, przewrotnie, ale nie erotycznie :) Nie wiem, gdzie to wyczytałaś :) Wprawdzie znajdziemy tu delikatną nutkę pikanterii, ale fabuła przede wszystkim skupia się na zawiłych losach główniej bohaterki, która próbuje być idealną dziewczyną i idealną pracownicą, co pociągnie za sobą kilka słodko-gorzkich i zabawnych epizodów.

      Usuń
  20. Fabuła brzmi jak opis jakiejś sympatycznej komedii romantycznej :) Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Po ostatniej niedawno przeczytanej książce, która mnie tak niemiłosiernie wymęczyła bardzo chętnie sięgnę po coś lekkiego z dawką humoru.

    OdpowiedzUsuń
  22. Po ostatniej niedawno przeczytanej książce, która mnie tak niemiłosiernie wymęczyła bardzo chętnie sięgnę po coś lekkiego z dawką humoru.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wydaje się wręcz idealna na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O wyjątkowości tej powieści zapewnia mnie już sama okładka, bardzo mi się podoba :) Z chęcią przeczytam, jak tylko nadarzy się okazja.

    OdpowiedzUsuń
  25. O jakie urocze! Ostatnimi czasy czytam coraz więcej romansów i jestem ogromnie nimi usatysfakcjonowana, więc z całą pewnością zwrócę uwagę również na tą pozycję. Tym bardziej, że... cofnięcie się w czasie? Naprawianie swojego życia? Cudowne! :) Wygląda mi to na słodką, ale nie przelukrowaną, romantyczną, pozytywną opowieść - jestem bardzo na tak. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmmm naprawdę ciekawa fabuła, nie spodziewałam się, naprawdę mnie zaciekawiłaś:) to może być zabawne poczytać, jak Zoe nagle stała się mistrzynią trendów:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Wręcz kocham romanse, które nie męczą, nie przytłaczają, a wrecz przeciwnie są lekkie i pozytywnie zakręcone, zatem ta pozycja już ląduje na moją półkę "chcę przeczytać" :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie byłabym sobą, gdybym najpierw nie zwróciła uwagi na okładkę, a ta tutaj jest cudowna. Nawet nie wiedząc o czym jest, pewnie sięgnęłabym po nią. :) Ale gdy wiem, to i tak ta książka wydaje mi się być ciekawa, czasem się zastanawiam, czy gdybym mogła się tak cofnąć w czasie, to czy coś uległoby zmianom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że okładka jest cudowna. Taka filmowa i urocza :)
      A ja chętnie cofnęłabym się w czasie i zmieniła co nieco, ale niestety tak się nie da :)

      Usuń
  29. Hmm. Sporo już obyczajówek sobie dopisałam do listy, sporo mam w domu do przeczytania, także z tej będę musiałam zrezygnować. Naprawdę mam, co czytać... Zresztą, kto z moli nie ma? :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, nieźle się zaczyna:) Będę musiała koniecznie to przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  31. O fabule czytałam jak oczarowana. Nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiem, wiem nie oceniamy książek po okładce, ale ta wyjątkowo mnie odstrasza. Nie jestem i nigdy nie byłam fankom takich historii i pewnie to z tego się bierze. Dodatkowo fabuła wydaje mi się taka cukierkowa. Wszystko jakoś mnie odstrasza od tej pozycji. Niestety nie przeczytam. po prostu nie przepadam za tego typu historiami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zakochałam się w tej okładce :) Widać to kwestia gustu :)
      Sama fabuła również jest znakomita i moim zdaniem wcale nieprzesłodzona, ale oczywiście nie zmuszam na siłę, jeśli nie masz ochoty jej poznawać.

      Usuń
  33. Bardzo chciałabym spotkać na swojej drodze taką miłą staruszkę - czarownicę;)) Pomysł na fabułę świetny, nie czytałam jeszcze takiej powieści (jest to historia znana mi jedynie z filmów), więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się marzy spotkać taką staruszkę :)
      Ogólnie fabuła jest nietypowa, dlatego zachęcam do niej poznania. Myślę, że nie będziesz zawiedziona.

      Usuń
  34. Fabuła jest wprost intrygująca! Jestem ciekawa, jak to wszystko się potoczyło. Na pewno ją prędzej czy później przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chciałoby się, ale przeżyć życie od nowa, jeszcze raz i nie popełniać dawnych błędów, zrobić coś inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałabym mieć taką drugą szansę od losu może niekoniecznie dotyczyłaby miłości... chętnie przeżyję ją wspólnie z główną bohaterką powieści. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Koniecznie muszę poszukać tej książki, skoro jest jak piszesz tak wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mmmm, bardzo ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ostatnio polubiłam takie odskocznie!

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem przekonana, że ta książka mi się spodoba. Muszę się rozejrzeć za tą pozycją koniecznie.

    im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też bym chciała tak wrócić, znów mieć jedenaście lat i naprawić pewien błąd. ;) Gdzie się ukrywają te staruszki (swoją drogą, to zawsze są staruszki)? A okładka istotnie fajna, taka sympatyczna, pewnie przez te uśmiechy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiam, gdzie się podziewają te staruszki. Człowiek ich szuka i szuka a one się bezczelnie chowają :))
      A książkę oczywiście polecam, bo jest świetna.

      Usuń
  42. Napisałaś taką świetną recenzję, że mam ochotę zaraz sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajna książka, na pewno się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. O jej! Chcę przeczytać tę książkę. I przeczytam :) Naprawdę ciekawa fabuła poza tym uwielbiam zabawę z czasem i czasoprzestrzenią...

    OdpowiedzUsuń
  45. Ciekawa fabuła, bo nieraz łapiemy się na tym, że chciałoby się cofnąć czas. Jak książka wpadnie mi w ręce to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. No skoro tak polecasz, to nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nabrałam ochoty na tę książkę:) potrzebuję teraz czegoś lekkiego i optymistycznego niemal tak bardzo jak urlopu;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Podobają mi się książki, które wykorzystują motyw podróży w czasie, poza tym miło pomarzyć o takiej sympatycznej wróżce, chętnie skorzystałabym z sekretu spełniającego życzenia :-D

    OdpowiedzUsuń
  49. Hmmm opis brzmi ciekawie! Taka szalona i zakręcona książka :) Myślę, że muszę ją gdzieś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja też poproszę o taką staruszkę :)...muszę koniecznie przeczytać tę książkę, może tam znajdę jakieś wskazówki, gdzie jej szukać :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...