"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

wtorek, 28 maja 2013

Złodzieje serc.


Ścigana
Tess Gerritsen   


Wydawnictwo: Mira
Data wydania: Maj 2013
liczba stron: 288 

ocena: 5/6








        Tess Gerritsen, współczesna pisarka amerykańska, z zawodu lekarz internista, zdaniem Stephena Kinga, to najciekawsza autorka w swoim gatunku. Potrafi tworzyć niezwykłe romanse z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi oraz emocjonujące thrillery medyczne. Osobiście jestem wielką miłośniczką twórczości tej pani, dlatego, kiedy w moje ręce wpadła ,,Ścigana’’ (jest to wznowione wydanie, znane wcześniej pod tytułem ,,Złodzieje serc'') z największą przyjemnością zabrałam się za jej czytanie.

Clea Rice jest sprytną i doświadczoną włamywaczką. Już od dziecka szlifowała złodziejski fach za sprawą swojego wuja-doskonałego eksperta w tej dziedzinie. Niestety dwa razy zaliczyła ,,wpadkę'', po której trafiła do więzienia. Teraz Clea próbuje uczciwie zacząć wszystko od nowa. Niestety w wyniku niefortunnych okoliczności dziewczyna wplątuje się w niebezpieczną, międzynarodową aferę związaną z przemytem niezwykle wartościowych dzieł sztuki. Cudem udaje jej się uciec groźnym przestępcom, którzy bez skrupułów zamierzają pozbyć się niewygodnego świadka. Policja nie wierzy byłej złodziejce, dlatego zrozpaczona Rice musi sama zdobyć dowody swej niewinności. Nie wszystko przebiega jednak zgodnie z planem, gdyż podczas włamania do pewnej posiadłości jednego z podejrzanych, kobieta niespodziewanie wpada na drugiego włamywacza. Kto jest tą tajemniczą osobą? Czego lub kogo szuka? Czy jest on w jakiś sposób powiązany z kradzieżą cennej kolekcji?

,,Ścigana’’, to bardzo emocjonująca powieść sensacyjna. Szybka, dynamiczna akcja obfituje w strzelaniny, włamania, ucieczki, pościgi i gorące, namiętne uczucia. Lekka, swobodna narracja urzeka prostotą przekazu, dzięki czemu bez przeszkód brniemy przez fabułę niczym szybcy i wściekli zmierzając do finałowej mety. Doskonale odnalazłam się w tym klimacie. Lubię taki zastrzyk adrenaliny, gdzie bohaterowie nieustannie wpadają w tarapaty. Historia tej książki sama w sobie nie jest może nadzwyczajna, ale mimo to podobała mi się ta swoista zabawa w kotka i myszkę. Kłopoty lgnęły do Clea, jak opiłki żelaza do magnesu. Z powodu kryminalnej przeszłości nikt nie ufał jej słowom, dlatego niebezpieczeństwo zaczęło wokół niej zataczać coraz szersze kręgi. Pośród strachu i niepokoju przebija się jednak wątek romansowy, który dodaje kolorytu i animuszu złowrogim wydarzeniom. Dziewczyna spotyka na swojej drodze sprzymierzeńca, który wyciąga do niej pomocną dłoń, lecz, czy była przestępczyni będzie potrafiła komukolwiek zaufać?

Wszystkim fanom twórczości Tess Gerritsen oraz wielbicielom mocnych wrażeń polecam ,,Ściganą’’. Jestem pewna, że nie pożałujecie czasu spędzonego przy tej książce. Jest to kawał interesującej, ekscytującej prozy i myślę, że przypadnie ona do gustu zarówno wielbicielom romansów jak również tym, którzy uwielbiają wątki sensacyjno-kryminalne. Zapraszam.



                                                              ***
Wydawnictwo Harlequin / Mira.  


55 komentarzy:

  1. Tess i jej książki biją ostatnio rekordy popularności. Co do mnie to chętnie obejrzałabym tę i inne historie na ekranie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na podstawie serii o Rizzoli i Isles powstał serial "Partnerki", pierwszy odcinek jest dość wierną adaptacją "Skalpela", drugiej części serii :)

      Usuń
  2. uwielbiam Tess :) :) :) przeczytam z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam ją niedawno i mam podobne odczucia, może troszkę mniej entuzjastyczne ;) Trochę denerwuje mnie to, że schemat fabuły jest taki przewidywalny, jak to w romansach. Na szczęście poza tym jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ze autorka powiela pewne schematy w swoich powieściach, zwłaszcza jeśli chodzi o wątki romansowe, ale mimo to i tak uwielbiam je czytać.

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię książek tego typu (z wątkami kryminalnymi), ale może polecę ją mojej Mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Gerritsen, chociaż nie ukrywam, że wolę tą wersję sensacyjna z Albatrosa. le pozycje z Harlequina także chętnie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam nic tej autorki - ciągle w planach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki ale mam w planie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam okazję spróbować pióra tej autorki i nie zawiodłam się. Z chęcią więc zajrzę i do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po jednym podejściu do książek autorki trochę się zniechęciłam, ale może kiedyś jeszcze raz spróbuję, bo opis fabuły nawet mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka książka tej autorki nie przypadła ci do gustu? Będę się jej wystrzegać, jak coś. Osobiście jednak polecam ,,Ściganą''. Myślę, że tym razem się nie zawiedziesz.

      Usuń
  11. Zapowiada się ciekawie, niestety mam na półce dziesięć jej książek, ale zawsze mi nie po drodze. Żona zaś uwielbia. Może kiedyś i ja się przekonam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna! Aż mnie zaciekawiła!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, widzę, że Tess Gerritsen po raz kolejny nie zawodzi! Dobrze wiedzieć, że wciąż trzyma poziom:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nazwisko mi znane, ale książek tej autorki jeszcze nie czytałam. Może kiedyś, jak już przeczytam to, co mi zalega na półkach :-)

    PS. Chyba wystawiłaś komentarz pod moim ostatnim wpisem, bo dostałam info mailem, ale komentarz się nie zapisał. Nie wiem dlaczego. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam twórczość Gerritsen. Ja osobiście ją bardzo lubię.
      Co do mojego komentarza-sprawdź w Spamie.

      Usuń
  15. Zapowiada się ciekawie, muszę się przejść do biblioteki :P Uwielbiam wszelkie powieści sensacyjne, więc i ta znajdzie się na mojej półce :P

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja wciąż się zastanawiam. Autorka pisze bardzo ciekawe powieści, fabuła dość intrygująca... Ale ja nie jestem przekonana, czy po nią sięgnąć. Nie wiem dlaczego i czego, ale troszkę się boję... Może tego, że mnie nie zachwyci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki nie spróbujesz poznać szczypty twórczości Gerritsen, to nie będziesz wiedziała, czy ci się spodoba, czy też nie, dlatego zachęcam do przeczytania ,,Ściganej'' lub innej powieści tej autorki.

      Usuń
  17. Jako że jestem fanką książek Gerritsen, to i tę powieść niebawem przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chociaż wolę thrillery medyczne Gerritsen, to w sumnie i tak czytam każdą książkę autorki :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam tę autorkę, powyższa książka już stoi u mnie na półce.

    OdpowiedzUsuń
  20. zaciekawiłaś mnie! lubię książki w których cały czas coś się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusisz mnie książkami tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka wydaje się być ciekawa, jak będę mieć okazję to przeczytam. : )

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam jeszcze tej autorki, ale Twoja recenzja i komentarze powzyej wskazują na to, że warto po nią sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Autorka jest dobra, choć na razie kryminały i thrillery jakoś tak mnie nie ciągną :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nabrałam ochoty na tą lekturę po Twojej świetnej recenzji :)konieczne must read.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przede mną nadal cała seria, widzę, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Książka wydaje się być ciekawa, więc na pewno ją przeczytam jeśli będzie w bibliotece:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Recenzja bardzo interesująca, ale raczej jeszcze nie mam zamiaru zagłębiać się w fabułę. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tess Gerritsen ma w sobie to coś, i już. Nie czytałam wiele jej książek, ale zamierzam przeczytać jak najwięcej.

    OdpowiedzUsuń
  30. Włąśnie rozpoczęłam lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię tę autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba wolę serię o Rizzoli i Isles, bo więcej tam sensacji niż romansu, ale "Złodzieje serc" też wydają się ciekawe.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam serii o której wspominasz, ale zamierzam nadrobić zaległości w tej kwestii, gdyż bardzo lubię sensacje.

      Usuń
  33. A ja się zabieram do niej. Już z pół roku :P Może wkrótce dam radę poczytać trochę tych głupotek ;) Zapowiada się na świetny kryminał.

    OdpowiedzUsuń
  34. Z Panią Gerritsen mam zamiar się zapoznać, ale w planach mam najpierw kilka innych jej książek - bardziej w stronę thrillera medycznego ;) Chociaż pewnie i na ten tytuł przyjdzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Teraz czytam "Sobowtóra" Pani Gerritsen. Znakomity thriller :)!
    "Ściganej" też nie odpuszczę! :)

    OdpowiedzUsuń

  36. Myślałam, ze będę jedyna, która jeszcze do tej pory nie zapoznała się z twórczością tej autorki, ale widzę, że jest nas spora grupka. Cieszy mnie to i jeszcze bardziej zachęca do przeczytania, którejś pozycji z dorobku Gerritsen:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przed chwilą dosłownie przeczytałam porywającą recenzję jej książki, a u Ciebie kolejna pochwała! Koniecznie muszę poznać autorkę:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Autorkę juz poznałam, ale jak na razie miałam do czynienia tylko z jednym jej dziełem i to dość spokojnym. Ta książka może być bardzo interesująca, także z chęcią po nią sięgnę. Nie lubię, kiedy podczas wznawiania wydania, zmienia się tytuł lektury, jest to mylące i nie jeden czytelnik może się na to naciąć. Hm...

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo nie lubię, gdy podczas wznawiania danej książki zmieniany jest jej tytuł i na dodatek nie ma o tym żadnej informacji, tylko trzeba samemu się doszukiwać.

      Usuń
  39. Jedna z moich najulubieńszych autorek;)Najbardziej lubię jej serię o Rizzoli, ale z chęcią skuszę się również na niniejszą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  40. Koniecznie muszę nadrobić swoje braki w twórczości Tess Gerritsen, bo czuję, że omijają mnie ciekawe lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię książki tej autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja jeszcze niezbyt mogę się przekonać do Tess Gerritsen, w takim wydaniu... hm, bardziej romansowym. Ten gatunek przeważnie mnie odstrasza. Ale z drugiej strony to Gerritsen, spod której pióra wyszły tak świetne książki, jak chociażby "Chirurg".
    Zastanowię się nad tym i sprawdzę, czy jest w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  43. Właśnie skończyłam ją czytać i jak zwykle mi się podobała, uwielbiam Tess Gerritsen!

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja mama uwielbia tę pisarkę i oczywiście zaczepiła mnie :))
    Na dzień matki kupiłam jej "prawo krwi" :)
    Ściganą też przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo dużo pochlebnych opinii przeczytałem na temat tej książki więc bardzo chętnie po nią sięgnę, tym bardziej że jeszcze tej autorki nie czytałem:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Sporo osób poleca książki Gerritsen, kiedyś pewnie spróbuje, choć przyznam, że mam opory - fabuły jej powieści przypominają mi sensację w wydaniu, jakiego nie znoszę :-) Ale pozory czasem mylą.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...