wtorek, 18 października 2016

ZAPOWIEDŹ: "Horyzont umysłu" Thomasa Arnolda - pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: "Horyzont umysłu" Thomasa Arnolda.
~~ * ~~
   Opis fabuły:

Znany prawnik i jego żona trafiają do szpitala po poważnym wypadku samochodowym. Następnego dnia kobieta zaczyna się dziwnie zachowywać – jest przekonana, że kogoś potrąciła. Z kolei świadkowie zdarzenia są pewni, że Culberthowie uderzyli w zwierzę. Potwierdzają to oględziny samochodu, podczas których technicy nie znajdują śladów krwi należących do człowieka.
 
Szybko wychodzi na jaw, że Alice Culberth leczyła się psychiatrycznie w prywatnej klinice z powodu tragicznego wydarzenia sprzed trzech lat. Detektyw David Ross z wydziału zabójstw w Cleveland próbuje skontaktować się z jej terapeutą, jednak ten nie odbiera telefonów.
 

Sprawa szybko nabiera rozpędu, gdy dwa dni później, w tym samym rejonie, w którym doszło do wypadku, przypadkowy chłopak natrafia na zwłoki młodej kobiety. Policja odkrywa związek pomiędzy Alice Culberth a ofiarą. Związek, który rzuca na śledztwo zupełnie nowe światło.
 

 Premiera 24. 10. 2016 r.
 
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
 
źr.
Thomas Arnold (Arnold R. Płaczek) - urodził się w 1985 roku w Rybniku. Obecnie mieszka w niewielkiej miejscowości na Śląsku - Rydułtowach. Ukończył farmację na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Pracuje w zawodzie. W 2013 roku ukazała się jego debiutancka powieść, thriller medyczny – „Anestezja”. Kiedy nie pisze, sam chętnie czyta. Najczęściej sięga po książki sensacyjne, przygodowe, kryminały oraz thrillery. Do jego ulubionych autorów należą B. Haig, R. Ludlum, D. Brown, C. Cussler, H. Coben, M. Palmer, J. Patterson. Pracuje nad następnymi książkami.
 
Recenzja już niebawem. Będą też konkursy :) Jesteście zainteresowani tym tytułem?
 
Znacie twórczość autora?

30 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawie, więc chętnie przeczytam :) Gratuluję kolejnego patronatu! Niebawem jesień... a ktoś tu w ogóle nie był na wakacjach (!) Wzory pracowitości też czasem powinny odpoczywać :)
    s-a

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję patronatu.
    Ta książka to absolutnie coś dla mnie. Czuję, że mi się bardzo spodoba.:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się rewelacyjna książka. Autor nas na pewno nie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję patronatu i już czekam na recenzję :-). Pozdrawiam,
    Zaczytana do samego rana

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się wspaniale, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis i okładka robią wrażenie, chętnie przeczytam. Gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję patronatu!
    A zdjęcie autora - super! Niezła promocja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje - szczególnie, że takie bardzo dobre towarzystwo patronackie się zebrało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdecznie gratuluję patronatu ☺ Miło zobaczyć swoje logo obok Twojego :) Czeka nas fantastyczna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka nie dla mnie, ale trzymam kciuki za autora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Autor pisze świetnie, więc spodziewam się kolejnej dobrej książki. :) Gratuluję patronatu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję patronatu :)

    Książka zapowiada się dosyć mrocznie, ale i intrygująco. Twórczości autora jeszcze nie poznałam, lecz coraz bardziej mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Opis przyprawia o dreszcze :)
    Nie znam twórczości autora ale mam nadzieje, ze dobrze tym wszystkim pokierowal. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie spotkałam się z książkami autora, ale może w końcu to nadrobię. ;) Gratuluję patronatu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Intrygująco się zapowiada, jestem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję ;) Pochwalę się, że i ja przeczytam książkę Arniego ;) W końcu mieszka w moim mieście rodzinnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiada się ciekawie, chętnie przeczytam. Gratuluję patronatu.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Woooow... zapowiada się mrocznie i bardzo, bardzo ciekawie. :) I oczywiście gratuluję patronatu. ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...