czwartek, 18 lutego 2016

Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? - Estelle Maskame pod patronatem medialnym LŚC


Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
Estelle Maskame 
 
Data premiery: 2 marca 2016
Wydawca: Feeria Young
Ocen: 5+/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI





,,Trzysta pięćdziesiąt dziewięć dni.
Tak długo na to czekałam.
Tak długo odliczałam.
Minęło trzysta pięćdziesiąt dziewięć dni, odkąd widziałam go po raz ostatni.’’

  Eden i Tyler nie widzieli się ze sobą od pamiętnych wakacji w Santa Monica. Dla dobra rodziny postanowili zapomnieć o łączącym ich uczuciu. Teraz jednak mają spędzić ze sobą sześć tygodni w Nowym Jorku, z dala od rodziny, przyjaciół i dotychczasowego życia. Niebawem dochodzą do wniosku, że  to, co ich kiedyś łączyło, wcale nie wygasło. Tylko co dalej? Podjąć ryzyko i walczyć o własne szczęście? A może lepiej nie komplikować sobie życia?

    ''Czy wspomniałem, że Cię potrzebuję?'' Estelle Maskame to drugi tom popularnej trylogii DIMILY o miłości przybranego rodzeństwa. Autorka  pochodzi ze Szkocji. Określa siebie mianem „absolutnego mola książkowego”, do tego uzależnionego od powieści młodzieżowych.  Jej debiutancka powieść „Czy wspominałam, że Cię kocham” (ang. „Did I Mention I Love You?”) początkowo publikowana jedynie na platformie Wattpad, szybko stała się bestsellerem i zyskała rzesze fanów.

  Pierwsza część serii skradła moje serce, a zakończenie wprawiło mnie w niemałą konsternację. Na szczęście w końcu doczekałam się dalszych losów Eden i Taylera. I cóż mogę napisać? Kolejny raz jestem zachwycona sposobem, w jaki autorka buduje swoją historię. Są nieudawane emocje, radości i dramaty, łzy wzruszenia, momenty humorystyczne, chwile zwątpienia, stresu i frustracji. Po prostu samo życie, w różnych odsłonach.

  Upłynęło wiele czasu, odkąd przybrane rodzeństwo widziało się po raz ostatni. Wydawać by się mogło, że wakacyjny flirt poszedł w zapomnienie. A jednak wspólne lato w Nowym Jorku ponownie zbliża ich do siebie. Jest tylko pewien problem: w Santa Monica czeka na Eden jej chłopak Dean, który jest jednocześnie najlepszym przyjacielem Tylera. Jak się z pewnością domyślacie, nie zabraknie wewnętrznych rozterek czy poczucia winy. Oboje będą musieli stawić czoła rzeczywistości i przyjąć konsekwencje swoich decyzji. Z jakim to wyjdzie skutkiem? Według mnie wątek miłosny jest tutaj prawdziwą perłą. Nakreślony bardzo subtelnie, bez niepotrzebnego przesadyzmu. Pojawiają się wprawdzie wzloty i upadki, ale to tylko stwarza wrażenie autentyczności.

  Akcja powieści rozgrywa się w Nowym Jorku. Times Square, Empire State Building, Central Park – to tylko kilka z niewielu miejsc, które wspólnie z głównym bohaterami będziemy mieli okazję poznać. Nie zabraknie też innych zaskakujących wydarzeń. Eden i Tylera niespodziewanie odwiedzają ich najbliżsi przyjaciele: Dean, Rachael i Tiffani – była dziewczyna Tylera, a co za tym idzie - wszystko jeszcze bardziej się komplikuje. Będziemy świadkami różnych spięć, konfliktów, szantaży i ostrych starć. Niejednokrotnie krew szybciej zapulsuje w żyłach.

  Postacie występujące w książce są wyraziste, konkretne i zróżnicowane. Wiarygodnie oddano ich osobowość, charakter i relacje między nimi. Prym oczywiście wiedzie Eden i Tyler. Ona - rozdarta między dwoma mężczyznami w niektórych przypadkach postępuje nieracjonalnie. On – niegdyś zbuntowany nastolatek naznaczony piętnem ciężkiego dzieciństwa, staje się spokojniejszy, bardziej opanowany, wyciszony. Jednak z biegiem czasu role się odwracają. Eden osiąga wewnętrzną dojrzałość i bierze odpowiedzialność za swoje czyny. Tymczasem Tyler … nagle zdarza się coś, co wszystko zmienia. Wybaczcie, lecz nic więcej nie zdradzę. 

  Styl, jakim posługuje się Estelle Maskame jest naprawdę znakomity: żywy, sugestywny, wręcz filmowy. Bez trudu mogłam wyobrazić sobie poszczególne sceny. Podoba mi się również fabuła. Nienaciągana. Nieprzerysowana. Czasami jest słodko, innym razem bardziej na poważnie, a kiedy indziej robi się nerwowo i nieprzyjemnie. Wspomnę jeszcze o zakończeniu - najbardziej frustrujące cliffhanger, jakie kiedykolwiek przeczytałam. Wprost umieram z ciekawości, by dowiedzieć się, co będzie dalej.

  Podsumowując: O ile pierwszy tom cyklu był świetny, o tyle tom drugi jest jeszcze lepszy. Bardziej intensywny, bardziej emocjonalny i bardziej ... zmysłowy. Wciąga już od pierwszych stron i do ostatnich kartek trzyma w napięciu. Jeszcze długo po lekturze będziecie rozpamiętywali poszczególne momenty. Nie ma co zwlekać, tylko czytać!

Zapraszam na Book Tour z książką ''Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?'': klik

***
Wydawnictwo Feeria Young 
PRZEDSPRZEDAŻ KSIĄŻKI W EMPIKU: KLIK 
Estelle Maskame - Dimily - Poland 

32 komentarze:

  1. Zainteresowała mnie ta historia. Bardzo podoba mi sie tez tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej teraz mam ochote.przeczytac tom 1 bo 2 wydaje sie naprawde dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro kontynuacja jest jeszcze lepsza, to muszę po nią sięgnąć. Pierwszy tom mnie zachwycił i przeczytałam go w zaledwie kilka godzin, więc myślę, że w tym przypadku będzie podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie mogę się doczekać premiery! Pierwszy tom bardzo mi się podobał i cieszy mnie wiadomość że drugi jest jeszcze lepszy :-) Autorka naprawdę ma talent i mam nadzieję, że nie spocznie na laurach bo potencjał jest ogromny :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mamy podobne zdanie na temat tej serii :) Również uważam, że autorka ma ogromny potencjał i talent, który umiejętnie rozwija.

      Usuń
  5. Koniecznie muszę przeczytać tom pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super. Paulina już nie może doczekać się lektury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie wiem... Pierwszy tom nie był zły, ale strasznie wkurzało mnie kładzenie nacisku na ich niby pokrewieństwo, którego było aż tam zero. Kiedyś pewnie sięgnę, ale nie czuję potrzeby sięgania po nią od razu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym tomie zawinił tłumacz, który błędnie błędnie odczytał stopień pokrewieństwa rodzeństwa. Tym razem naprawiono błąd i jest wyraźnie napisane, że bohaterowie są przybranym a nie przyrodnim rodzeństwem, a co za tym idzie - całkiem inaczej odbiera się tę historię.

      Usuń
    2. No, to już brzmi nieco lepiej. ;)

      Usuń
    3. Jak to dużo zależy od tłumaczenia!

      Usuń
    4. Jak widać - bardzo dużo!

      Usuń
  8. Muszę przyznać, że nie miałam jeszcze okazji przeczytać pierwszej części. Słyszałam już o niej nie raz, ale jeszcze nie znalazła się w mojej kolekcji. Nawet nie wiem dlaczego, akoro jest tyle pozytywnych opinii. Muszę nadrobić pierwszą część i upolować drugą.
    Pozdrawiam,
    czas-dla-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście gorąco polecam tę serię. Moim zdaniem jest świetna, zwłaszcza drugi tom.

      Usuń
  9. czytałam pierwszą część i przyznam że mnie zbytnio nie zainteresowała, lekka opowiastka dla nastolatków. Poleciłam za to mojej kuzynce która się w niej zakochała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak często bywa, że nie każdemu odpowiada to samo. Ale super, że kuzynce książka przypadła do gustu :)

      Usuń
  10. Mam w planach dopiero pierwszy tom, więc wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na okazję do przeczytania, czyli na Book Tour!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje klimaty - zapewne przeczytam w późniejszym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się ciekawie, a pozytywne komentarze na temat autorki tylko podsycają mój zapał do tej książki. Wobec tego czekam na premierę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza część nadal przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam dalej pierwszego tomu, także... :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi narobiłaś ochoty na tę książkę :)
    Pierwszy tom ogromnie mi się podobał i z niecierpliwością czekam, aż wyjdzie drugi tom :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszej części jeszcze nie czytałam, ale i ta historia jest intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie jestem przekonana, bo zapowiada się na kolejny trójkąt miłosny. Trochę mam dość historii, w których bohaterka jest tak niezdecydowana, że miota się pomiędzy jednym, a drugim facetem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zupełnie nie ciągnie mnie do tej serii, choć tak wysoko ją oceniasz, że nie powinnam mieć obaw. Jednak jest w tej historii coś, co mnie zniechęca, boję się, że to będzie kolejna miałka opowiastka dla nastolatków, a tych jak wiesz, mam już po kokardę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie dziś dotarł do mnie tom pierwszy i mam nadzieję, że spodoba mi się tak jak Tobie i wielu innym osobom, których recenzje zachęciły mnie do zdobycia książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Dimily! Z niecierpliwością czekam na zakończenie serii :)
    Pozdrawiam,
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę w końcu zabrać się za pierwszą część tej książki. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  23. pierwszym tom bardzo mi się podobał, a z tego co widze drugi będzie także dobry i muszę sobie go koniecznie kupić <3

    /book--world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...