niedziela, 9 października 2016

''Nadzwyczajni. Tom I. Sekretny świat'' - Ohana


Nadzwyczajni. Tom I. Sekretny świat
Ohana
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: wrzesień
Ilość stron:
Ocena: 5/6

~~ * ~~

  Effie, nastolatka z Nowego Jorku, przeprowadza się wraz z mamą i starszym bratem do niewielkiego miasta w Australii. Poznaje Phoebe, dziewczynę o fioletowych włosach, która zabiera ją na imprezę. Tam prosi ją do tańca przystojny kolega z klasy. Zaczyna między nimi iskrzyć. Tymczasem w mieście grasuje morderca, wycinający na ciele swoich ofiar tajemniczy wzór. Okazuje się, że Effie jest jednym z jego celów. Ma jednak szczęście, ponieważ w jej klasie uczą się Nadzwyczajni…

  ,,Nadzwyczajni. Tom I. Sekretny świat’’ to debiut literacki Darii Ś. ukrywającej się pod pseudonimem: Ohana. Zaintrygowana magnetyzującą okładką i ciekawym blurbem, postanowiłam czym prędzej sprawdzić twórczość autorki. Już na wstępie bez ogródek muszę przyznać, że to całkiem dobra młodzieżówka z elementami paranormal. Tajemnicza, mroczna i niepokojąca. Pełna sekretów, niezwykłych zjawisk i realnego zagrożenia. Aż nie mogłam oderwać się od czytania.

  Poznajemy nastoletnią Effie, która opuszcza Nowy Jork i przeprowadza się do Gold Coast – niewielkiego miasteczka w Australii. Mimo początkowych obaw szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu i zacieśnia znajomości z kilkoma interesującymi osobami. Wkrótce nieoczekiwanie Effie staje się celem seryjnego mordercy, który zabija młode dziewczyny, a ich ciele wycina wzór w postaci dwóch kwadratów. Kim jest zabójca i jakie motywy nim kierują? Autorka popisała się nie lada wyobraźnią tworząc efektowną mieszankę fantastyki i thrillera. Wszystko ma swój sens, logikę i określony porządek. Praktycznie każda scena, każde zdarzenie dopracowane jest do najmniejszego szczegółu. Na początku wygląda to tak, jakby ktoś porozrzucał wszystkie elementy układanki. Dopiero z czasem z nieskładnych kawałków zaczyna wyłaniać się przerażający obraz całości, zostawiając za sobą jeszcze więcej pytań, niż odpowiedzi.

  Ohana stworzyła niecodzienny świat, w którym odnalazłam się bez problemu. Wspólnie z główną bohaterką uczestniczyłam w niepokojących wydarzeniach, które niosą ze sobą całą masę pułapek i niebezpieczeństw. Panuje tu prawdziwy chaos emocji. Strach miesza się z niepewnością, gniew z bezsilnością, a nadzieja z powątpiewaniem. Jedno jest pewne – na nudę nie można narzekać.

  Na kartach powieści przewija się mnóstwo różnych postaci, mniej lub bardziej wyrazistych. Niektórzy od razu przykuwają uwagę swoimi nadnaturalnymi zdolnościami, inni są odrobinę mniej interesujący z powodu braku poświęcenia im należytej uwagi. Mnie osobiście najbardziej w pamięci utkwiły cztery osoby: Effie, Phoebe, Nathan oraz Anthony. Każde z nich naznaczone jest piętnem przeszłości, które odbija się echem w ich życiu. Effie nie bez powodu zmieniła adres zamieszkania, Phoebe tak do końca nie jest tym, za kogo się podaje. Nathan to zagadka. Na pozór przesiąknięty jest złem, lecz ma też drugie oblicze – troskliwego, odpowiedzialnego chłopaka. Również Tony posiada enigmatyczną osobowość, która aż się prosi, by ją odkryć. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie wyjdą na jaw wszystkie jego skrzętnie skrywane demony.

  Do gustu przypadł mi także styl pisania autorki. Operuje prostym językiem, umiejętnie tworzy plastyczne i sugestywne opisy oraz zręcznie buduje nastrój grozy. Ciekawym zabiegiem jest wplecenie w narrację wątków snów bohaterki, które poniekąd łączą się z rzeczywistymi wydarzeniami. Nie sposób nie docenić wciągającej akcji - sprawnie zwalnia lub przyspiesza w zależności od sytuacji. Jedynie otwarte zakończenie budzi niedosyt, ponieważ już bym chciała wiedzieć, co będzie dalej.

  Podsumowując. "Nadzwyczajni" to obiecujący wstęp do serii, która moim zdaniem ma spory potencjał i jestem przekonana, że w przyszłości autorka pokaże nam całą paletę swoich umiejętności pisarskich. Tymczasem zachęcam do niniejszej lektury, która absorbuje już od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Myślę, że się nie zawiedziecie.

17 komentarzy:

  1. Ciekawa pozycja, zapamiętam ją po okładce, może kiedyś będę mieć okazję by ją przeczytać. Miłej niedzieli Cyrysiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do końca rozumiem ukrywanie się pod pseudonimami, ale ważne, że autorka dobrze się z tym czuje. Książka raczej nie dla mnie, bo paranormalnych młodzieżówek mam już po dziurki w nosie, ale okładka rzeczywiście przyciąga uwagę, co akurat dla tego wydawnictwa jest rzadkością ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To rzeczywiście interesująca seria, jak widzę. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygowałas mnie. Choć nie do końca przepadam za paranormalnymi zdarzeniami tak tutraj coś czuję, że nie będzie mi to ani troche przeszkadzać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się naprawdę dobrze. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis jakoś zbytnio mnie nie przyciągnął, bo mam wrażenie, że to już było i to kilka razy, ale... poczytałam dalej i powiem, że czuję się nawet zachęcona. Dlaczego nie?
    ~SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety tym razem nie dla mnie, zupełnie nie moje klimaty.
    Pozdrawiam, Oliwia! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety książka nie przekonała mnie ani okładką, ani opisem. ;/ To chyba nie moje klimaty. ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie mam ochoty na tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie to ja się nad nią zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także, mam jeszcze inne pozycje najpierw do przeczytania :)

      Usuń
  11. Brzmi bardzo ciekawie :D Narobiłaś mi ochoty na tę serię!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się tytuł, wnętrze ciekawi, więc może kiedyś... kiedy będę miała troszkę więcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Seria mogłaby mi się spodobać. Fabuła zapowiada ciekawą podróż do świata wykreowanego przez Ohanę.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...