środa, 9 sierpnia 2017

''Zostań ze mną, Karolino'' Alina Białowąs [PATRONAT MEDIALNY]

Zostań ze mną, Karolino
Alina Białowąs
Wydawnictwo: Replika
Data premiery: 8 sierpnia 2017
Ilość stron: 319
Ocena: 7+/10
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI



Czy wiem, jak niewyraźna jest granica między tym, co jest słuszne, a tym, co jest błędem? 

   Kiedy dotychczasowe życie Karoliny zaczyna się rozpadać, kobieta jest skłonna obwiniać o to wszystkich oprócz siebie. Jej związek z Rafałem stoi pod znakiem zapytania, przyjaciółka od kilku dni nie daje znaku życia, a rodzinne niedopowiedzenia i tajemnice mają coraz gorszy wpływ na relacje Karoliny z rodzicami. W dodatku były mąż postanawia z rozmachem ponownie wkroczyć w jej życie. Karolina przekonuje się, że dorosłość i dojrzałość to dwa zupełnie różne przymioty. Może to już najwyższa pora, żeby przestać kierować się jedynie emocjami? Może dłoń wyciągnięta w stronę najbliższych będzie w stanie wszystko naprawić?

  Alina Białowąs – urodziła się we Wrocławiu i mieszka w nim do dzisiaj. Nie wyobraża sobie życia bez książek. Interesuje ją psychika kobieca i jej dojrzewanie do różnych etapów życia. Lubi obserwować ludzi. Ma ogromne poczucie humoru i dużo pozytywnej energii, którą chętnie obdarza bliskich znajomych. Marzyła o zawodzie dziennikarki, ale życie napisało dla niej inny scenariusz. Zadebiutowała książką „Galeria uczuć.”

  Debiut autorki wspominam niezwykle pozytywnie, toteż nie mogłam odmówić sobie przyjemności poznania kolejnych jej dzieł, czyli ,,Obudź się Karolino'' oraz ,,Zaufaj mi, Karolino''. A teraz przyszedł czas na ,,Zostań ze mną, Karolino'', której mam zaszczyt patronować medialnie. Niezmiernie się z tego powodu cieszę, ponieważ cała seria bardzo przypadła mi do gustu, a rudowłosa bohaterka skradła moje myśli. Mam nadzieję, że w Waszym przypadku będzie tak samo.

  Fabuła ściśle nawiązuje do poprzedniej części – po nieudanym związku z Filipem, Karolina ciągnie ze sobą bagaż wypełniony przeżyciami z przeszłości i nie potrafi się od niego uwolnić. Ciągle tkwi w niej lęk przed emocjonalną bliskością i zaangażowaniem w stały związek. Z tej przyczyny odrzuca względy Rafała – swojej wielkiej miłości z czasów szkolnych. Tymczasem nieoczekiwanie w życiu dziewczyny pojawia się eks mąż, który pragnie na nowo ożywić łączące ich niegdyś relacje. Jaką drogę obierze Karolina? Czy zawalczy o siebie i swoje dobro?

„Każdy z nas ma swoją wyżłobinkę. I nawet gdyby chciał z tej wyżłobinki uciec, dostanie kopniaka od przeznaczenia i musi do niej wrócić”.

  To szczera, nieco liryczna powieść obyczajowa o dojrzewaniu w każdym wieku, złożonych relacjach rodzinnych, odkrytych po latach prawdach, potędze ludzkiej podłości, trudnej sztuce wybaczania oraz mocy przyjaźni, zdolnej przezwyciężyć wszelkie trudności. Z subtelnym wdziękiem uświadamia, że wszystko co się dzieje wokół nas ma jakiś cel i jakieś przesłanie. Wystarczy na chwilę się zatrzymać, otworzyć na otaczający nas świat, aby zobaczyć to, czego nie dostrzega się w ciągłym pędzie dnia codziennego.

,,Czyli to jednak prawda, że wszystko w naszym życiu dzieje się po coś. Że nie trzeba rozpaczać, bo kiedy coś się kończy, pojawia się coś nowego. „Coś” – krótkie, niepozorne słowo, ale zawierające w sobie tyle różnych znaczeń i obietnic.''

  Ważną rolę w książce odgrywają uczucia, które nadają odpowiednią rangę różnym sytuacjom i działaniom. Pisarka porusza w głównej mierze temat chorej zazdrości spokrewnionej z kontrolą, poczucia winy z powodu bólu zadanego innym, braku zaufania i szczerości w kontaktach z bliską osobą oraz wyzwolenia się od negatywnej energii, która pociąga w otchłań nienawiści. Bez moralizowania i tkliwego sentymentalizmu pokazuje, jak łatwo gubimy się we własnych emocjach, racjach i sugestiach. Często okłamujemy nie tylko innych, ale także samych siebie, bo wydaje nam się, że tak będzie lepiej. Tymczasem zatajenie prawdy niszczy naszą odpowiedzialność, wzajemną ufność i bliskość, przez co uderza w jedną fundamentalnych więzi społecznych. Dlatego nie warto fałszować obrazu rzeczywistości, naginając go do swojej tezy. Lepiej oprzeć się na zdrowym rozsądku i odważnie stawić czoła problemom. Jedynie dzięki temu mamy szansę znaleźć właściwą drogę w naszej duszy.

  Na duży plus zasługuje wiarygodna, złożona struktura charakterologiczna tytułowej postaci. Na pierwszy rzut oka irytuje swoją naiwnością, obrażaniem się z byle powodu, nieumiejętnością podejmowania rozsądnych decyzji, ciągłym analizowaniem cudzego zachowania na podstawie tego, co sobie uroi w głowie oraz dostrzeganiem tylko cudzych wad. Ale to właśnie w tej niedoskonałości tkwi jej wielka wartość i autentyzm. Wszak człowiek jest tylko człowiekiem, tak więc różnie postrzega i reaguje na bodźce zewnętrzne. Moim zdaniem wielu czytelników odnajdzie w tej dziewczynie cząstkę siebie. Nie mniej ważni są bohaterowie drugiego planu, a zwłaszcza najbliższa przyjaciółka Karoliny, która także boryka się z wieloma trudnościami. Żałuję jedynie, że zbyt mało uwagi poświęcono Rafałowi oraz babci Karoliny. Zostali jakby zepchnięci na boczny tor, przez co nie mamy sposobności dogłębniejszego poznania ich punktu widzenia na daną sprawę. Podoba mi się natomiast ukazanie konfliktu pokoleń i próbach jego łagodzenia. Autorka z właściwą sobie przenikliwością podpowiada, jak znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia, abyśmy nie stracili ważnej szansy na piękną zażyłość. To cenna lekcja dla każdego z nas.

  Styl pisania pani Aliny również zasługuje na docenienie. Z bezpretensjonalną prostotą posługuje się żywym, potoczystym językiem, zręcznie kreśli plastyczne opisy, z niezwykłą starannością buduje naturalnie brzmiące dialogi oraz taktownie wplata w tekst złote myśli, a także elementy humoru. Wszystko to składa się na wyjątkową całość, która przyciąga, absorbuje i przenika do serca. Generalnie cała seria jest świetna, ponieważ uczy pokory wobec przewrotnego losu, szacunku dla uczuciowej sfery innych, większej pewności siebie, a przy tym niesie z sobą garść uniwersalnych refleksji. Oby więcej takich mądrych książek.

  ,,Zostań ze mną, Karolino'' to nieszablonowa, przejmująca opowieść o walce z kompleksami, popadaniu w niebezpieczne skrajności, trudnych życiowych wyborach oraz sile marzeń i towarzyszących im rozczarowaniach. To także wielobarwny portret miłości romantycznej, przyjacielskiej i rodzicielskiej. Taktownie uświadamia nam, jak kruche jest szczęście i jak łatwo można je stracić. Dlatego, jeśli tylko się pojawi, trzeba być na tyle szybkim, aby zdążyć je schwytać, mocno przytulić i nie wypuszczać. Zanurzcie się w tej lekturze – nie pożałujecie!

17 komentarzy:

  1. Już nie mogę się doczekać, aż książki do mnie trafi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam całą serię, bo wydaje się naprawdę niezła, a pozytywna opinia już w ogóle zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam przyjemności poznania twórczości autorki, ale myślę, że chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby nie to, że nie znam poprzednich tomów, już bym się zabierała za lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś sięgnę po tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładki książek są przepiękne i z wielką chęcią przeczytałabym je ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba ż chęcią zapoznam się z tą trylogią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spodziewałam się, że książka wyłapię sie ze schematów, a jednak. Kiedyś z pewnością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawie to wygląda, pewnie się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam żadnej książki tej autorki, chyba dużo mnie ominęło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie znam książek tej autorki. Czas to zmienić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję patronatu :) A książkę z przyjemnością przeczytam w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki uprzejmości Autorki poznam dalsze losy Karoliny :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...