"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

środa, 20 lipca 2016

Wywiad z Igą Wiśniewską

1. Gdyby okazało się, że „Przeklęta” ma być zekranizowana, to kogo widzisz w rolach głównych bohaterów? Iwi z Nasz Książkowir

Zakładając bardzo hipotetycznie, że rzeczywiście by do tego doszło i nie musiałabym się ograniczać tylko do polskich aktorów, miałabym tylko jeden typ. Vin Diesel w roli Iwana.

2. Pani zdaniem, trudno jest w XXI wieku napisać książkę fantastyczną? W końcu niemalże wszystko zostało już powiedziane, Harry Potter, Opowieści z Narnii, Eragon, Władca Pierścieni, Hobbit... co nowego można wnieść do tego gatunku? Nathalee xxx

Idąc tym tropem, można by powiedzieć, że w ogóle ciężko jest napisać książkę, bo wszystko zostało już powiedziane, a jak widać po ilości nowości na rynku wydawniczym, nie jest to problemem. Dlaczego? Bo nie chodzi o to, żeby napisać coś, czego nie było, ale żeby napisać o tym, co już było, w taki sposób, żeby się wydawało, że tego jeszcze nie było. Meyer jest najlepszym przykładem, że się da.

3. Gdyby istniały istoty nadprzyrodzone, z którą chciałaby Pani się spotkać i dlaczego? Megami R.

Chciałabym spotkać jednorożca i wierzę, że kiedyś to nastąpi :D Nie do końca wiem, dlaczego, ale za to jestem pewna, że w realnym świecie to byłby jedyny rodzaj nadprzyrodzonej istoty, jaką chciałabym spotkać. Bo powiedzmy sobie szczerze – o takich wampirach, wilkołakach czy zombie czyta się fajnie, ale kto chciałby natknąć się na swojej drodze coś takiego?

4. Dobrze się Pani czuje jak inni padają od upałów. Mniemam, iż jak jest 20 stopni nosi Pani wełniane swetry i skarpetki. Jaki może być sposób na przetrwanie dla innych cholernych upałów?. W związku z cieniolubnością, do którego zwierzaka ciepłolubnego / a jest ich trochę/ jest Pani bliżej? Pozdrawiam i życzę świetnych , gorących wakacji. Grażyna

Z tymi wełnianymi skarpetkami i swetrami bym nie przesadzała, ale w sumie niewiele mi brakuje, dlatego ubolewam bardzo nad faktem, że te wakacje póki co wcale nie są gorące i w najbliższym czasie raczej się to nie zmieni L Z tego powodu nie bardzo się nadaję do udzielania rad, jak przetrwać upał. Co do ciepłolubnych zwierząt, myślę, że najbliżej mi do kota – też lubię spać (pod tym względem pasowałby też leniwiec), wygrzewać się na słońcu i chadzam własnymi ścieżkami. 

5. Jaka była mała Iga? Jaki nawyk z dzieciństwa został Pani do dzisiaj? Izabela Raszka

Mała Iga była pulchniutka i lubiła pieski. Duża Iga zgubiła już dziecięcy tłuszczyk, ale pieski nadal lubi. Mała Iga zastanawiała się, jak działa kalkulator - czy siedzą tam jakieś krasnoludki, które szybko wykonują działanie i poruszają trybikami tak, by jego użytkownik mógł zobaczyć wynik? Albo może małe kalkulatory chodzą do szkoły, gdzie uczą się liczyć? Duża Iga ciągle się zastanawia, jak to się w rzeczywistości odbywa.

6. W „Przeklętej” pojawiają się niewytłumaczalne zjawiska. A czym one są dla Pani, czy spotkała się Pani z jakimś, którego nijak nie mogła pojąć/ogarnąć rozumem? izabela81

Czytałam w zeszłe wakacje książkę pt. „Ślad na lustrze”. Była to historia pewnej Amerykanki, której mąż kontaktował się z nią po śmierci - między innymi pozostawiając ślad dłoni na lustrze. To była całkiem ciekawa pozycja i pod recenzjami miała sporo komentarzy od ludzi, którzy twierdzili, że doświadczyli czegoś podobnego, że zmarła babcia odwiedziła ich we śnie albo że jakieś przedmioty w ich domu w niewytłumaczalny sposób zmieniają położenie. Ja – niestety albo stety – nie mam takich doświadczeń, za to z natury jestem dość sceptyczna, więc niewytłumaczalne zjawiska są dla mnie tylko czymś w rodzaju ciekawostki.

7. Czy studia w Lublinie miały jakikolwiek wpływ na Pani twórczość? Credo

W pewien sposób miały, w każdym razie drugi kierunek, bo gdy na niego poszłam, ogromna ilość wolnego czasu, którym dysponowałam wcześniej, gwałtownie się skurczyła i na pisanie mi go już nie wystarczało. A kiedy skończyłam jeden licencjat i z powrotem miałam dużo wolnego czasu, okazało się, że drugie studia skutecznie zabijają we mnie wszelką kreatywność.

8. Co zrobiłaby pani w świecie pełnym zombie? Paul U

Myślę, że przeczekałabym apokalipsę w jakimś miłym schronie z biblioteczką, ewentualnie, jeśli okazałoby się, że zombie opanowały świat i nic się nie da zrobić, pewnie próbowałabym się jakoś przystosować i, no nie wiem, może zakumplowałabym się z jakimiś niegroźnymi zombiakami?

9. Czy interesuje się Pani psychokryminalistyką? Weronika

Aż musiałam sobie wygooglować, co to, bo pierwszy raz się z takim pojęciem spotkałam. Jak się okazuje, z racji ścisłego powiązania z kryminalistyką nawet się interesuję, jednak raczej na takiej zasadzie, że zdarzyło mi się przeczytać kilka książek w tym temacie, ale nie mogę powiedzieć, żeby to była moja pasja.

10. Ma Pani na koncie 8 książek. Kiedy autor książek może się nazwać pisarzem i dlaczego akurat wtedy? martucha180

Bardzo dobre pytanie, sama chciałabym znać na nie odpowiedź. Jeśli patrzeć na semantykę, pisarz, to po prostu ktoś, kto pisze. Natomiast z definicji pisarz to zawód, czyli żeby zasłużyć na miano pisarza, trzeba nie tylko pisać, ale zajmować się tym zawodowo. Może kiedyś taki podział rzeczywiście miał sens, ale obecnie mało kto utrzymuje się z pisania, więc zgodnie z tą definicją nie ma tak wielu pisarzy, jak by się mogło wydawać. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, pisarz kojarzy nam się bardziej nobliwie niż autor, którym może być każdy, a czy osoby, które może i piszą zawodowo, ale robią to wręcz taśmowo, albo choćby taka Iga Wiśniewska, której zdarzyło się napisać kilka książek – czy oni zasługują na miano pisarza? Może, żeby autor mógł nazywać się pisarzem, jego twórczość powinna mieć wartość literacką i artystyczną?

Ale abstrahując od tego wszystkiego, po kolejnym, jedenastym pytaniu widać, że w świadomości przeciętnego użytkownika języka słowa „autor” i „pisarz” to synonimy, których można używać zamiennie, więc nie wiem, czy próby ich rozróżniania mają jakiś sens. Na fejsbuku na przykład Iga Wiśniewska jest „pisarzem” (na temat dyskryminacji płci żeńskiej przez ten portal nie będę się już wypowiadać), ale przy wyborze akurat takiej kategorii nie towarzyszył mi cały ten proces myślowy, po prostu tak sobie kliknęłam – być może dlatego, że miałam już wtedy na koncie kilka wydanych książek, a usiłując odróżnić autora od pisarza ludzie często próbują robić to za pomocą liczb, co widać też po tym, jak zostało skonstruowane to pytanie. 

11. Gdyby miała Pani możliwość spędzenia jednego dnia z ulubionym autorem, kogo by Pani wybrała? Martuś S

Jeśli do wyboru byliby też martwi twórcy, to pewnie wahałabym się między Szekspirem a Dostojewskim, ale podejrzewam, że ostatecznie postawiłabym na Dostojewskiego. Nie tylko dlatego, że według niektórych teorii Szekspir w ogóle nie istniał, ale też z powodu mojego zamiłowania do rosyjskiej literatury.

12. Stwierdzam, iż jest Pani bardzo płodną pisarką. Osiem książek na koncie to naprawdę doskonały wynik. Czy ma Pni zatem w zapasie jakieś powieści „w szufladzie”? Zdecyduje się Pani na wydanie ich? Gab riela

Pewnie, że mam, chociaż już coraz mniej. I tak naprawdę nie ja decyduję o ich wydaniu, a wydawnictwa.

13. Jak zaczęła się Pani przygoda z pisaniem książek? Czy zawsze Pani o tym marzyła, czy może pierwszą napisała Pani spontanicznie? Wiktoria Guziewicz

Najpierw dużo czytałam. Potem nadeszły wakacje po maturze i nudziło mi się tak bardzo, że postanowiłam sama coś napisać. Tym sposobem powstała pierwsza książka.

Jakoś w podstawówce wymyśliłam sobie, że kiedyś napiszę książkę, ale przypomniałam sobie o tym dopiero, jak już jedną wydałam, więc nie mogę powiedzieć, żeby to było moim wielkim marzeniem. Stało się po prostu ;)


~~ * ~~

W imieniu swoim i czytelników mojego bloga dziękuję Idze Wiśniewskiej za niezwykle interesujący wywiad.


Nagrodę w postaci książki ''Przeklęta'' otrzymuje:

Izabela Raszka i martucha180 
 
Gratuluję i pozdrawiam,

Cyrysia

9 komentarzy:

  1. Świetny wywiad, gratuluję dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze interesujący wywiad.

    Dziękuję za wyróżnienie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję. Interesujący wywiad.

    OdpowiedzUsuń
  4. Och ubiegłaś mnie, bo właśnie miałam zamiar zaprosić Igę do 20 pytań do... :) Może przy okazji wydania kolejnej ksiażki to zrobię, w końcu jakieś czekają w szufladzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle, wspaniały wywiad :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podoba mi sie wyiwad zwalszcza pytania a do tego te odpowiedzi i cyiswscie gratuluje pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieco mi się oberwało w odpowiedzi ;) Dziękuję za wyróżnienie pytania i gratuluję koleżance!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny świetny wywiad! :D
    Pozostawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pytanie 13. moim ulubionym :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...