poniedziałek, 23 maja 2016

Wywiad z Haliną Kowalczuk

perus
1. Moja sympatia do weterynarzy datuje się od czasów, kiedy oglądałam serial "Wszystkie zwierzęta duże i małe". Potem przekonałam się jednak, że przedstawiciele tego zawodu bardzo rzadko stają się bohaterami książek lub filmów. Czy Pani uczyniła swego bohatera weterynarzem z jakiegoś szczególnego powodu?
Nie było nic szczególnego, pomyślałam sobie, że weterynarz, który boi się pająków wprowadzi trochę humoru.

2. Czy nazwa wydawnictwa - Lucky - okazała się dla Pani szczęśliwa?

Mam nadzieję, że tak. Chociaż na początku podchodzono do mnie bardzo ostrożnie, ale okazało się, iż poczynając od „Chaty pod jemiołą” wszystkie moje książki znalazły swoich czytelników.

Monika Hetz
1. Ukończyła Pani ekonomię, zamiast filologii polskiej. Można jednak powiedzieć, że pisanie okazało się Pani pasją i zainteresowaniem. Czy żałuje Pani, że wybrała Pani taki, a nie inny kierunek studiów.


Nie żałuję, pisanie to hobby, a ekonomia to zawód. 

2. Główny bohater Pani powieści- Tomasz cierpi na arachnofobię, w związku z tym chciałabym zapytać czy boi się Pani pająków.

I tu zaskoczę, w mojej rodzinie wszyscy na widok pająka pryskają na boki. Jedynie ja jako „bohater w swoim domu” dzielnie stawiam mu czoła. Wręcz przeciwnie lubię je obserwować, zwłaszcza w naturze.

izabela81
1. W "Pałacyku za mostem" pojawia się motyw legendy o kobiecie zamienionej w wilka. Skąd taki pomysł, aby nawiązać akurat do tej legendy?


W każdej mojej książce są wątki parapsychologiczne i legendy. Sama uwielbiam takie zdarzenia, więc trudno, abym ich nie zawarła w swoich powieściach. One pomagają mi wiązać czasami wątki, wyjaśniać różne zdarzenia, a więc coś irracjonalnego staje się racjonalne.

2. Elżbieta postanawia uciec od bolesnych wspomnień związanych z tragiczną śmiercią męża. Często zastanawia mnie, czy to dobry pomysł, aby rzucić wszystko i uciekać od ciężkich wspomnieć, przeżyć? Jak Pani myśli, czy zawsze jest to dobre rozwiązanie? 

Oczywiście, że nie zawsze. Myślę, że Elżbieta nie tyle uciekła, co chciała coś zmienić, zacząć na nowo. W sumie to miała bardzo komfortową sytuację, nie każdy z nas mógłby tak zrobić. Wielu z nas samo musi stanąć oko w oko ze swoimi problemami, chociaż bardziej pragnęłoby jednak uciec.

Piotr Sobierajski
1. Co skłoniło Panią do pisania, własne marzenia, czy swoje przeżycia?


Chyba to, że chciałabym być czasami na miejscu swoich bohaterek, czuć i przeżywać to co one. Jedynymi przeżyciami z książek są tak naprawdę jedynie moje wakacje spędzane w górach, potem te klimaty przenoszę na kartki książki.

Kinga K.
1. Wspominała Pani w poprzednim wywiadzie, że jedną z Pani pasji jest parapsychologia. Przyznam, że choć jestem twardą galicyjską babą;), mocno stojącą na ziemi, od lat bardzo lubię powieści z wątkami dotyczącymi zjawisk paranormalnych, byle były one mądrze wplecione i dodawały pieprzu całej opowieści. Przyznaję, że nie znam jeszcze Pani książek, z dostępnych opisów domyślam się, że te wątki w nich istnieją, ale czy nie kusi Pani napisanie książki mocno opartej na wątkach paranormalnych?


Całkowicie opartej na takich wydarzeniach to niestety, ale nie. Wówczas miałoby to charakter fantazji, a ten gatunek mnie nie pociąga.

2. Pani ulubione powieści to "Chłopi" i "Lalka" - a gdyby tak puścić wodze fantazji i miałaby Pani wymyślić w zarysie fabułę współczesnej powieści na miarę tych dwóch, to o czym by ona była ;)?

Nie wiem, czy by się udało. Jednak klimaty, atmosfera Polskich z tamtych czasów nadała smak tym powieściom. Nie wiem czy znalazłby się w Polsce autor, który sprostałby takiemu zadaniu

Iza Czyta
1. Jeśli musiałaby Pani zmienić miejsce zamieszkania tak jak główna bohaterka to dokąd by Pani wyjechała? Wieś, miasto i dlaczego?

Białka Tatrzańska lub Zakopane, chociaż mam nadzieję, że niebo wygląda po śmierci tak jak sobie to wymarzymy, więc po śmierci będę w Szwajcarii.

2. Okładka jest bardzo piękna i przyciąga wzrok. Czy jeździ Pani konno, lub czy w ogóle miała Pani styczność z tymi niezwykłymi zwierzętami?

Hm… no to Pani zadała pytanie :) Konie, krowy i wszystko co ma powyżej metra obchodzę szerokim łukiem. Panicznie boję się tych zwierząt i nie ma bata, abym podeszła, czy je pogłaskała.

Daria Skiba
1. Gdyby mogła Pani zabrać na bezludną wyspę tylko jedną ze swoich książek, która by to była i dlaczego?


„Chata pod jemiołą” dlatego, że była pierwsza i lutym był wydany drugi nakład. Dostaję też na facebooku wiele dowodów sympatii związanych z jej treścią i oczywiście pytania o czym będzie kolejna książka. Poza tym pensjonat „Chata pod jemiołą” jest naprawdę w Zakopanym i byłam szalenie zadowolona z pobytu tam, a do tego niesamowite widoki z balkonu.

2. Uważam, że każda książka bez względu na to czy jest szalenie dobra, czy trochę słabsza, posiada własną duszę. Jaką duszę posiada Pani najnowsza powieść?

Wszystkie związane są z miłością, samotnością, ale każda musi mieć coś happy endu. Uważam, że rzeczywistość jest wystarczająco brutalna, aby o niej jeszcze pisać. Chcę, aby przy moich książkach czytelnik odpoczywał, marzył, czuł pełen relaks psychiczny.

3. Zapewne ma Pani na swoim kącie setki przeczytanych książek. Proszę wybrać jedną, którą w specjalnej kapsule wysłałaby Pani ludziom w dalekiej przyszłości i krótko uzasadnić swój wybór :)

„Chłopi” Reymonta, to powieść, którą czytam dwa razy do roku. Ma swój klimat, opisuje rzeczywistość, ludzkie słabości, namiętność i nienawiść. Do tego opisy krajobrazów, które nie nużą. Same opisy świąt, pór roku nadają są niezwykle nostalgiczne, romantyczne.

Aga Warchołek
1. Czy konie mają szczególne znaczenie w Pani życiu? Te szlachetnie istoty to cały mój świat. Jestem jeźdźcem i od razu okładka przykuła moją uwagę.

Już wspomniał o tym wcześniej, boję się koni i może dlatego to zwierzę wzięła na bohatera powieści, co prawda drugoplanowego, ale za to największego.
 
2. Gdyby miała Pani okazję rzucić wszystko, całkowicie odciąć się od zgiełku współczesnego świata to co byłoby Pani ostoją? 

Zakopane, domek. Gdzieś w dolinie otoczonej górami, porośniętymi lasami i strumykiem w pobliżu.

Hania Porada
1. Słyszałam, że wielu pisarzy zawiera w swoich książkach własne pragnienia i marzenia. Czy w Pani przypadku to także jest prawdą? Czy chciałaby Pani, jak bohaterka, uciec od zgiełku dużego miasta i zaszyć się w pięknej spokojnej miejscowości, jak to w recenzji ujęła Cyrysia? :)


Chwilami tak, ale nie wiem czy na stałe. To z pozoru jest wspaniałe i romantyczne, ale przychodzi codzienność i trzeba jechać do cywilizacji, aby załatwić prozaiczne sprawy.

2. Ma Pani już na koncie powieści obyczajowe, historyczną i thriller. Czy któryś z nich jest Pani ulubionym? Czy może jednak planuje Pani nadal próbować nowych gatunków?
 
Nowych gatunków już nie. „Dwórka królowej” to powieść romantyczna z czasów Tudorów, ale nie jest to książka, która zwiera same czyste fakty, tam też jest sporo zjawisk paranormalnych, kiedy to… ale cicho sza, może ktoś zaczął czytać, więc nie będę opisywać treści.

Izabela Raszka
1. Chciałabym zapytać o Pani ulubione danie. Jeśli już przy tym jesteśmy załóżmy, że proces napisania i wydania książki to potrawa. Jakie powinna mieć według Pani składniki?


Miłość, romantyczność, naiwność, namiętność, nienawiść, dobro kontra zło.

2. Załóżmy, że mogłaby Pani na 24 h przenieść się do świata przedstawionego w jakiejkolwiek powieści (poza Pani własną), którą Pani wybierze i dlaczego? A może żadną?
 
„Kochanice króla” Philipy Gregory, chciałaby być niewidzialna i zobaczyć na własne oczy, jak jadał Henryk VIII, ponoć same śniadanie trwało 2 godziny, potem od 11 rano do 14 był kolejny posiłek. I co nieco skubnęłabym z jego stołu, szczególnie dzika w truflach.

Carmelovea
1. Czy gdyby pisanie książek byłoby zakazana pod groźbą surowej kary (np. dożywotnie więzienie) kontynuowałaby Pani nadal swoją pasję i pracę?


Będę w tym pytaniu bohaterem i odpowiem, że tak, chociaż pewnie większość powstałaby w wyobraźni.

2. Gdyby kiedyś odbył się koncert poezji śpiewanej z fragmentami pani książek, to kogo najchętniej widziałaby Pani z żyjących muzyków w roli wokalisty/-tki i dlaczego?

Michała Bajora

Katarzyna Zalecka
1. Czy jest jakiś współczesny pisarz, którego dorobek literacki szczególnie przypadł Pani do gustu, na którego kolejne powieści czeka Pani ze swoistym zaciekawieniem?


Tak, to Philipa Gregory, uwielbiam jej twórczość i zawsze czekam na kolejne powieści.

2. Spotyka się i to dość często, że książka posiada dwóch albo i więcej autorów, nie koniecznie spokrewnionych ze sobą. Czy rozważała kiedyś Pani napisanie powieści "na spółkę" z kimś innym?

Otóż już teraz w maju ukaże się „Apetyt na życie” napisała ją do „spółki” z Agnieszką Kazałą, która „na co dzień „pisze dla dzieci. To książka zupełnie odmienna od tych, które ja piszę. Dwie przyjaciółki opowiadają sobie o swoich podróżach, kulinariach spotkanych w różnych częściach Polski i świata. Wszystko przeplatane jest humorem i dzieje się nadmorskiej miejscowości Pobierowo. Teraz zaś pisze kolejną powieść, a więc w moich starych klimatach.

Joanna Mikulec
1. Że już ma Pani coś na swoim koncie, to mogę bez problemu zapytać ;)... Czy łatwo zostać pisarzem?


Szczerze powiem, nie jest łatwo. Nie jestem pisarzem, ja tylko realizuję swoje marzenia. Każda książka powinna zawierać kilka wątków dobrze rozwiniętych. Musimy zdawać sobie sprawę do kogo ją kierujemy, kim ma być odbiorca. Niestety zauważyłam, że wiele osób, które wydało już jedną książkę uważa się za pisarza. To nieprawda, aby zapracować na to miano trzeba jednak wydać wiele pozycji. Przede mną jeszcze długa droga, aby to osiągnąć.

2. Nawiązując do tytułu Pani nowej powieści - "Pałacyk za mostem" - wyobraźmy sobie, że szła Pani przez most i nagle zauważyła w oddali niewielki pałacyk. Pałacyk, który wyglądał jak z bajki, jak z innej krainy i co najważniejsze kompletnie nie pasował do otoczenia. Czy ciekawość wzięłaby górę i weszłaby Pani do tego tajemniczego miejsca? Czy może nawet nie zwróciłaby Pani na niego żadnej uwagi? Co mogłoby zadecydować o Pani decyzji?

Znając siebie na pewno nie przeszłaby obojętnie. Musiałabym pomyszkować tam trochę. 

Klara D.
1. W tytułach Pani powieści często pojawia się jakiś budynek np: Chata pod jemiołą, Leśny dworek czy Pałacyk za mostem. W tle Pani fanpag'a również jest domek stąd nasunęło mi się pytanie: Czy ma Pani jakieś ulubione miejsce na ziemi, w którym lubi Pani przebywać, odpoczywać i marzyć?


Uwielbiam góry i marzy mi się, aby mieć tam domek, ale to niestety tylko marzenia. Może w przyszłym życiu uda mi się urodzić w górach.

Monika Płatek
Muszę się szczerze przyznać, ze dotychczas nie miałam okazji czytać z żadnej książki Pani autorstwa, a po ilości tytułów widać, że trochę mnie ominęło. Dzięki LŚC dowiedziałam się o Pani książkach i muszę przyznać, że przyciągają moją uwagę ciekawymi tytułami, a najnowsza klimatyczną i nastrojową okładką. Moje pytania brzmią: 1. Gdyby mogła Pani opisać swoją najnowszą powieść za pomocą smaku, zapachu, jak by Pani to wyraziła?
2. Największy czar dnia codziennego… na czym polega, jak wygląda, czym jest? 

Dla mnie moje książki mają zapach świeżego porannego górskiego powietrza. Zaś największym czarem dnia są poranki. Wstaję bardzo wcześnie, bo nawet o 3-4 rano i piszę. Uwielbiam cisze za oknem i patrzę jak wstaje nowy dzień.

elawojtas12
1. Co by Pani zrobiła gdyby się stała jedną z bohaterów że swoich książek?


Ja jestem bohaterką każdej mojej książki, to moje marzenia, frustracje dnia codziennego.
 
2. Co by pani zrobiła gdyby była smokiem? :)

Nie daj Boże.

Monika Stanisławska
1.Jest Pani osobą upartą dla której liczy się tylko właśnie zdanie czy raczej osobą, z którą można się dogadać i dojść do porozumienia?

Niestety nie ma we mnie asertywności i niejednokrotnie źle na tym wychodzę.
 
2. Jeżeli miałaby Pani opisać swoją najnowszą książkę za pomocą kolorów jakie by one były?


Zieleń i błękit i małe kropki żółtego.
 
3. Czy może Pani współdecydować o tym jak ma wyglądać okładka książki czy jej wizja jest Pani odgórnie narzucona?

Mam wpływ na okładkę, oczywiście. Tak długo ustalam to z wydawcą, aż oboje jesteśmy zadowoleni z efektu.

martucha180
1. Czego Pani nie lubi w pisaniu, podczas pisania?


Nie lubię, kiedy brak jest pomysłu na kolejny wątek. Wówczas szukam inspiracji w otoczeniu i dalej piszę.

2. Czasami pomyłki wychodzą nam na dobre. Którą pomyłkę w swoim życiu zalicza Pani do tych dobrych, które przyniosły jakiekolwiek korzyści?
 
Pomyłką dla mnie było do niedawna to, że zaufałam pewnym osobom, a nie powinnam. Teraz już ostrożniej podchodzę do ludzi.

Joanna R
1. Co zainspirowało Panią do tytułu 'Pałacyk za mostem'? ;-) I dlaczego taki tytuł? ;]


Podczas wakacji widziałam w górach taki właśnie pałacyk, był cudowny.
 
2. Czy i jeżeli tak, to co było motywacją u Pani przy powstawaniu 'Pałacyk za mostem'? (Motywacje, inspiracje?) ;-)

Tak wspomniałam powyżej. Czasami będąc w innym miejscu zainteresuje mnie architektura jakiegoś domu, tak powstaje tytuł.

terencjo
1. Co poradziłaby Pani osobie, w której ktoś się zakochuje, ale serce tej osoby ucieka do kogoś, kto go nie chce (a zawsze zakochiwała się bez wzajemności)? Co ta osoba powinna uczynić, kiedy dostaje szansę od losu, uczucie innej osoby, o którym praktycznie zawsze marzyła, ale jej zmysły zostają obojętne na te zaloty i ma świadomość, że szczęście ma podane jak na talerzu, jednak czuje, że nie potrafi dać więcej od zwykłego koleżeństwa? Czy ma pozostać w zgodzie z własnym sumieniem czy jednak uszczęśliwić tę osobę, ale sama miałaby żyć bez uczuć, z wiarą, że może z czasem nauczy się kochać tę osobę?

Trudne pytanie. Wiem jedno w imię miłości nie można kłamać. Jeżeli kogoś nie kochamy to lepiej powiedzieć prawdę, jasno określić nasze stanowisko. Trzeba pamiętać, że jeżeli będziemy z kimś „na siłę” z czasem możemy ją po prostu znienawidzić, będziemy się męczyć i tak naprawdę wyrządzimy tej drugiej osobie większą krzywdę, niż gdybyśmy od początku określili swoje stanowisko.

2. Czy trudno jest Pani pogodzić pisanie z życiem rodzinnym, zawodowym, hobby? Ile czasu poświęca Pani na pisanie i czy pisze Pani w każdej wolnej chwili, choćby nawet na skrawku serwetki czy zapisując fragmenty w telefonie czy raczej woli Pani usiąść spokojnie i pisać w jednym notesie albo na komputerze/laptopie?

Wstaję bardzo wcześnie, jak już powiedziałam wcześniej, i wtedy piszę. Dobrze mam zorganizowany czas, więc nie mam problemów, aby mieć na wszystko czas.

Katarzyna P-k
1. Zawsze mnie interesowało, czy autorzy czytają swoje książki (nie chodzi mi tu o czytanie całości tuż przed wydaniem), czy wręcz przeciwnie, po napisaniu do nich nigdy nie wracają. Jak to jest u Pani? Czy czytała Pani którąś ze swoich powieści, tak dla relaksu, by popatrzeć na historie bohaterów okiem czytelnika, nie pisarza. Jeśli tak, jak to jest czytać swoje słowa?


Nigdy nie czytam swojej książki w formie gotowej już. Znam ją na pamięć, poza tym boję się, że chciałabym coś zmienić.

2. Jak Pani uważa, czy łatwo jest pozyskać nowych czytelników, gdy ciągle pojawiają się na rynku wydawniczym nowi autorzy, czy wystarczy tylko piękna okładka, która od razu zachęca do czytania, czy jednak trzeba nas zachęcić do siebie niebanalną fabułą, ciekawymi, czasami może i irytującymi bohaterami i ich problemami, by zachęcić nas do czytania i wkraść się sprytnie do naszych serc i tam pozostać?

Obecnie zdobyć serce czytelnika jest bardzo ciężko, na rynku jest bardzo dużo dobrych pozycji. Dla mnie każdy nowy czytelnik to ogromny sukces, zwłaszcza kiedy np. na Facebooku pisze mi o swoich przeżyciach i rozmawiamy o danej książce, albo dopytuje się kiedy wyjdzie kolejna. To bardzo, bardzo miłe i wówczas wiem, że było warto.

Kasia Piwoda
1. Czy lubi Pani kończyć pisać książki i jakie to jest uczucie, gdy stawia Pani ostatnią kropkę, czy to jest tylko i aż radość i satysfakcja, że udało się Pani skończyć książkę, czy też troszkę smutku i żalu, że zakończyła Pani przygodę z tą książką, jej bohaterami, ich emocjami, relacjami, bo zżyła się Pani z nimi i trudno było się Pani z nimi rozstać?


Każda zakończona książka to koniec jakiegoś etapu, zawsze towarzyszy mi wtedy nuta satysfakcji z pracy, ale i żalu, bo coś się skończyło.

2. Czy zanim Pani zacznie pisać powieść, wie Pani jak się potoczą losy bohaterów od początku do końca, i nie chce Pani nic zmienić, czy jednak dopuszcza Pani, że mogą się zbuntować i wybrać własną drogę i wtedy powieść wygląda całkiem inaczej, niż wcześniej Pani sobie zaplanowała?

Każda moja książka to szereg etapów, kolejne pomysły na wątki powstają czasami przypadkowo. Jakiś drobiazg, który zauważyłam opisuję, dodaję, zmieniam. Na pewno większość moich książek ma szczęśliwe zakończenia, to daje każdemu nadzieję. 

ejotek
1. Gdyby mogła Pani zmienić się na jeden dzień w inną osobę lub zwierzę to kogo ujrzałaby Pani w lustrze? I dlaczego taki wybór?


Zwierzęciem bym nie chciała być. A jeżeli człowiekiem to wcieliłabym się w królową Elżbietę I, to fascynując postać historyczna. Silna, zdeterminowana, chociaż w miłości nie miała szczęścia. Zresztą trudno się dziwić, była świadkiem tego co jej ojciec robił ze swoimi żonami.

2. Przypuśćmy, że wygrała Pani konkurs, w którym główną nagrodą był obiad w restauracji - jakie dania są w stanie dopieścić Pani zmysł smaku? Co by Pani wybrała najchętniej?

Gołąbki w sosie pomidorowym, uwielbiam je i nie jestem w stanie im się oprzeć.

Szczęśliwa Mama
1. Często dowiaduję się, że ulubionym zwierzęciem domowym dla Pisarzy jest kot. "Podobno mruczenie kotów może sprawić, że zrosną się nawet pogruchotane na miazgę kości albo czyjaś dusza ozdrowieje. Jednak kiedy tak się stanie, koty odchodzą, nie oglądając się nawet za siebie. Miłość kota pozbawiona jest nieśmiałości. Nie stawia warunków, ale też nie składa obietnic"- ja również kocham koty i uważam, że to właśnie koty wybierają swoich właścicieli. Co Pani o tym sądzi? Czy również posiada Pani kota?


Przez 18 lat miałam sznaucera. Powiem szczerze, że boję się kotów. Są tak ogromnymi indywidualistami, że zbyt szybko wzięłyby mnie pod swoje panowanie.

2. Bieganie, sport... Dla niektórych to jak wyprawa w kosmos. Jeszcze do niedawna sama należałam do osób, które poczynania sportowe/fizyczne podziwiały jedynie przed ekranem telewizora, ale odkąd sama zaczęłam biegać, to bardziej wierzyć w siebie i po takim wysiłku łatwiej mi potem podejmować kolejne życiowe wyzwania, Do biegania motywują mnie słowa Marca Buhla: "Biegacz to nie ten, kto szybko biega. To ten, który nie ustaje w walce". Kocham bieganie :) A jak sport jest Pani ulubionym? Który dodaje Pani siły i chęci do działania?

Uwielbiam jazdę na rowerze, niestety tam gdzie mieszkam nie ma w zasadzie specjalnych ścieżek, aby go uprawiać, bardzo tego żałuję.

g h-m
1. Ile z siebie daje Pani swoim bohaterom? Czy np. typowymi dla siebie chemii obdarzyła Pani któregoś z męskich bohaterów? Czy może tylko sobą dzieli się Pani z bohaterkami? Czy męscy bohaterowie mają swoich 'protoplastów' wśród mężczyzn z Pani życia?


Moje bohaterki to dojrzałe kobiety, zwykle po czterdzieste. Mężczyźni zaś to bardziej moja wyobraźnia niż realistyczne postacie.
  
2. Co miłego dzisiaj Panią spotkało? 

Mój syn powiedział, że bardzo mnie kocha i jestem najpiękniejszą babką w jego życiu (ma 11 lat :) ), nie wspomnę już tego, że kilka razy mi się oświadczał.

Edyta
1. Proszę wyobrazić sobie, że do Pani drzwi puka znany reżyser i proponuje stworzenie filmu na podstawie jednej z Pani książek, jednak to Pani musiałaby wybrać, której. Jaką decyzję by Pani podjęła i dlaczego?

„Chatę pod jemiołą” lub „Dwórkę królowej”, pierwsza rozpoczęła zmiany w moim życiu, pokazuje uroki Tatr, zaś druga przenosi nas w czasy Tudorów i pozwala pomarzyć.

2. Każdy czytelnik w sposób indywidualny wybiera książki, które chce przeczytać. Jakie cechy powinna posiadać książka, czym powinna się wyróżniać, aby zdecydowała się Pani po nią sięgnąć?

Uwielbiam powieści historyczne, które opowiadają o czasach Tudorów. Jestem nimi zafascynowana, podczas czytania przenoszę się w tamte czasy i wraz z bohaterami spaceruję po angielskich ogrodach.

Bogdan N
1. Uwielbiam czytać, ale gdy porównuję siebie z moją żoną, to wychodzi na to, że moja żona czyta i więcej, i szybciej ;) Co Pani na to, aby wprowadzono w Polsce Dzień Kobiet Czytających?

Myślę, że dla każdej kobiety taki dzień jest co dzień, chyba, że podczas takiego święta rozdawano by za darmo książki.

2. Uwielbiam piec, oczywiście głównie dla Mojej Żony :) Ostatnio specjalizuję się w ciastkach owsianych z różnymi dodatkami, np. rodzynki, orzechy, suszona żurawina. Wspólnie z Żoną kochamy serniki. A jakimi ciastkami/ciasteczkami Pani najchętniej się delektuje? Sama Pani piecze?

Nie piekę, a w zasadzie rzadko. Sierota jestem pod tym względem, ale uwielbiam ciasta z bitą śmietaną i owocami, mniam… Aż mi ślinka pociekła.

Ania Wolniak
1. Często zdarza mi się, że kupuję książkę dzięki rekomendacji znanej osobistości: aktorki, dziennikarki czy innej pisarki. Przyznam, że jeszcze nigdy nie zawiodłam się i dzięki temu nasza domowa biblioteczka rozrasta się w błyskawicznym tempie. Czyje rekomendacje na stronie tytułowej Pani książek byłyby dla Pani satysfakcjonujące?


Oczywiście, pod warunkiem, że byłby szczere. Nie lubię kadzenia, kiedy jest to nieprawdą.

2. Gdyby żyła Pani w ubiegłym stuleciu, to którą ze znanych osób chciałaby Pani być i dlaczego? 

W ubiegłym stuleciu urodziłam się, nie były to ciekawe czasy, stan wojenny, niepokoje społeczne. Nie miałam też żadnego wzorca w postaci jakiejś postaci historycznej.

Edyta Chmura
1. W Pani książkach nie brakuje humoru, życiowej mądrości, ale i lekkiego rozmarzenia. Co przede wszystkim chciałaby Pani przekazać poprzez swoją twórczość? Jakie reakcje wywołać?

Zawsze chcę, aby każda kobieta wiedziała, że znajdzie wcześniej czy później swoją miłość, ale musi wyjść ze skorupy, którą się otacza.

2. "Kto się czubi ten się lubi" - czy spotkała Panią sytuacja potwierdzająca to powiedzenie?

Niestety nie. Ja nie miałam okazji się do tego przekonać.

Gosia Pawlaczyk
1. Kocham czytać bajki. Obawiam się, że nigdy nie wyrosnę z tego. Zawsze dziadek mi czytał, potem czytałam sama i teraz nie wyobrażam sobie, żebym moim dzieciom nie czytała. Moje dzieci i ja kochamy bajki braci Grimm. Czy lubi Pani czytać bajki? Jakie by nam Pani poleciła?


Oj dawno już nie czytała nic dla dzieci. Ostatnio ze względu na pracę przy wspólnej książce „Apetyt nażycie” z Agnieszką Kazałą, czytałam jej książki dla dzieci „Kram z marzeniami” i „Nietoperz Leon”. Dobrze się przy nich bawiłam, przede wszystkim uczą czym jest przyjaźń i jak ważne jest to, aby każdemu pomagać, o ile jesteśmy w stanie.

2. Czym jest dla Pani przyjaźń? Z którym bohaterem Pani książek najbardziej chciałaby Pani się zaprzyjaźnić i dlaczego akurat z tym? Czym takim wyróżniałby się ten przyjaciel?

Niestety sparzyłam się na przyjaźniach, miałam po prostu pecha. Mam znajomych, ale nie przyjaciół.

Aneta Pachurka
1. Co czuje pisarz, gdy odnosi sukcesy? Gdy jego książki zbierają pozytywne opinie, gdy wszyscy zachwycają się pomysłem, polecają książki innym? Jakie emocje towarzyszyły Pani, gdy Pani książki się podobają?


Oczywiście zawsze temu towarzyszy uśmiech, ogromna satysfakcja i radość.

2. Czy myślała Pani o ekranizacji Pani książki? Które Pani dzieło powinno być przeniesione na duży ekran jako pierwsze? Kto powinien zagrać główne role?

Tak wysoko nie mierzę. Trzeba mieć dobre przebicie w świecie kultury, ja tego nie mam.


~~ * ~~

  W imieniu swoim i czytelników mojego bloga dziękuję p. Halinie Kowalczuk za niezwykłe interesujący wywiad.

Nagrodę w postaci książki
„Pałacyk za mostem'' otrzymują:

Monika Płatek i terencjo. 

Natomiast Bogdan N. otrzymuje nagrodę pocieszenia w postaci książki ,,Chata pod jemiołą''.
 
Gratuluję i pozdrawiam,
Cyrysia

13 komentarzy:

  1. Jaki długi i ciekawy wywiad. Gratuluję zwycięzcom!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Cyrysia, dziękuję! *.* Tak strasznie podoba mi się okładka książki 'Pałacyk za mostem', więc podwójnie jestem szczęśliwa :') Uwielbiam Twoje konkursy, jeśli nawet w nich nie wygrywam :*
    A wywiad świetny, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :)
    Kochana, zapraszam do nowego wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujący wywiad, gratuluję zwycięzcom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się. Dziękuję. Czeka mnie ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się. Dziękuję. Czeka mnie ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również gratuluję zwycięzcom, a twórczość Philippy Gregory także bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chcę do tego pensjonatu jechać w zakopcu:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdecznie gratuluję zwycięzcom! Bardzo obszerny wywiad, ale mimo wszystko niezwykle przyjemny. Bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytania. Chłopi to rewelacyjna powieść:)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...