czwartek, 5 kwietnia 2018

ZAPOWIEDŹ: ''Cała w fiołkach'' Agnieszka Olejnik # pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ,,Cała w fiołkach'' Agnieszki Olejnik.

Co trzeba zrobić, by zakochać się… na dłużej?

Agata cierpi na zbytnią kochliwość. Jej dotychczasowe związki z mężczyznami były wprawdzie pełne pasji, ale krótkotrwałe. Zdaje sobie sprawę, że metryka nie kłamie, dlatego postanawia skorzystać z „fachowej” pomocy, by tym razem zakochać się na całe życie i założyć rodzinę.

Za namową przyjaciół wybiera się więc do wróżki. Jej przepowiednie są jednak mgliste i niesatysfakcjonujące. Bo co to za wróżba, która mówi,że jej wybranek będzie chodził zimą bez szalika!?

Wzburzona i załamana, decyduje się na desperacki krok. Idzie po radę do psychologa. Z początku zniecierpliwiona i zrezygnowana, po kilku sesjach zaczyna wierzyć, że mogą jej pomóc. Za namową terapeuty postanawia naprawić relacje z matką, która zostawiła ją i jej ojca, kiedy Agata miała 15 lat. Spotkanie po latach będzie obfitowało w emocje, a na jaw wyjdą sekrety, które przemeblują jej dotychczasowe życie.

Cała w fiołkach to przewrotna i zaskakująca opowieść o kobiecie, która żeby pokochać, musi najpierw odnaleźć samą siebie.

 Premiera: 18.04.2018 r.




  Skusicie się?

20 komentarzy:

  1. Czekam na premierę tej książki.:) Gratuluję.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super. Książka zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbytnia kochliwość, wróżka i psycholog? Piszę się!
    Gratuluję patronatu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio kupiłam "Ławeczkę pod bzem" tej autorki i najpierw chcę sięgnąć po ten tytuł, ale później na pewno zabiorę się za resztę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może się skuszę. Czytałam kilka poprzednich książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję. Zapowiada się interesująca lektura. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już samo nazwisko autorki mnie zachęca. A tu jeszcze fiołki i przecudnej urody okładka:) Na 100% przeczytam. Po prostu muszę:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozbawiła mnie ta 'fachowa' pomoc u wróżki :D Zapisuje sobie tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ławeczka była koszmarna, drugiej części już nie zdzierżę ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj a to nie druga część, a byłam przekonana, że druga :D kurczę, po ławce mam dramat, nie wiem sama, bo lubię książki autorki, ale coś mi ostatnio się za słodko zrobiło.

      Usuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...