czwartek, 26 czerwca 2014

Jego tajemice


Mroczne pragnienia
Lisa Renee Jones


tytuł oryginału: Being Me
wydawnictwo: Pascal
rok wydania: 2014
liczba stron: 384
ocena: 5-/6








      Mówi się, że ciekawość to pierwszy stopień do wiedzy, ale są i tacy, którzy twierdzą, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Dlatego czasami dla własnego dobra lepiej nie wnikać i nie drążyć danego tematu, bo może to się dla nas źle skończyć. W takiej sytuacji znalazła się główna bohaterka ''Mrocznego pragnienia'' Lisy Renee Jones. Jest to drugi tom z cyklu "Inside Out". Pierwszy: ''Gdybym była tobą'' wywarł na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie. A jak było tym razem? Najpierw krótkie przypomnienie fabuły.

Pewnego dnia w opuszczonym magazynie dwudziestoośmioletnia Sara odnajduje pamiętnik Rebeki, nieznajomej dziewczyny, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Zaintrygowana mroczno-erotyczną zawartością dziennika pragnie znaleźć jego właścicielkę. Ślad prowadzi do pewnej galerii sztuki. To tam Sara poznaje Marka, szorstkiego, apodyktycznego szefa oraz Chrisa, tajemniczego, czarującego malarza. Mimo iż pociąga ją pierwszy z nich, decyduje się pozostać z zagadkowym Chrisem. Obaj mężczyźni oferują swoją pomoc przy odnalezieniu Rebeki, ale czy można im zaufać?

''Niebezpieczeństwo. Ciągle słyszę to słowo w głowie. (...) W myślach generuje przerażającą wizję przebiegu wydarzeń. (...) W co się wplątałam?''

Jak potoczą się losy naszej bohaterki? Czy uda jej się rozwiązać zagadkę zniknięcia Rebeki? A może sama podzieli jej los? Kto tak naprawdę jest przyjacielem, a kto wrogiem?

Pierwsza część serii postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, dlatego moje oczekiwania były dość wygórowane. Niestety czuje lekki niedosyt. Początkowo autorka skupiła się na intymnych relacjach Sary i Chrisa pomijając najciekawsze smaczki związane z niejasnym zniknięciem Rebeki. Na szczęście w drugiej połowie powieści wydarzenia nabierają tempa i kolorytu. Na horyzoncie czai się zagrożenie, którego następstwa będą brzemienne w skutki. Gdzie podziewa się Rebeka? Czy w ogóle żyje? Przez długi czas nie potrafiłam odgadnąć, kto za tym wszystkim stoi, dlatego byłam lekko zaskoczona kiedy prawda wyszła na jaw.

Lekkie pióro i przejrzysty styl pisarki kreśli grono barwnych, złożonych postaci, gdzie każdy coś ukrywa, ma swój słaby punkt oraz pewną granicę, którą gotów jest przekroczyć, aby osiągnąć zamierzony cel. Sara chroni swoje tajemnice, które tkwią w jej duszy niczym zadra. Chris nie umie poradzić sobie z demonami przeszłości, dlatego, żeby ukarać siebie poddaje się pewnym, osobliwym torturom. Z kolei Mark odczuwa lęk przed miłością i zaangażowaniem się, więc szuka ukojenia w praktykach BDSM. Każda z tych postaci posiada własny sposób radzenia sobie ze strachem i  bólem. Ich sekrety podsycają atmosferę niepokoju, zagubienia oraz … pożądania seksualnego. Autorka sprytnie wodzi czytelnika za nos, potęguje podejrzliwość względem dopiero co rozgrzeszonych postaci, niezauważenie podnosi napięcie i kieruje uwagę tam gdzie coś się dzieje, gdzie jest coś nowego.

Najbardziej podobały mi się odważne, zmysłowe, niepokojące i uwodzicielskie sceny erotyczne. Nie przekroczyły granic dobrego smaku i przyzwoitości, nie siały zgorszenia. Ukazany stosunek seksualny to coś więcej niż zwierzęca kopulacja. To wyraz wzajemnej namiętności, bezgranicznego oddania i zaufania. Co prawda zdarzyło się kilka ostrzejszych momentów, ale zostały skutecznie stłumione. Trochę szkoda, bowiem wątki dotyczące Pana i Uległej oraz zapowiedź seksu w trójkącie pobudziły moje zmysły i wyobraźnię do granic możliwości. Mam jednak nadzieję, że w kolejnym tomie autorka popuści wszelkie hamulce i znacznie się rozkręci.

...
 ''Mroczne pragnienia'' to ciekawa, wciągająca powieść erotyczna z wątkiem kryminalnym. Oprócz dwóch piekielnie seksownych mężczyzn rywalizujących o względy kobiety znajdziemy tu także odrobinę nieprzeniknionego świata BDSM, który podnieca, kusi, intryguje a jednocześnie przeraża, jak również walkę z samczą dominacją, budowanie zaufania, odkrywanie siebie nawzajem, pokonywanie własnych lęków i słabości oraz głęboko utajoną przeszłość i skrywane arkana będące zapowiedzią nadchodzących nieszczęść. Z pewnością nie będziecie się nudzić. Zapraszam wszystkich zainteresowanych.

***
Wydawnictwo Pascal.

53 komentarze:

  1. Już po okładce widzę, że nie dla mnie. Przeczytałam recenzję, właściwie rzuciłam na nią okiem. Dobrze napisałaś na końcu: zapraszam zainteresowanych. Bo to specyficzny rodzaj literatury pięknej (pięknej?).
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i szanuje twój wybór. Wszak nie każdy musi lubić literaturę erotyczną, dlatego napisałam: zapraszam zainteresowanych :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Mi z kolei okładka bardzo się podoba i chętnie sięgnę po historię erotyczną z wątkiem kryminalnym, zawsze to ciekawe i nowe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również okładka przypadła do gustu. Jest szalenie zmysłowa. Co do treści-także ciekawa, aczkolwiek żałuje, że wątek kryminalny trochę zszedł na dalszy plan. Dopiero prawie pod koniec wiedzie prym.

      Usuń
  3. Mmmm, ale mnie zaciekawiła ta książka. Już szukam tomu pierwszego

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś po Greyu jestem kompletnie zniechęcona co do książek z wątkiem erotycznym na pierwszym planie, dlatego spasuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię literatury erotycznej, więc podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami mam ochotę na tego typu książki, ale jakoś rzadko ostatnimi czasy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie ciągnęło mnie do literatury erotycznej. Jest i obojętna może właśnie dlatego, że po żadną pozycję nigdy nie sięgnęłam. No może poza "Chwastami Polskimi". Interesujące w :Mrocznych pragnieniach" jest właśnie to połączenie erotyku z kryminałem. Prawdopodobnie sama jej nie kupię, ale jeśli trafi w magiczny sposób w moje ręce na pewno przeczytam. :)

    sklep-z-pamiatkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w przeciwieństwie do ciebie bardzo lubię ten specyficzny rodzaj literatury i chętnie po niego sięgam, chociaż przyznam, że ostatnio trochę czuje nimi przesyt, dlatego urozmaicam sobie powieściami z innych gatunków.
      Nie czytałam 'Chwastów Polskich'', ale zwrócę na nie większą uwagę.
      Co do powyższej serii-zachęcam do przeczytania. A nuż ci się spodoba :)

      Usuń
  8. Po takie połączenia gatunkowe rzadko sięgam. Chyba zainteresuje się tą seria. Musi być ciekawa skoro tak dobrze ją oceniasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Erotyka z kryminałem w jednym raczej nie czytałam, ale po ten chętnie sięgnę. I sama okładka kusi...!

    OdpowiedzUsuń
  10. No no no, lubię powieści erotyczne, tym bardziej poruszające wątek BDSM, zatem to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, widzisz, ten tom bardzo mnie zainteresował, a część pierwsza nie... i nie umiem się do niej zmusić, więc chyba odpuszczę obie, mimo że w sumie powieści z wątkiem erotycznym w klimacie BDSM czyta się czasem całkiem dobrze.

    Przy okazji zapraszam do siebie na konkurs: http://heaven-for-readers.blogspot.com/2014/06/klub-karmy-czesc-2-wraz-z-tematyczna.html - krótki termin, dlatego informuję osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pierwsza część wręcz zachwyciła, zaś powyższy tom już nieco mniej. Brakowało mi troszkę tych dynamicznych emocji i rozwinięcia niektórych wątków związanych m. in. z BDSM lub z zaginięciem Rebeki. Ale ogólnie nie jest źle.

      Usuń
  12. Szkoda, że wątek Rebeki na początku znowu trochę schodzi na dalszy plan, bo bardzo jestem ciekawa, co się z nią stało. Pierwszy tom przypadł mi do gustu, dlatego po "Mroczne pragnienia" na pewno sięgnę - choć szkoda, że wydawnictwo zrezygnowało z oryginalnych okładek. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuje, że wątek Rebek początkowo zszedł na boczny tor, ale pod koniec na szczęście akcja się rozkręca i jest o niebo lepiej. Co do oryginalnych okładek, mnie akurat powyższa bardzo się podoba. Jest taka inna, magnetyzująca...

      Usuń
  13. O mamuniu jaka okładka. Dobrze, że te sceny nie są wulgarne to chętniej sięgnę po ten tytuł, bo mnie intryguje. Podobnie z resztą jest w Miłości bez scenariusza - sceny erotyczne są wysmakowane i przyjemnie się je czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie okładka przypadła do gustu. Co do scen intymnych, jak wspominałam- nie są wulgarne, ani perwersyjne, dlatego śmiało możesz sięgać po tę serię.

      Usuń
  14. Mam dylemat z erotykami, bo z jednej strony mnie ciekawią, ale z drugiej strony ten typ literatury nie trafia do mnie, dlatego mało kiedy się za nie biorę. Nie wiem, ale chyba link do poprzedniego tomu nie działa, albo tylko u mnie szwankuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czujesz wzmożonego zainteresowania erotykami, to nic na siłę. Nie każdy przecież musi czytać to samo :)
      ps. link już poprawiłam. Dzięki za zwrócenie uwagi.

      Usuń
    2. Nie ma sprawy, ważne, że działa :-)
      Oczywiście, że każdy z nas ma wybór lektur. Jestem tym osobnikiem co mając dwa tytuły przed oczami; erotyk i "coś jeszcze", wybierze "coś jeszcze" :-)

      Usuń
    3. He he, a ja mam na odwrót :))

      Usuń
  15. Lubię takie książki :3 Coś dla mnie <3
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. OOO coś dla mnie, chętnie przeczytam!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Naprawdę lubię powieści erotyczne, ale mam już delikatny ich przesyt.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko czytam powieści erotyczne, ale ta seria mnie zainteresowała....chętnie jej się przyjrzę, jak trafi w moje łapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Moim zdaniem warto i myślę, że ty również będziesz zadowolona z poznania tej serii.

      Usuń
  19. A ja nawet bym miała ochotę, tylko szkoda, że to drugi tom, a pierwszego oczywiście w bibliotece nie ma. Jak zwykle zresztą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Moją opinię na temat erotyków znasz :) Muszę powiedzieć, że okładka za to jest ładna i przyciąga wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe czy kiedyś się przełamię do lit. erotycznej... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja lubię od czasu do czasu przeczytać jakąś książki z rozbudowanym wątkiem erotycznym, ale tę raczej sobie daruję. Mam wrażenie, że wszystko jest w niej wtórne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na razie i tak mam co czytać, w wakacje mam zamiar poczytać swoje książki, które już długo leżą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety nie moja tematyka, podobne powieści jakoś mnie nie bawią :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Erotyka i wątek kryminalny to ciekawe połączenie. Okładka zjawiskowa.

    OdpowiedzUsuń
  26. może uda mi się kiedyś chwycić za tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  27. To jest druga część czego? zainteresowałaś mnie ;) Lubię takie klimaciki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam przecież w recenzji, ze jest to drugi tom z cyklu "Inside Out". Pierwszy nosi tytuł:''Gdybym była tobą''.

      Usuń
  28. Właśnie czytam, rozczarował mnie trochę początek, myślałam, że autorka wymyśli coś ciekawszego, a jak dalej będzie to dopiero się przekonam .

    OdpowiedzUsuń
  29. Uh, powieść erotyczna i do tego jeszcze z wątkiem kryminalnym. Chyba jednak nie sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Może to i źle, ale już sam tytuł mnie zniechęca....no i treść. Ja podziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  31. Recenzja bardzo mnie zaciekawiła więc bardzo chętnie sięgnę po książkę ale zacznę od 1 części :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Strasznie zainteresowałaś mnie tym tomem pierwszym i nie ukrywam, że to po niego wolałabym sięgnąć najpierw, aczkolwiek jeśli mi się spodoba - drugi tom - czemu nie? :) Lubię ciekawie wplecione w fabułę wątki kryminalne, a podsycane pożądaniem są jeszcze lepsze! :) Zdecydowanie mam w planach :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw radzę zapoznać się z pierwszym tomem, bowiem jego zakończenie jest zarazem początkiem drugiej części serii. Tak więc są ze sobą ściśle powiązanie. Mam nadzieję, że przypadnie co do gustu :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  33. Nie przepadam za takimi książkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od czasu do czasu lubię przeczytać dobry erotyk, a ten brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wątek kryminalny mnie ciekawi ;))

    OdpowiedzUsuń
  36. Recka napisana bardzo dobrze moim zdaniem, jak zwykle z resztą :)
    ale jednak raczej nie skorzystam z zaproszenia sięgnięcia po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten cykl mnie bardzo ciekawi, mam pierwszy tom i jeśli przypadnie mi do gustu to i po ten sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam. Orientuje się Pani może czy wyszła 4 część tej serii przetłumaczona na polski?
    Z góry dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie ma czwartej części w polskim wydaniu, ale jak tylko coś będę widziała, to od razu dam znać.

      Usuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...