piątek, 25 marca 2016

Raven - Sylvain Reynard (Złowiłaś mnie w swoje sidła)



 Raven
Sylvain Reynard
Przekład: Ewa Morycińska-Dzius
Cykl: The Florentine
Wydawnictwo: Akurat 
Premiera: 16 marca 2016
Ocena: 5+/6
 
~~ * ~~

Nigdy nie wiadomo, co przyniesie jutrzejszy dzień, co nas czeka za zakrętem...

  Niepełnosprawna Raven Wood pracuje w galerii Uffizi przy renowacji starych obrazów. Pewnego wieczoru w drodze powrotnej do domu staje się światkiem brutalnego napadu na bezdomnego. Kierowana wewnętrznym impulsem pośpiesza na ratunek, tym samym ściąga na siebie gniew napastników, którzy zabawiają się z nią w sposób niezwykle bestialski. Ale niespodziewanie pojawia się tajemniczy jegomość i wybawia nieprzytomną dziewczynę z opresji. Kiedy Raven wraca do stanu pełnej świadomości, ze zdziwieniem odkrywa, że jej ciało uległo metamorfozie: schudła, wypiękniała, a po kalectwie ani śladu. Jednak najdziwniejsze jest to, że zdaniem wielu osób przez tydzień była nieobecna w pracy, a co za tym idzie – jest główną podejrzaną w sprawie zaginięcia kolekcji bezcennych ilustracji Botticellego. Wood chce oczyścić swoje dobre imię, dlatego próbuje na własną rękę ustalić, kto dokonał rabunku i co się z nią działo przez ostatnie kilka dni. Niebawem przekonuje się, że czasami lepiej żyć w niewiedzy niż znać prawdę…

  ''Raven" to najnowsza powieść Sylvaina Reynarda. Autor zadebiutował trylogią "Piekło Gabriela" o profesorze Emersonie - wybitnym specjaliście od twórczości Dantego, prowadzącym dość mroczne nocne życie. Pierwszy tom znalazł się na liście bestsellerów "New York Timesa", a prawa do jego wydania - podobnie, jak do kolejnych części sagi, sprzedano do wielu krajów świata. Natomiast "Raven" jest pierwszą częścią tzw. "florenckiej" serii - niezwykłej historii namiętnego i porywającego uczucia, jakie rodzi się pomiędzy kobietą a wampirem.

  Swego czasu często sięgałam po paranormal romance, acz w pewnym momencie poczułam przesyt tym gatunkiem, powielany w ciągle powtarzającym się schemacie. Mimo to postanowiłam dać szansę ''Raven'' i nie żałuję. Świetna książka. Do samego końca nie mogłam się od niej oderwać.

  Sama fabuła jest ciekawa, dobrze przemyślana i logicznie skonstruowana. Poznajemy niepełnosprawną dziewczynę, która w wyniku splotu różnych okoliczności zostaje posądzona o kradzież. Niestety podejrzana nie pamięta, co robiła owego feralnego wieczoru. Co więcej, cały ostatni tydzień ma wycięty z pamięci. Autor pokusił się o stworzenie romantyczno-przerażającej historii, która niemal na każdym kroku rozpala emocje i wyobraźnię. Wspólnie z bohaterką przemierzamy mroczne zakamarki Florencji, gdzie bytują istoty nadprzyrodzone, które dla własnych korzyści żyją w ścisłej symbiozie z ludźmi, acz w razie czego są gotowi zabić, aby zachować swoje sekrety. Ich władcą jest bezwzględny i niebezpieczny Książę. Traf chce, że właśnie na jego drodze pojawia się słodka, dobroduszna Raven. Jak rozwinie się ta znajomość? Nie zabraknie serii dramatycznych zdarzeń, nieoczekiwanych konfrontacji z wrogiem i walki z własnymi słabościami.

 Portrety psychologiczne bohaterówsensownie dopracowane i niesamowicie wiarygodne. Każdy z nich posiada zarówno wady, jak i zalety, dzięki czemu potrafią zaskoczyć. W szczególności polubiłam Raven. To życzliwa i pełna empatii dziewczyna. W swoim życiu przeszła bardzo wiele (jej kalectwo jest tego dowodem), a mimo to odznacza się wielką wewnętrzną siłą i niezmierzoną odwagą. Również Książę zdobył moją niekłamaną sympatię. Na pozór jawi się jako groźny, budzący respekt władca. W rzeczywistości potrafi być niezwykle czuły i wrażliwy. Podobnie jak Raven skrywa bolesną przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć. Ich znajomość początkowo powierzchowna i błaha, z czasem nabiera rumieńców. Dziewczyna przywraca mu nadzieję i wiarę w ludzką dobroć i bezinteresowność. Ale czy to wystarczy, by między nimi zakiełkowało głębokie uczucie?

  Wątek miłosny odrywa ważną rolę w powieści, aczkolwiek nie przysłania innych wydarzeń. Wprost przeciwnie. Został wpleciony bardzo subtelnie, a w finale znakomicie podkreśla przesłanie książki. Dużo tu czułych słów, tkliwych gestów i zmysłowego napięcia, a co za tym idzie – łóżkowe sceny nie są tylko mechaniczną kopulacją, zwierzęcym aktem reprodukcji, lecz pięknym symbolem łączącej ich więzi.

,, - Złowiłaś mnie w swoje sidła, Cassita – szepnął. – Nigdy nie byłem mniej skory do ucieczki.’’

  Nawet w paranormalnym gatunku, Sylvain Reynard porusza ważne tematy, między innymi skłania do głębszych refleksji nad esencją piękna każdego człowieka. Z wielką delikatnością i bez moralizowania pokazuje, że piękno to nie tylko atrakcyjność fizyczna, ale przede wszystkim dobre serce. Powinniśmy o tym zawsze pamiętać.

  Jestem zachwycona tą powieścią. Urzeka niepowtarzalnym klimatem Florencji, a także fascynuje licznymi odniesieniami do włoskiej literatury, historii, mitologii, sztuki, a zwłaszcza do malarstwa, któremu poświęcono sporo miejsca. Podoba mi się również styl i warsztat autora. Pisze prostym, ale jednocześnie eleganckim językiem zawierającym nutkę liryzmu. Aż chce się delektować każdym słowem. Wspomnę jeszcze, że książka zawiera spoilery z serii ''Piekło Gabriela''. Zatem jeśli ktoś jeszcze nie zaczął czytać trylogii, a ma ją w planach, to odradzam niniejszą pozycję.

Podsumowując.
Moja rekomendacja, która ukazała się na pierwszej stronie wewnątrz książki ,,Raven''.




50 komentarzy:

  1. Och Cyrysiu chyba coś nam się zbiegło w czasie :) Cieszę się, że Ciebie również książka mocno zachwyciło i oczywiście gratuluję rekomendacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, chyba telepatycznie umówiłyśmy się na recenzję ,,Raven'' :)
      Również się cieszę, że pozytywnie oceniasz tę książkę i oczywiście dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  2. Jestem właśnie w trakcie lektury tej cudownej książki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na Twoje wrażenie.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  3. Też jestem już po lekturze tej książki i choć miałam z nią styczność po raz pierwszy, bardzo mi się podobała! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już trzecia recenzja tej książki dzisiaj, właśnie u Książko Miłości Moja też czytałam. Dziewczyny strasznie mnie zachęciłyście na powieść i teraz żałuję, że jej nie poznałam. Główna bohaterka - osoba niepełnosprawna, nigdy nie miałam okazji czytać romansu z taką postacią. Niby moda na PR mija, ale widzę, że trafiają się jeszcze perełki.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję rekomendacji - powieść raczej sobie odpuszczę, na razie takie ujęcie romansu paranormalnego do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      Co do książki - jeśli nie wzbudziła Twojego zainteresowania, to nic na siłę.

      Usuń
  6. Sam zarys fabuły podoba mi się, a do tego zaułki florenckie... Mam ochotę poznać Raven.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję rekomendacji. Mimo Twojej pozytywnej opinii, nie bardzo mnie ciągnie do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      Szkoda, że książka nie wzbudziła Twojego zainteresowania, jednak nie będę na siłę Cię do niej namawiać. Ale może Paulina się skusi? :)

      Usuń
  8. Aż miałam dreszcze, czytając tę recenzję. Koniecznie muszę sięgnąć po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie również bardzo się spodobała, a zwłaszcza główna bohaterka. Rekomendacji gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo zapałałam ogromną sympatią do Raven.Bardzo dobrze wykreowana postać.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  10. Nie przepadam za czytaniem o wampirach, ale jeśli już sięgam po historię z nimi w roli głównej, wolę jak nie ma w niej zbyt rozbudowanego wątku miłosnego. Sądzę więc, że ta powieść nie przypadłaby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię wątek wampirów, ale jednak bardziej tradycyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiedziałam, że nie powinnam czytać tej recenzji! Długo biłam się z myślami czy sięgnąć po tą pozycję i chyba właśnie przegrałam;) Mój biedny portfel... ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poetyzm języka mnie zachęca, jednak wampiry mnie zupełnie odstręczają od tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka bardzo przypadła mi do gustu :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że obie odbieramy ,,Raven'' tak pozytywnie :)
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  15. Na samym początku chciałabym pogratulować ci rekomendacji. Co do samej książki to czuję, że mogłaby mi się spodobać. Mimo, że mam już wiele tego typu książek za sobą, to na pewno po nią sięgnę.
    Pozdrawiam serdecznie,
    swiat-pelen-liter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje i oczywiście gorąco zachęcam do lektury ''Raven''. Myślę, że powinna Ci się spodobać.

      Usuń
  16. Ta książka jest wszędzie!
    Gratuluję kolejnej rekomendacji na okładce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - ,,Raven'' jest niemal wszędzie :) Ale to dobrze, bo to świetna powieść, godna uwagi.
      Dziękuję a nadesłane gratulacje.

      Usuń
  17. Tak myślałam, że Ci się spodoba :) Nie jestem tylko pewna, czy autor to rzeczywiście męzczyzna. Coraz bardzej przekonuję się, że to jednak kobieta :) Przeczytaj w Raven podziękowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam podziękowania i mam mętlik w głowie :) Mimo to w dalszym ciągu obstawiam, że to jednak mężczyzna :)

      Usuń
  18. Gratuluje rekomendacji - nie lada wyróżnienie! :) A książka, pomimo pozytywnej opinii chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.
      Co do książki - jeśli nie jest w Twoim guście to może faktycznie lepiej spasować.

      Usuń
  19. Niestety nie mój styl,więc tym razem sobie odpuszczę :)
    Tobie jednak gratuluję patronatu i życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, dlatego nie będę namawiać.
      Dziękuję jednak za nadesłane gratulacje i również życzę Wesołych Świąt!

      Usuń
  20. Kolejna pozytywna recenzja tej książki, która na szczęście już znajduje się w moich zbiorach, więc nie mogę się doczekać lektury. <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też jestem zachwycona! Gratuluję rekomendacji, też tam jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie :)
      Dziękuję też za nadesłane gratulacje i Tobie również z całego serca gratuluję!

      Usuń
  22. Spiski, groza i miłość to mieszanka, która mnie przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, już po raz kolejny spotykam się z recenzją tej książki i.. chyba jednak mam do niej mieszane uczucia. Przede wszystkim muszę gdzieś zacząć spisywać te wszystkie książki, bo tytuły mi się zaczynają mieszać i już potem nie wiem czy coś na półce w księgarni miało dobre czy złe opinie i jakie sama miałam odczucia po recenzji.. ;p
    Gratuluje kolejnej rekomendacji!:)

    Pozdrawiam
    swiatraven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje. Mam nadzieję, że mimo wszystko skusisz się na ,,Raven'' :)
      Ja też mam problem z moją listą książek ,,chce przeczytać''. Powiększa się w zastraszającym tempie, a dobra jak na złe nie chce się wydłużyć :)

      Usuń
  24. Gratuluję rekomendacji! :)
    Sama niedługo zabieram się za czytanie tej książki :D
    Wesołych oraz radosnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      Bardzo jestem ciekawa, jak Ty odbierzesz tę książkę. Czekam na Twoją recenzję.
      Również życzę Wesołych Świąt!

      Usuń
  25. Ależ Ty świetnie piszesz. A te recenzje okładkowe... nie dziwię się, iż wydawcy zamieszczają je na swoich książkach. :))
    Co do samej książki. z jednej strony pociąga mnie ten świat nieco magiczny, z drugiej paranormal romans i wampiry jakoś mnie teraz nie przyciągają. Okładka także... mimo iż śliczna jakoś szczególnie do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa uznania. I oczywiście zachęcam gorąco do lektury ,,Raven''. Myślę, że mimo wszystko przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  26. Ta książka to moje must have. Uwielbiam autora, a po trylogii Piekło Gabriela mam ochotę na więcej. Jestem ciekawa, jak poradził sobie z tą powieścią. Gratuluję oczywiście rekomendacji, już nie mogę nadążyć nad Twoimi patronatami i takimi wyróżnieniami. Jeszcze raz serdecznie gratuluję ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam trylogię Piekło Gabriela :) ,,Raven;'' jednak jest zupełnie inne, choć wcale nie gorsze. Polecam! I dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  27. Gratuluję rekomendacji:) książka zbiera pozytywne recenzje, coś w tym musi być;)

    OdpowiedzUsuń
  28. O dziwo, jestem zainteresowana tą książką, choć teoretycznie nie moja bajka;)
    Gratuluję wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Książkę mam na oku- coś mnie ciągnie do tego romansu dziewczyna wampir.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta publikacja naprawdę mnie oczarowała. Zupełnie inna aniżeli "Piekło Gabriela", a jednak równie dobra. Ten klimat Florencji... Cudowny. Zazdroszczę Ci rekomendacji i jednocześnie serdecznie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo mi się ta książka podobała. (rzez wzgląd na postać głównej bohaterki, jak i samego Księcia. Nie mogę się doczekać kontynuacji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiesz, że mnie nie zachwyciła aż tak ta książka. Faktycznie portrety bohaterów są dopracowane, ale brakowało mi naturalnych reakcji. Zdziwienie Raven na widok swojego zmienionego ciała było znikome. Ja gdybym zobaczyła się w takim super wydaniu, to raz, że piszczałabym z zachwytu, a dwa nieustannie zachodziłabym w łeb jak to się stało. Raven przyjęła to ze spokojem. W ogóle nie mogę powiedzieć, żebym ją polubiła. To prawda, że jest oddana i dobra, ale jest też naiwna. Książę bardziej mi pasował, ale nie wyobrażam sobie, że wampir z takim wiekiem nie ma pojęcia o geografii, nie wie co to rodzina zastępcza i nie słyszał o klasyce kina, i literatury. Mogłabym tak długo wymieniać, ale nie o to chodzi :-) Bogiem a prawdą to przyzwoity romans paranormalny, świetnie wpisuje się w ramy gatunku, ale jak widać nie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzadko czytam paranormal romance, ale może dam książce szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Właśnie kończę czytać Raven i choć podchodziłam do niej z ogromnym dystansem, niewiele oczekując, to jestem wprost wniebowzięta. Zakochałam się w Księciu i polubiłam Jane <3

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...