"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

środa, 23 marca 2016

Pułapka - Paulina Klecz pod patronatem medialnym LŚC (Śmiertelna rozgrywka nadal trwa…)

Pułapka
  Paulina Klecz
 
 Ilość stron: 262
Ocena: 5/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI

~~ * ~~


  Ostatnimi czasy fanfiction staje się coraz bardziej popularny. To utwory literackie, których bohaterowie bądź akcja są zapożyczeni z jakiejś książki, filmu etc. Ale nie każde opowiadanie fanowskie ma szansę przerodzić się w pełnoprawną książkę. Jednak Paulinie Klecz (znanej jako ''Pepe'') udało się osiągnąć ten sukces. Jej "Cień" wielokrotnie został okrzyknięty numerem jeden w kategorii Tajemnica/Thriller oraz rekomendowany na portalu Wattpad. Ponad dwa miliony odsłon na blogu oraz pół miliona odsłon na serwisie Wattpad. Polecany przez internautów, a także popularny na portalach społecznościowych, takich jak Twitter czy Facebook.

  Miałam przyjemność poznać debiut autorki i oceniam go nadzwyczaj pozytywnie. Dlatego nie mogłam się doczekać kiedy sięgnę po drugi tom. W końcu moja cierpliwość została wynagrodzona i tak oto jestem po lekturze ''Pułapki''. Najpierw krótkie nawiązanie do fabuły. 


  Pewnego dnia w życiu dziewiętnastoletniej Caitlin Teasel pojawia się Cień, znany jako groźny, nieobliczalny przestępca. Między nimi nawiązuje specyficzna, trudna do zdefiniowania relacja. Nieoczekiwanie dochodzi do tragedii. Dręczona wyrzutami sumienia Caitlin nie może zapomnieć przeżytej traumy. Izoluje się od ludzi i żyje przeszłością. Tymczasem okazuje się, że wszystko, w co dotychczas wierzyła, było jednym wielkim kłamstwem, a co za tym idzie – ponownie nadchodzą wielkie kłopoty…

  Na pierwszy rzut oka historia wydaje się mocno zagmatwana, lecz to tylko mylne wyobrażenie. Po prostu starałam się pisać nieco enigmatycznie, aby nie spoilerować. W rzeczywistości wszystko jest jasne i klarowne pod warunkiem, że zna się pierwszą część serii. Zatem jeśli ktoś nie miał jeszcze do czynienia z twórczością Pauliny, czym prędzej powinien nadrobić zaległości.

  ''Pułapka'' to bardzo sprawnie zrealizowany thriller z domieszką sensacji i dramatu.
Świetnie stopniowane napięcie oraz zagęszczająca się mroczna atmosfera sprawiają, że momentami aż trudno oderwać się od czytania. Sekrety, niepokojące anonimy, przerażające incydenty, zdrady, kłamstwa, konfrontacje z wrogiem – to zaledwie przedsmak tego, co Was czeka.
 

 Autorka umiejętnie kluczy, wciąż podsuwa nowe tropy, fakty i przypuszczenia. Wielokrotnie próbowałam znaleźć sprawcę całego zamieszania, znaleźć jakieś powiązanie, które pomogłoby rozszyfrować tę zagadkę, lecz bezskutecznie, ponieważ każda osoba niczym medal posiada dwie strony. Kto więc rozgrywa tę partię? Z pewnością będziecie zaskoczeni.
 


,,W moje dłonie trafiła cienka, prostokątna karta, prawdopodobnie wyjęta z talii Joker. Kompletnie nie rozumiałam, co mam z tym wspólnego. Sprawdziłam tył karty, a później kopertę, aczkolwiek nikt nie zostawił żadnej wiadomości. Anonim podarował mi jedynie czarnego jokera wraz z zagadką.’’

 W powieści pojawia się cała plejada zróżnicowanych i barwnych bohaterów. Niemal każdy z nich obarczony jest bagażem negatywnych doświadczeń i często staje przed ważnymi wyborami, decyzjami czy wyzwaniami. Prym wiedzie oczywiście Caitlin – nieobliczalna, odważna i zawsze gotowa do działania. Aczkolwiek bywały chwile, kiedy irytowało mnie jej zachowanie, bo zamiast słuchać głosu rozsądku, na własne życzenie pakowała się w różne tarapaty. Mimo wszystko do samego końca kibicowałam w jej zmaganiach z przeciwnościami losu.

 Książka napisana jest prostym, ale bardzo sugestywnym językiem, co sprawia, że czyta się ją płynnie, bez niepotrzebnych przestojów. Gdzieniegdzie zauważyłam drobne błędy językowe, acz otrzymałam tekst przed korektą toteż nie koncentrowałam się zbytnio na tym obszarze. Dla mnie najważniejsze były emocje, a tutaj tego akurat nie brakuje. Jest smutek, rozczarowanie, wściekłość i szaleństwo, a także odrobina radości pomieszanej z nadzieją. Szczególnie wstrząsający epilog wywołuje niemałą konsternację. Mam nadzieję, że w trzecim tomie uzyskam odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania.

  Podsumowując: Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów Pauliny Klecz i miłośników powieści z dreszczykiem. Pozostałych czytelników również gorąco zachęcam do zapoznania się z historią tajemniczego Cienia, który wciągnie Was
w oszałamiającą spiralę intryg, kłamstw, zdrad, tajemnic i niebezpieczeństw, by na koniec zostawić w stanie totalnego osłupienia. Odważycie się?


26 komentarzy:

  1. Ktoś tu zaczął robić piękne zdjęcia! :) Genialnie Ci to wyszło!
    Co do samej książki to naprałam na nią apetytu, ale kiedy znajdę na nią czas? nie mam pojęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że się odważę, ale jeszcze pierwszy tom przede mną, a widzę, że byłam nim zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm widzę, że może być warto poszukać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się ciekawie i z dużą dawką adrenaliny.
    Gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią sięgnę ale najpierw po pierwszą część;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uhuhuh...spontanicznie bym ją przeczytała. Ciekawe czy jak ją spotkam to będę miała ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję patronatu! Świetne zdjęcia;) Książka zapowiada się bardzo ciekawie:) Ostatnio sporo thrillerów wychodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem wielką fanką tzw.powieści z dreszczykiem, więc zdecydowanie jest to pozycja dla mnie :) Raz jeszcze gratuluję Ci patronatu :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny tytuł, który z zainteresowaniem podchwytuję i dopisuję do swojej listy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powieść z dreszczykiem- to może być intrygujące, musiałabym tylko przeczytać I tom.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdzie dreszczyk tam nie ja - chyba nie sięgnę :P
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Thriller i dramat - to połączenie wydaje się być bardzo interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z niecierpliwością czekam na dzień kiedy książka trafi w moje ręce. Mam już za sobą obie części na wattpadzie jednak jestem ciekawa co pozmieniało się w drugiej części i z chęcią po raz kolejny przeżyje losy bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z przyjemnością poznam twórczość autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam twórczości tej autorki, ale te książki wydają się być na prawdę bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powieść z dreszczykiem? To coś dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam wątpliwości co do tej lektury, ale Twoja recenzja skutecznie je rozwiała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Adrenalina to coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cyrysiu! pewnie, że się odważę ... Twoja recenzja tylko mnie napędziła.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba sięgnę po "cień" lubię takie książki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Odważę się, ale powinnam w pierwszej kolejności nadrobić pierwszy tom :)
    Gratuluję patronatu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba mam ochotę na coś tak wyrazistego:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli trzeba jednak zacząć od pierwszego...

    OdpowiedzUsuń
  24. Z jednej strony niepewność, czy to na pewno dla mnie powieść, bo trochę obawiam się takich bardziej drastycznych powieści, z drugiej dreszczyk niepewności, napięcie - pojawia się miły dreszczyk emocji. Chyba podjęłabym ryzyko sięgnięcia po książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...