poniedziałek, 16 maja 2016

Wybierz mnie - Abbi Glines (On, ona i on)



Wybierz mnie
Abbi Glines
Cykl: Sea Breeze (tom 2)
Wydawnictwo: Pascal
liczba stron: 384
Ocena: 5-/6

~~ * ~~
 
Los lubi czasem spłatać psikusa, wywrócić wszystko do góry nogami.
  Kryzys w małżeństwie rodziców Marcusa zmusza go do powrotu ze studiów. Wynajmuje pokój w mieszkaniu Cage’a, w którym często nocuje Low, jego najlepsza przyjaciółka. Marcus traci głowę dla ślicznej dziewczyny i to z wzajemnością. Nie spieszy się jednak, mając na uwadze uczucia Cage’a. Jedna nieoczekiwana informacja załamuje jego świat…

  ,,Wybierz mnie’’ Abbi Glines jest drugim tomem serii Sea Breeze i opowiada o losach
Marcusa Hardy’ego, którego niektórzy mogli już poznać w pierwszej części cyklu. Tym razem bardziej szczegółowo skupiamy się na jego perypetiach życiowych. Przez trudną sytuację rodzinną Marcus przerywa studia, i wraca w rodzinne strony. Nie zamieszkuje jednak w  domu, tylko wynajmuje pokój w mieszkaniu kolegi. Pewnego dnia nieoczekiwanie poznaje Willow ''Low'' Montgomery, najlepszą przyjaciółkę swojego współlokatora, która od razu wpada mu w oko. Niestety istnieje pewna przeszkoda, a nawet dwie…
„Gdybym wiedział, kim jest, kiedy ją poznałem, czy wszystko potoczyłoby się inaczej? Szczerze, nie jestem w stanie powiedzieć. W momencie, kiedy Willow pojawiła się w moim życiu, wszystko się zmieniło. Gdy moja rodzina rozpadła się na kawałki, ona była moim jedynym stałym punktem odniesienia. Moim filarem, moją kotwicą. Potem to, kim była, zmieniło się w mój najgorszy koszmar.”
  Jedna dziewczyna i dwóch mężczyzn – mamy więc klasyczny trójkąt miłosny. Cage zna się z Willow od dziecka, mieszkali na tej samej ulicy. Pomimo upływu lat ich przyjaźń nadal jest silna. Co więcej, Cage jest przekonany, że ożeni się z Willow. Tymczasem na horyzoncie pojawia się Marcus – bogaty chłopak z problemami. Którego z chłopaków wybierze Willow? Podoba mi się sposób, w jaki autorka poprowadziła wątek miłosny. Jest ciekawy, nieco skomplikowany i nie razi przesadnie swoim schematycznym podejściem.

  Książka jest przewidywalna, ale i tak przypadła mi do gustu. Pozytywnie oceniam w szczególności wyrazistą kreację głównych bohaterów. Zwłaszcza Low wzbudziła moją sympatię i współczucie. Jej smutna przeszłość wręcz chwyta za serce. Można powiedzieć, że jest bezdomna, mimo iż ma rodzinę. Także Marcus budzi pozytywne odczucia. Zawsze mocno zaangażowany w to, co robi i zdeterminowany, by dostać to, czego pragnie. Ale najbardziej frapującą postacią jest Cage. Widać, że dręczą go jakieś demony z przeszłości, które stara się zagłuszyć przypadkowym seksem. Jednocześnie ujmuje swoją troską i oddaniem w stosunku do swojej przyjaciółki. Zaintrygowała mnie również siostra Willow. Nie potrafię zrozumieć skąd w niej tyle jawnej wrogości. Dlaczego tak przedmiotowo traktuje najbliższego członka rodziny? Ogromnie żałuję, że autorka nie pokusiła się o rozwinięcie tego wątku, bo można było z tego wycisnąć znacznie więcej i zbudować ciekawszą historię.

  Styl Abbi Glines nie uległ znaczącym zmianom. Nadal jest lekki, młodzieżowy, bez zbędnych opisów i ozdobników. Nie można t narzekać na tempo akcji. Cały czas coś się dzieje. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to niektóre sceny i drugoplanowe postacie są za mało rozbudowane. Ale mimo tego nie żałuję czasu spędzonego przy tej lekturze.

  Cóż więcej dodać? To romantyczna, pełna emocji i niezobowiązująca powieść o przyjaźni, miłości i zawiłościach rodzinnych relacji. Wciąga całą sobą zapewniając doskonałą rozrywkę. W skrócie - miła odskocznia od szarej codzienności. Polecam fanom autorki i wszystkim zainteresowanym.

***
Wydawnictwo Pascal.

21 komentarzy:

  1. Tak się zastanawiam... czy Ty czytasz te książki na telefonie, czy to po prostu tylko tak do zdjęcia? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciiii! Ja też czytam na telefonie, od kiedy mój czytnik zginął śmiercią tragiczną :)

      Usuń
    2. #Marta Cecelska - rzadko czytam na telefonie, to tylko tak do zdjęcia, by efektowniej wyglądało ;)
      #Książko Miłości Moja - co się stało z Twoim czytnikiem?

      Usuń
  2. Mimo tego trójkątu nie mówię nie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię styl Glines, ale tej serii jeszcze nie zaczęłam. Niebawem pewnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy tom średnio mnie zachwycił, ale niebawem koleżanka pożyczy mi ten tom. Jestem ciekawa, jak mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się zakręciłam i zaczęłam tę serię od drugiego tomu, a teraz dopiero czytam pierwszy :) I wydaje mi się, że powyższa książka jest lepsza od swojej poprzedniczki.

      Usuń
  5. Nie czytałam pierwszego tomu więc na razie odpuszczę. Jednak jeśli ta seria wpadnie mi w ręce, to chętnie się z nią zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcie rewelacyjne! Ostatnio czytałam na telefonie i nawet dobrze mi szło! Musiałabym cofnąć sie do części pierwszej, i poznać tę historię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytać na telefonie nie jest źle, ale odkąd mam czytnik, to zdecydowanie wolę to cudeńko :)
      Pierwszy tom opowiada o perypetiach innych bohaterów, chociaż Marcus również się pojawia jako drugoplanowa postać, ale tym razem gra pierwsze skrzypce.

      Usuń
  7. Chyba jednak wolałabym zacząć od pierwszego tomu, ale na pewno nie przejdę obojętnie obok tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolałabym zacząć od pierwszego tomu. Fajne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię przewidywalnych książek, ale w niektórych ta przewidywalność, o dziw3o, nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami taka książkowa przewidywalność też jest nam potrzebna...

    OdpowiedzUsuń
  11. Może w wakacje uda mi się do niej zajrzeć, czasem robię takie romantyczne maratony czytelnicze. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Abbi Glines to moja ulubiona autorka i to przez o krok za daleko zaczęła się moja przygoda z gatunkiem new adult czytałam pierwszą część tej serii sea breeze i nawet mi się podobała, zamówiłam także tą drugą część chociaż muszę powiedzieć że bardziej jestem przywiązana do o krok za daleko, po prostu uwielbiam tą serie i polecam ją każdemu kto lubi romanse :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy tak chwalą Abbi Glines, a ja tej autorki wyjątkowo mocno nie lubię...

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety już nieraz zawiodłam się na twórczości tej autorki, dlatego pewnie raczej się nie skuszę ;)
    k-jak-ksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...