piątek, 27 października 2017

''Dziewczyna ze złotej klatki'' Anna Szafrańska [PATRONAT MEDIALNY]

Dziewczyna ze złotej klatki
Anna Szafrańska
Wydawnictwo Novae Res
Data wydania 25 października 2017
Moja ocena: 10/10
Patronat medialny:
  Obrzydliwie bogaci rodzice, luksusowa rezydencja, służba i ochrona, ekskluzywna prywatna szkoła. Osiemnastoletnia Amelia Raczyńska może mieć wszystko, co da się kupić za pieniądze. Ceną za to jest bezwzględne podporządkowanie się woli apodyktycznych rodziców, którzy zaplanowali jej drogę życiową i wybrali kandydata na męża. Ona tymczasem chciałaby żyć jak normalna nastolatka, realizować własne marzenia, cieszyć się swobodą, popełniać własne błędy. A przed wszystkim doświadczyć miłości, której brak w jej pozornej wzorowej rodzinie. Próbując się wyrwać ze złotej klatki, mota się w kłamstwa, które niszczą rodzące się uczucia. Wydarzenia przybierają dramatyczny obrót. [opis wydawcy}

  Anna Szafrańska mieszka pod Poznaniem wraz z rodziną oraz dwoma psami Jaxem i Pele. Mówi o sobie: pozytywnie zakręcona dziewczyna. Dwubiegunówka niestwierdzona. Została odkryta na wattpadzie przez jedną z lepszych blogerek literackich i polecona wydawnictwu. I udało się. ''Widmo grzechu'' - powieść z kategorii New Adult, jeden z hitów Internetu z 2011 roku znany pod tytułem ''Teatr życia'', ukazał się nakładem wydawnictwa Lucky. Natomiast II tom historii Nel i Gilberta zatytułowany ,,Grzech pierworodny'' – ujrzał światło dzienne pod skrzydłami wydawnictwa Novae Res.

  Bardzo lubię twórczość autorki, kibicuję jej od samego początku drogi pisarskiej i jestem głęboko przekonana, że już niebawem stanie się jedną z najbardziej popularnych polskich pisarek, gdyż z każdą kolejną książką coraz śmielej rozwija swój warsztat, tworzy coraz lepsze kreacje charakterologiczne bohaterów i serwuje coraz mocniejsze doznania. Najlepszym tego dowodem jest ,,Dziewczyna ze złotej klatki'', która rozwala wszelkie schematy i pokazuje, że z pozornie prostej historii można stworzyć przejmujący portret bezgranicznej miłości i totalnego poświęcenia, na jakie zdobyć się może zakochana osoba. Bez wątpieniapoprzeczka została postawiona bardzo wysoko.

  Wyobraźcie sobie, że żyjecie pod dyktando oczekiwań innych ludzi. Że nie wolno Wam podjąć samodzielnie żadnej decyzji. Że nigdy nie robiliście zakupów spożywczych ani nigdy nie staliście w kolejce do lekarza. Niewiarygodne, prawda? Niestety taka jest rzeczywistość osiemnastoletniej Amelii Raczyńskiej – córki wziętego biznesmena i niezastąpionego na scenie politycznej posła oraz byłej aktorki, zdobywczyni wielu prestiżowych nagród filmowych, która po przejściu na wcześniejszą emeryturę rozwinęła sieć luksusowych hoteli i ośrodków odnowy biologicznej. Dziewczyna oddzielona jest od ,,zwyczajnego'' świata kuloodporną szybą. Rodzice zaplanowali już dla niej przyszłość, wybrali studia i narzeczonego. Nastolatka początkowo pokornie zgadza się na taki układ. Jednak z czasem odzywa się w niej pragnienie wyrwania się z kręgu rygorystycznych wymagań. Tylko czy wyjdzie jej to na dobre? Czy wolność faktycznie ma słodki smak?

  Jestem w totalnym szoku, bezskutecznie próbuję odzyskać wewnętrzny spokój. Nie spodziewałam się aż takiego kalejdoskopu wrażeń. Anna Szafrańska przeszła samą siebie, serwując nam spektakularny miszmasz gatunkowy krzyżujący new adult z romantycznym love story i poruszającym dramatem. Z rozmysłem oraz w wyjątkowo wyrafinowany i oryginalny sposób uwodzi czytelnika niebanalną opowieścią o wyzwoleniu z kajdan podporządkowania się cudzej woli, chwytaniu drobnych okruchów szczęścia oraz odnajdowaniu w sobie ukrytych pokładów odwagi, by działać zgodnie z głosem własnego serca. Przygotujcie się na prawdziwą powódź emocji!

  Fabuła w dużej mierze oscyluje wokół perturbacji osobistych głównej bohaterki, która próbuje wyrwać się spod kurateli apodyktycznych rodziców. Aby osiągnąć zamierzony cel decyduje się na pewien pakt. Wkrótce jednak sytuacja wymyka się spod kontroli. Amelia musi wybrać mniejsze zło w imię większego dobra. Ten wątek skłania do refleksji i rozważań nad tym, jak zachować równowagę pomiędzy zasadami dyktowanymi przez rozsądek a prawem młodości. Zarazem uświadamia nam, jak cenną wartością jest możliwość wyboru i decydowania o sobie. To głębokie przekonanie, że mogę wszystko. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus. Istnieje wielu ludzi uwięzionych w złotej klatce np. celebryci, politycy, sportowcy, modelki, artyści (łącznie z ich najbliższymi), a więc osoby z pierwszych stron gazet, którzy cały czas są na świeczniku i często bywają sterowani i poddawani manipulacji. Jak laleczki na sznurku, wykonują określone działania, by wypaść korzystnie w oczach społeczeństwa.

,,Prawo wyboru to w dzisiejszych czasach niemal towar deficytowy. Każdy od nas czegoś wymaga, stara się nas wprowadzić na obraną przez kogoś innego ścieżkę, wymagając rzeczy niemożliwych.''

  W tym przypadku mamy do czynienia z państwem Raczyńskich, czyli z najbogatszą i najbardziej wpływową rodziną w Gdańsku, dla której liczy się tylko ścisła etykieta, wzorowe wychowanie, prestiż i władza. Innymi słowy, odpowiednia pozycja w hierarchii społecznej. Przebywając w takim hermetycznym środowisku łatwo utracić wszelkie skrupuły, wyższe uczucia i prawdziwe „ja”. A potem już tylko krok dzieli od przepaści prowadzącej ku wielkiej tragedii… Radzę mieć ,,pod ręką'' coś na uspokojenie, gdy puszczą Wam nerwy w kulminacyjnym momencie.

  Oczywiście nie mogło zabraknąć też wątku miłosnego, który niesamowicie podkreśla kwintesencję książki. Odpowiednio wyważony, bez zbędnego zadęcia, podany w lekkostrawnej formie. Choć to nie średniowiecze, Amelia musi podporządkować się rozkazom rodziców i poślubić Igora Staszewskiego – syna ich najbliższych przyjaciół, o którym nie ma najlepszego zdania. Lecz o dziwo - wychowany w luksusie panicz daje się poznać jako całkiem sympatyczny chłopak. Tymczasem nieoczekiwanie w życiu dziewczyny pojawia się nowy obiekt westchnień.

,,– Znam Roba. Nigdy jeszcze nie patrzył tak na żadną laskę. A miał ich kilka, nie przeczę…
– Ale to o niczym nie świadczy.
– Właśnie że świadczy! Normalnie, gdy mu się podoba jakaś panienka, z miejsca ją olewa, i dodam, że takie zachowanie dziewczynom się podoba, a i tak tego samego dnia lądują w łóżku. Albo w jakimś innym miejscu, które nadaje się na dziki seks. A z tobą? Odszczekujesz mu, twoje oczy ciskają gromami i zbijasz go z tropu! Jest nieźle na ciebie nakręcony, wiem to!''

  Na pierwszy rzut oka banalny, klasyczny trójkąt - on, ona i ten trzeci. Jednak pod płaszczykiem ckliwego, sztampowego romansu kryje się wielobarwny obraz, ukazujący niezwykłe starcie egoizmu z altruizmem. Coś niesamowitego!

  Wspaniała proza. Wszystko mi się w niej podoba: soczysty, a zarazem prosty w odbiorze język, umiejętnie prowadzona narracja, plastyczne opisy, które wprowadzają klimat i pozwalają zrozumieć istotę wydarzeń oraz wyraźnie nakreślone, skontrastowane ze sobą postacie, stanowiące niejako fundament całej opowieści. Całości dopełnia wartka akcja, pełna napięcia i nieoczekiwanych zwrotów oraz wzruszające zakończenie, ,,otulające'' pozytywnymi fluidami. Nie mam się do czego przyczepić. Wszystko, nawet najdrobniejszy detal, zostało starannie przemyślane i wykonane. W efekcie otrzymujemy kawał solidnej literatury, wobec której nie da się przejść obojętnie.

Podsumowując:
  To piękna i hipnotyzująca opowieść o pierwszych młodzieńczych uniesieniach, wyzwoleniu się spod kurateli rodziny i walce o własne marzenia. Z właściwym sobie z pazurem uzmysławia nam, że jedyną wartością, jaka się w życiu liczy, o którą warto walczyć, a nawet warto umrzeć, to MIŁOŚĆ. Bez niej wszystko traci swój blask i sens. Krótko mówiąc - cudowna literacka perełka, którą bez wątpienia pokochasz.

 https://www.facebook.com/magdalenamajcherautorka/?fref=ts

16 komentarzy:

  1. Siostra już nie może doczekać się tej lektury. Poprzednie książki autorki bardzo jej się podobały.

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszę się, ze tutaj do Ciebie trafiłam- uwielbiam książki i chętnie wyszukuję nowych pozycji z cyklu must read. Książka zdecydowanie dołącza do mojej listy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka już jest na mojej liście priorytetów. Świetny patronat. Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z samego opisu wydawać by się mogło, że to kolejna przewidywalna książka, których powstały już miliony. Po Twojej recenzji czuję się jednak przekonana, że warto po nią sięgnąć i przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do ciebie wpadam, to nowe patronaty :D! Także po raz kolejny gratuluję! Już od dłuższego czasu ta książka mnie intrygowała, dlatego zapewne się za nią wezmę!
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  6. Z całą pewnością przeczytam, tym bardziej, że dwie poprzednie książki autorki zachwyciły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opis raczej banalny, ale recenzja świetna i bardzo zachęcająca! Muszę koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie pomyślałabym, że to taka dobra lektura- a jednak twoja recenzja zachęca mnie do książki. Jestem ciekawa jak poradzi sobie bohaterka, jakie podejmie decyzje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Po takiej recenzji nic tylko kupić <3 Dobrze, że wydawnictwo zrobiło promocję na swojej stronie z okazji Targów. Już wrzuciłam ją do koszyka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od pierwszej zapowiedzi ogromnie kusi nie ta powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna, zmuszająca do sięgnięcia po książkę recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się doczekać, swojego egzemplarza!

    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję patronatu. A książka wydaje się naprawdę ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za recenzję! Zapowiada się wycieczka do księgarni. Bardzo spodobał mi się opis. Wygląda na to, że to będzie jedna z ciekawszych książek jakie przeczytam od Novae res. Okładka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...