sobota, 29 lipca 2017

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie!

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę  ,,Już wiem'' Janka Traczyka.
 
Janek Traczyk to wokalista, autor tekstów, kompozytor piosenek, muzyki filmowej i musicalowej, a także aktor. Janek ukończył kompozycję na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina. Szerzej dał się poznać grając główną rolę w legendarnym musicalu "Metro" w Teatrze Studio Buffo, a także występując w programach "Must Be The Music" oraz " The Voice of Poland".

Głęboki tekst, szlachetny wokal i klimatyczna aranżacja. Jednym słowem CUDNIE!
anek ukończył kompozycję na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina.
Szerzej dał się poznać grając główną rolę w legendarnym musicalu "Metro" w Teatrze Studio Buffo, a także występując w programach "Must Be The Music" oraz " The Voice of Poland".


Czytaj więcej na http://muzyka.interia.pl/artysta-jan-traczyk,aId,6182#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox


 Jedna noc, pusty dom
Leżysz obok mnie tak daleko stąd
Mógłbym tak przez tysiące lat z tobą trwać

Jeden dzień, cichy dom
Siedzisz obok mnie jeszcze dalej stąd
Mógłbym tak przez kolejne tysiąc lat z tobą trwać

Wiem, że wkrótce ujrzysz znów
Kogoś kto cię dotknie pięknem słów
Wpadniesz tam, rozkwitnie kwiat
On weźmie cię aż do gwiazd

Chciałbym to być ja
Mógłbym to być ja
Chociaż wiem to sam
Może nie jestem ciebie wart
Chociaż wiem, że gdybym
Gdybym ciebie miał
To trzymałbym jak skarb

Byłaś tu tyle lat
Schowana gdzieś pod tysiącem zbędnych spraw
Nie wiem jak, nie wiem jak to robisz
Że całym sobą znów zatracam się w tobie

Nigdy nie, nie mówiłem tobie, że
Tylko ty umiesz zmusić mnie
Żebym śnił piękną baśń,
W której ty i ja chcemy razem trwać

Wiem, że wkrótce ujrzysz znów
Kogoś kto cię dotknie pięknem słów
Wpadniesz tam, rozkwitnie kwiat
On weźmie cię aż do gwiazd

Chciałbym to być ja
Mógłbym to być ja
Chociaż wiem to sam
Może nie jestem ciebie wart
Chociaż wiem, że gdybym
Gdybym ciebie miał
To trzymałbym jak skarb

7 komentarzy:

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...