piątek, 30 października 2015

Lepiej siedzieć cicho i nie wiedzieć o co chodzi…


Pod powierzchnią
Andrew Gross

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Ilość stron: 414
Ocena: 5/6









   Pewnego dnia na spływie kajakowym na rzece w okolicy Aspen, w stanie Kolorado, przewodniczka Dani Whalen niespodziewanie odnajduje martwe ciało Trey'a, swojego najlepszego przyjaciela. Wezwana policja stwierdza, że to tylko nieszczęśliwy wypadek. Jednak dziewczyna ma na ten temat inne zdanie. Mężczyzna zginął w miejscu, które dla tak doświadczonego zawodnika było jak bułka z masłem. Dlatego postanawia na własną rękę dociec prawdy.  Z jakim to wyjdzie rezultatem? Już wkrótce Dani przekona się, że lepiej siedzieć cicho i nie wiedzieć o co chodzi…

  Andrew Gross jest autorem międzynarodowych bestsellerów, notowanych m.in. na liście magazynu "New York Times". Znajdują się wśród nich "Czarny przypływ", "Niebieska strefa", "Nie oglądaj się" i wiele innych. Jest również współautorem pięciu bestsellerowych powieści napisanych wspólnie z Jamesem Pattersonem, takich jak "Sędzia i kat" czy "Ratownik". Książki Andrew Grossa zostały przetłumaczone na ponad dwadzieścia pięć języków.

  To moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarza i mam nadzieję, że nie ostatnie. Nie spodziewałam się, że "Pod powierzchnią" znajdę aż tyle dreszczyku emocji i skoków adrenaliny. Niby niefortunny wypadek kajakarza, ale im dalej w las tym więcej wilków.  W zaistniałych okolicznościach Dani prosi o pomoc
Ty Haucka - swojego ojca chrzestnego, zarazem doświadczonego detektywa. Wspólnie rozpoczynają śledztwo, które prowadzi ich do zaskakujących odkryć. Jakich? Tego musicie dowiedzieć się sami. 

  Nietuzinkowy thriller, pełen napięcia i zagadek. Autor wciąga bohaterów do niebezpiecznej gry, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Pokazuje świat wielkich koncernów, korupcji, manipulacji władzy, kłamstwa i bezprawia. Z rosnącą ekscytacją i nutą niepokoju obserwowałam poczynania Dani i Haucka.
Każdy kolejny krok prowadzi ich do rozwiązania mrocznej zagadki,  ale jednocześnie gwałtownie rośnie zagrożenie. Czy pokonają wszelkie przeciwności i wyjdą cało z każdej opresji? Przygotujcie się na mocne wrażenia. 

  Książkę czyta się świetnie, napisana jest bardzo lekkim, komunikatywnym stylem, bez zbędnych opisów i długich wywodów. Akcja płynie wartko, dynamicznie i efektownie. Cały czas coś się dzieje: pogróżki, porwania, strzelanina, zabójstwa, wyścig z czasem. Czyste szaleństwo. Intryga jest całkiem zgrabnie zawiązana i prowadzona z wyczuciem. Tajemnicze fakty stopniowo zaczynają składać się w spójną całość. Dużym atutem powieści są bohaterowie – wyraziści, charakterystyczni, ciekawi, zapadający w pamięć. W szczególności Dani zyskała moją sympatię. To odważna, zdeterminowana kobieta, która potrafi postawić na swoim i nie boi się konsekwencji. Także Ty jawi się jako twardy mężczyzna, który idzie przez życie na przekór innym. Razem stanowią zgrany tandem w walce ze spiskiem na masową skalę. 


  W ogólnym rozrachunku to kawał dobrze napisanej prozy nadającej się na scenariusz do filmu. Intryguje już od pierwszej chwili i angażuje w bieg wydarzeń  do ostatniej strony. Polecam w szczególności fanom akcji i miłośnikom gatunku. Z pewnością się nie rozczarujecie.


***
Wydawnictwo HarperCollinsPolska
 

40 komentarzy:

  1. Czytałam jakieś książki Grossa z Pattersonem i złe nie były, więc myślę, że dałabym mu szansę i poznała jego samodzielne dzieło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam jedynie twórczość Pattersona, ale nie wspominam jej zbyt pozytywnie. Natomiast styl pisania Grossa od razu mi się spodobał.

      Usuń
  2. Uwielbiam takie klimaty, więc z wielką chęcią przeczytałabym tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała przeczytać ten kryminał. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi to dane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczypta grozy, skrajne emocje i adrenalina... wo coś dla mnie! Właśnie na taką powieść mam ostatnio apetyt. Chyba powinnam się skusić ;)
    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się skuś, naprawdę warto!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. Może kiedyś się skuszę ;) Na razie niekoniecznie się czuję zainteresowana żeby na siłę kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam okazję ją przeczytać, ale wybrałam co innego i teraz trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moje klimaty, dlatego też się na nią nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam książki autora zarówno pisane solo, jak i w duecie. Bardziej podobają mi się jego samodzielne dzieła, więc mam nadzieję, że książka kiedyś do mnie trafi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będę czytać jedynie te powieści, które Gross napisze sam.

      Usuń
  9. Ostatnio wydawnictwo Harper Collins oferuje wysyp naprawdę świetnych bestsellerów i tylko codziennie dopisuje kolejne tytuły do mojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w zupełności:) I oby jak najwięcej takich świetnych książek.

      Usuń
  10. Nie znam tego autora, zapowiada się ciekawie, ale kiedy to wszystko przeczytać. Zapamiętam ten tytuł na przyszłość. A może doczekam się kiedyś filmu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też marzy mi się ekranizacja tej powieści. Może kiedyś się doczekamy?

      Usuń
  11. To nie jest książka w moich klimatach, ale opisałaś ją tak ciekawie że muszę się zastanowić, czy po nią nie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś zdecydowanie dla mnie! Autora nie znam, ale bardzo chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tej książce, ale może warto po nią sięgnąć, bo zaciekawiłaś mnie tym czego bohaterka się dowiedziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele dobrego słyszałam o tej lekturze, więc sama chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam jeszcze nic autorstwa Grossa, ale chyba najwyższa pora to zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skoro Twoje pierwsze spotkanie z twórczością tego pisarza jest tak udane to zapisuję sobie ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba ostatnio mam ochotę na jakiś thriller. Twoja recenzja mnie zdecydowanie przekonała, aby sięgnąć po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam autora, ale mam nadzieję, że moje pierwsze spotkanie z nim będzie równie udane. Czasem mam ochotę na rasowy thriller :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam ani o tej książce, ani o autorze, ale widzę, że powinnam nadrobić. Uwielbiam takie mocne i emocjonujące opowieści :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Andrew Gross jest mi autorem zupełnie nieznanym, ale widzę, że z niby banalnego tematu, potrafił podejść emocje czytelnika. Z kajakami się bardzo lubię (oczywiście nie w Kolorado, a na rodzinnych Mazurach) więc ten temat wydaje mi się nadzwyczaj ciekawy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze nigdy nie płynęłam na kajaku, ale bardzo bym chciała :) Może kiedyś się odważę :)

      Usuń
  21. Opisy nie są dla mnie zbędne, więc raczej się w tej prozie nie odnajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Harper Collin s się rozkręca, prawda? Odkryłam to wydawnictwo dzięki "Ostatnim dniom Królika" i chyba bliżej przyjrzę się ofercie. Twoja dzisiejsza recenzja też zachęca do poznania innych gatunków, kusicielko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram, Harper Collins ostatnio ma coraz bardziej intrygującą ofertę.

      Usuń
    2. Też to widzę. I mnóstwo świetnych thrillerów :)
      Moje-ukochane-czytadelka

      Usuń
    3. Pozostaje nam jedynie cieszyć się z tego :)

      Usuń
  23. Chciałabym przeczytać, gdyż fabuła intryguje :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest groza, więc można się wczuć w uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na nietuzinkowy thriller z zagadkami mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...