wtorek, 28 czerwca 2016

WYNIKI KONKURSU: Nie pozwól odejść tej miłości...

Moi Drodzy,

nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu, w którym można było wygrać dwa egzemplarze przecudnej powieści:
 
Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha - Jessica Sorensen

  Tym razem nie miałam problemu z wyborem zwycięzców. Dwie osoby skutecznie przekonały mnie, że warto dać im drugą szansę. A są to:


Gosche

Nie pozwól mi odejść,
Pozwól mi do siebie podejść.
Nie przekonam Cię do kochania,
Ale mogę przekonać do zostania.
Nie jestem idealna,
Najważniejsze, że jestem realna.
Czy warto zmarnować nasz czas?
I zjechać na boczny pas?
Mamy jeszcze do przeżycia wiele,
Nasze wyznaczone cele.
Wiele planowaliśmy,
Razem na tych kołach jechaliśmy.
Wyprzedzisz mnie teraz?
Przecież mówiłeś, że jedziemy razem nie raz.
Zostawisz w tyle?
Znikającą w pyle?
Błędy popełniałam, umiem się przyznać,
Ale odważyłam się również miłość Ci wyznać.
Spróbujmy to naprawić,
Postarajmy się zmienić.
Jedźmy tą samą drogą, wciśnijmy gaz do dechy,
Niech nasze słowa pomogą, i najważniejsze nasze cechy.
Będę za rękę cię trzymać,
Musimy to wytrzymać.
Spróbujmy kryzys zatrzymać.
I naszą miłość utrzymać.
Jeśli nie pomogą słowa,
Niech prosta będzie twoja droga.

 
~~ * ~~
 

 Bookowa Dama

Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko... Tyle razy mi to obiecywałeś, tyle razy szeptem zapewniałeś o naszej wspólnej przyszłości. Czy twoje deklaracje o niezachwianym i niepodważalnym uczuciu do mnie już nic nie znaczą? Czasami tak jest, że los stawia przed dwójką kochających się ludzi wyzwania i próbuje ich rozdzielić. Ale robi to po to, by mogli zobaczyć, jak bardzo im na sobie zależy, ile dla siebie znaczą! Naszym zadaniem jest przetrwać te burze i zrozumieć, że ta miłość, ta jedyna prawdziwa miłość jest tylko jedna i powinniśmy o nią walczyć i pielęgnować ją.
Popełniłam w życiu wiele błędów, ale nigdy nie powiedziałam ci "Kocham cię", nie wierząc w to. Każda wspólnie spędzona chwila była szczera, tak jak szczere jest moje uczucie do ciebie. Rozumiem, ze teraz potrzebujesz chwili dla siebie, ale pozwól tylko że spytam... Nie czujesz tego? Tej dojmującej pustki w sercu? Tego chłodu, który przenika cię, gdy wracasz do domu, a mnie tam nie ma? Bo ja tak. I jest mi z tym bardzo źle.
Wieczorami kładę się z nadzieją, że twoje ciepło za chwilę pojawi się obok i ogrzeje mnie. Kładę się z myślą, że ten koszmar się wreszcie skończy. Ale kiedy wstaję i widzę obok siebie puste miejsce, z rozdzierającym smutkiem uświadamiam sobie, że to jest rzeczywistość. A ciebie tu nie ma.
Straciłam już wiele bliskich mi osób, nie chcę byś ty stał się jedną z nich. Nie po tym, gdy tyle razem przeszliśmy. Nie teraz, kiedy moje serce jest w twoich rękach, tak kruche i delikatne. Takie samotne...
Wiem, że cierpisz równie mocno jak ja. Dlatego mam pewną propozycję.
Spróbujmy jeszcze raz.


~~ * ~~

Gratuluję. 

Proszę laureatów o kontakt. Jeśli nie zgłosicie się w przeciągu  5 dni - nagroda przepada.

15 komentarzy:

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...