poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Szczęście na wagę - Agnieszka Olejnik pod patronatem medialnym LŚC





Szczęście na wagę
Agnieszka Olejnik
Cykl: Wszystkie smaki życia (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 27 kwietnia 2016
Ilość stron: 383
Ocena: 6-/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI

~~ * ~~

     Bycie żoną i matką na cały etat to ciężki kawałek chleba. Łatwo pobłądzić na drogach codziennego życia i zatracić sens swojego istnienia.

 Ewa pracuje jako nauczycielka języka polskiego w szkole podstawowej. Poza pracą ceni sobie ciepło i spokój domowego ogniska. Lecz pewnego dnia dochodzi do wniosku, że od jakiegoś czasu nie odczuwa żadnej satysfakcji z życia. W małżeństwie od dawna dominuje rutyna, brakuje w nim pasji i namiętności. A nastoletnia córka ma jakieś swoje sprawy, do których nikogo nie dopuszcza. Jednak kiedy niemal dochodzi do tragedii, Ewa postanawia zawalczyć o szczęście dla siebie i swojej rodziny. Tylko czy uda jej się odbudować relacje i zacząć wszystko od nowa?

 Agnieszka Olejnik jest absolwentką anglistyki i polonistyki, mamą trzech synów oraz właścicielką czterech psów. W latach swojej młodości była szybowniczą i wielbicielką jaskiń. Uwielbia podróże. Prowadzi bloga ''Barwy i smaki mojego życia'', gdzie opowiada nie tylko o książkach, ale też o fotografowaniu przyrody, zdrowej kuchni i pysznych nalewkach. Autorka książki dla dzieci ''Ava i Tim. Droga na północ'' (2013), powieści młodzieżowej ''Zabłądziłam'' (2014) oraz kobiecego kryminału ''Dante na tropie'' (2015) i ''Dziewczyna z porcelany'' (2015). Pracuje w szkole podstawowej jako nauczycielka języka polskiego i angielskiego. Hobbystycznie fotografuje przyrodę i ozdabia sobie swój prywatny świat metodą decoupage.

 Twórczość autorki nie jest mi obca, miałam przyjemność poznać ''Dziewczynę z porcelany'', którą wspominam nadzwyczaj pozytywnie. A jak było tym razem? Powiem, że nie spodziewałam się tak dobrej książki. Jestem nią zachwycona. Widać ogromny progres w porównaniu do wcześniejszej powieści. Wszystko ma sens, jest spójne i logiczne. Nie czuć żadnej fałszywej nuty.

 Sama fabuła na pozór wydaje się mało nowatorska, ale uwierzcie mi, wciąga jak największy wir na rzece. Prawie 400 stron pochłonęłam w jeden dzień i z wielką niechęcią odrywałam się od lektury. Mam nadzieję, że będzie to dla Was skuteczna zachęta.

 Główną bohaterką powieści jest Ewa – na pierwszy rzut oka, szczęśliwa mężatka i matka nastoletniej córki, zapracowana nauczycielka i spełniona pani domu. Jednak rzeczywistość przedstawia się zgoła inaczej. Z Mirkiem od dawna jej się nie układa. Każde z nich żyje osobno, w swoim własnym świecie. Natomiast Klaudia to opryskliwa nastolatka, chodząca własnymi ścieżkami. Wszystkie swoje problemy wynagradza sobie jedzeniem, czego następstwem jest spora nadwaga. Z dnia na dzień atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Aż nagle zdarza się coś, co budzi Ewę z letargu.
 

,,… czasem trzeba przyjąć zmiany nie jako znak końca czegoś, tylko raczej … początku.’’

  Jestem pod ogromnym wrażeniem tej lektury.
Wspaniała, pełna ciepła i życiowej mądrości historia. Aż roi się w niej od trafnych spostrzeżeń na temat złożoności relacji rodzinnych, poczuciu wyobcowania i niezrozumienia przez najbliższych, słabościach ludzkiej natury oraz braku tolerancji wobec wszelkiej odmienności i wszelkiej inności.

  Jednym z bardziej istotnych zagadnień, które dało mi wiele do myślenia jest negatywny stosunek do homoseksualizmu. Większość ludzi zarzeka się, że nie ma nic przeciwko gejom i lesbijkom. Nieco inaczej sprawa wygląda, jeśli to ktoś nam bliski okazuje się być osobą o odmiennej orientacji seksualnej. Wtedy rodzi się w nas niedowierzanie, wewnętrzny zamęt, wzburzenie, a także chęć spłycenia problemu. Autorka nie serwuje nam cudownych rozwiązań ani łatwych sposobów na wyleczenie zaburzeń orientacji psychoseksualnej, wręcz przeciwnie. Pokazuje, jak przełamać stereotypy, przezwyciężyć uprzedzenia, które w dużej mierze wynikają z naszej niewiedzy i stronniczego spojrzenia. I subtelnie uświadamia, że najważniejszą rzeczą w takich sytuacjach jest cierpliwość, gotowość do wysłuchania i zrozumienia poglądów rozmówcy, nawet gdy są całkowicie rozbieżne z naszymi.

  Powyższa kwestia jest  tylko jed z wielu poruszanych na łamach książki Agnieszki Olejnik. Nie sposób wszystkiego przeanalizować. Widzimy złudny obraz dziecka w jego kontaktach z rówieśnikami i nauczycielami. Poznajemy problemy współczesnych nastolatków. Obserwujemy rozsądny proces odchudzania, jak również jesteśmy świadkami przekraczania granic w dążeniu do spełnienia własnych marzeń. To wszystko składa się na niezwykłą historię, którą naprawdę warto poznać.

  W powieści nie zabrakło także rodzącego się uczucia. Ewa poznaje mężczyznę, który budzi w niej nieznane dotąd emocje. Nie zapomina jednak, że jest mężatką. Czy zatem zaprzepaści szansę na miłość? A może odważy się wieść życie takie, na jakie ma się ochotę? Tego musicie dowiedzieć się sami. Ja od siebie dodam, że nie musicie obawiać się ckliwości i banału. Wszystko jest wyważone i ze smakiem.

  Książka prezentuje naprawdę wysoki poziom. Wprost zachwyca przejrzystym, sugestywnym językiem. Autorka ciekawie i rzetelnie buduje tło obyczajowe z niezwykłą dbałością o detal, a także starannie i szczegółowo opisuje przeżycia głównej postaci, jej emocjonalne rozterki oraz pragnienia. Interesującym zabiegiem jest zmienna narracja prowadzona z kilku perspektyw (Ewy, Mirka, Klaudii lub Andrzeja – ojca jednego z uczniów), co daje nam lepszą możliwość zrozumienia ich zachowań i akceptacji ich wyborów. A skoro mowa o bohaterach - są perfekcyjnie wykreowani, bez grama sztuczności, równie dobrze można by spotkać ich na ulicy. W sumie nie mam się do czego przyczepić. Może za wyjątkiem rozmiaru czcionki, która mogłaby być nieco większa.

  ,,Szczęście na wagę’’ to jedna z tych powieści, których nie można odłożyć, póki nie pozna się zakończenia. Wciąga do swojego świata, chwyta za serce, porusza sumienie i skłania do refleksji nad zachowaniem równowagi między altruizmem a realizacją własnych potrzeb. Koniecznie przeczytajcie!



***
Wydawnictwo Czwarta Strona
Fan-page autorki na Facebooku: klik
TU można kupić książkę: klik

31 komentarzy:

  1. Ogromnie zachęcasz, a skoro to wg Ciebie jedna z książek tych najmądrzejszych... Z pewnością przeczytam! :) No i gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zaczynam ją czytać, na razie za mną kilka stron, ale już zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ogromnie! Jestem w połowie lektury i chociaż nie będę wiele zdradzać, powiem, że to książka zdecydowanie warta uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, polonistka :) A co do tolerancji... Polacy wg mnie nie są narodem tolerancyjnym.
    Gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję:) Mam zamiar przeczytać jakąś powieść autorki, by sprawdzić, czy to lektura dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję patronatu :) Może skuszę się na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paulina na pewno kupi, bo bardzo lubi wszystkie obyczajowe powieści tej pisarki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już kilka dobrych opinii słyszałam o tej autorce i o tej książce, więc nie pozostaje mi nic innego jak przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję kolejnego patronatu. Idziesz jak burza! :) Słyszę o tej powieści po raz pierwszy, ale czuję się bardzo zaintrygowana. Lubię takie mądre powieści, a niestety nie wszystkie takimi są :)

    Pozdrawiam
    Książki - inna rzeczywistość

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny patronat <3 Gratuluję! :)
    Pozycję jak najbardziej przeczytam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że książka porusza kilka ciekawych tematów. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro powieść jest dopracowana i porusza ciekawe, ważne tematy to myślę, że mogłabym dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad tą lekturą, bo pomimo, że nie czytam takich historii, to jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się dobór tematyczny problemów przedstawionych w tej powieści, choć przyznam, że nie czuję teraz chęci na przerabianie czytelnicze tak trudnej problematyki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się kolejna ciekawa książka, którą muszę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Obecnie nie gustuję w takiej tematyce ale może z czasem mi się zmieni i dojrzeję do takiej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyżby kolejna książka, którą polecasz i którą wrzucę na swoją półkę? ;) Na razie z Twojego polecenia przeczytałam 4 książki, kilka jeszcze mam i żadnej nie żałuję! Z tą zapewne bedzie tak samo ;) Gratuluję patronatu!
    P.S Nominowałam Cię do LBA ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam dotychczas jedną książkę autorki i byłam nią zachwycona. Do tej jednak nie mogę się przekonać, gdyż opis fabuły nie zaciekawił mnie za bardzo. Może jeśli kiedyś trafi się okazja, to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Takich książek poszukuję, zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie mądre książki więc chętnie po nią sięgnę :)

      Usuń
  20. Czytałam Zabłądziłam tej autorki i bardzo mi się podobała, więc po tę książkę również sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham twórczość Pani Agnieszki i tak jak wspomniałaś, jej książki są pełne ciepła i mądrości i czegoś takiego..co podnosi na duchu, mimo, że nierzadko autorka porusza trudne kwestie. Mam już swój egzemplarz i zaczytuję się - już ją uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać, że autorka porusza w powieści wiele tematów. Czuję się mocno zainteresowana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię, gdy książki mają w sobie taką życiową mądrość :) Piękna okładka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiem, że nie ocenia się książki po okładce, ale ta ma swój urok. No i bez tego jestem jej ogromnie ciekawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Idealna na majówkę spędzoną w domowym zaciszu :) Z chęcią przeczytam jak tylko nadarzy się okazja.
    http://miqaisonfire.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej autorki, a ta książka wydaje się być ciekawa. Porusza naprawdę trudne zagadnienia, chociażby ten homoseksualizm.

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję kolejnego patronatu, tym bardziej, że to na pewno będzie dobra książka. Nawet kawałek przeczytałam,ale musi poczekać na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Książka zupełnie nie w moich klimatach, a jednak Twoja recenzja mnie zaintrygowała i zaciekawiła :) Trzeba będzie przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...