sobota, 16 kwietnia 2016

"Stinger. Żądło namiętności'' Mia Sheridan (w poszukiwaniu własnego JA)

"Stinger. Żądło namiętności'' Mia Sheridan, cyrysia, literacki świat cyrysi
Stinger. Żądło namiętności
Mia Sheridan
Cykl: Stinger (tom 1)
Wydawnictwo: Helion
Data wydania: 18 marca 2016
liczba stron: 430
Ocena: 5/6

 
~~ * ~~
 
Życie jest pełne niespodzianek. Nigdy nie wiadomo co nas czeka za rogiem.

   Las Vegas. To tu w hotelu Bellagio równocześnie odbywa się Zjazd Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Prawa oraz Targi Branży Erotycznej. Traf chce, że Grace Hamilton, studentka prawa przypadkiem wpada na Carsona Stingera, aktora występującego w filmach pornograficznych. Od razu nawiązuje się między nimi dziwna chemia, aż w końcu dają upust swoim żądzom. Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. Niespodziewanie kilka lat później ich drogi ponownie się krzyżują i okazuje się, że uczucie, które niegdyś ich połączyło, wcale nie wygasło. Jest jednak pewien problem. Hamilton niebawem wychodzi za mąż. Czy w zaistniałej sytuacji każde pójdzie w swoją stronę? A może serce weźmie górę nad rozsądkiem?

  Mia Sheridan — autorka wielu bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Wall Street Journal”, takich jak Archer’s Voice, Becoming Calder i Finding Eden. Uwielbia snuć opowieści o prawdziwej miłości i o ludziach, którzy są sobie przeznaczeni. Mieszka z mężem w Cincinnati w stanie Ohio. Więcej informacji można znaleźć pod adresami: www.MiaSheridan.com lub www.facebook.com/miasheridanauthor.

  Pióro autorki miałam już okazję poznać dzięki przeczytanej całkiem niedawno powieści pt. "Bez słów", która totalnie mnie zachwyciła i oczarowała. A jak było tym razem? Również bardzo dobrze, choć muszę przyznać, że obie książki są skrajnie różne.

  Fabuła początkowo skupia się na intymnych relacjach pary głównych bohaterów, którzy przeżywają ze sobą szalony, upojny weekend. Ona poważna, poukładana, sztywno trzyma się swoich zasad i poglądów. On czarujący bawidamek, żyje z dnia na dzień, bez planów na przyszłość. A jednak pozornie nic nieznaczące spotkanie staje się zapalnikiem do podjęcia radykalnych zmian w ich życiu.

,,Niekiedy człowiek nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że coś jest z nim nie tak, póki nie zjawi się ktoś, kto go zmieni i sprawi, że nagle zapragnie czegoś więcej.’’

   Intrygująca i niezwykle romantyczna powieść z pieprzykiem. Nic tu nie trąci banałem, nie irytuje, nie wydaje się wymuszone. Żaden szczegół nie jest przypadkowy, wszystko ma swoje miejsce, swoje znaczenie. Wbrew pozorom nie jesteśmy zewsząd bombardowani scenami seksu. Przeciwnie. Już na wstępie autorka pragnie dotrzeć ze swoim przekazem do tych wszystkich ludzi, którzy stoją w miejscu bojąc się wykonać odważny krok naprzód. Subtelnie pokazuje, że czasem wystarczy jedna osoba i jeden moment, żeby zmienić całe swoje życie. Tak właśnie było w przypadku Grace i Carsona. Wzajemnie pomogli sobie dokonać pewnych odkryć na swój temat, co miało pozytywny wpływ na ich dalsze losy. Zrozumieli, że dobrze jest czasem porzucić kontrolę, by móc doświadczyć czegoś nowego.

  Jestem pod wrażeniem doskonałej kreacji głównych bohaterów. Są niezwykle wyraziści i wiarygodni psychologicznie. Dzięki narracji pierwszoosobowej, naprzemiennej, (rozdziały pisane raz z punktu widzenia Grace, raz Carsona) – możemy lepiej poznać ich myśli, uczucia i wewnętrzne rozterki. Widać jak dojrzewają przekształcając się w ludzi zdecydowanych i odważnych, nastawionych na walkę z samym sobą i swoimi ograniczeniami. To sprawia, że są nam jeszcze bliżsi, a ich słabości, lęki i namiętności odbieramy jako swoje własne.

  Książka porusza bardzo istotny i aktualny temat: handel ludźmi. Jest to proceder, który polega na dokonywaniu transakcji kupna – sprzedaży człowieka w celu wykorzystania seksualnego lub ekonomicznego. Często wiąże się z okrutną przemocą fizyczną lub psychiczną. To, co najgorsze - wśród ofiar coraz więcej jest dzieci. Z przerażeniem obserwowałam dramat współczesnych niewolników i niewyobrażalne konsekwencje z tym związane. Nigdy nie zdołam wyobrazić sobie ogrom cierpienia jakie doświadcza taka osoba.

  Pisarka operuje prostym, acz sugestywnym językiem. Nie tworzy opisów na siłę, byleby tylko zająć jak najwięcej miejsca. Wszystko jest umiejętnie i odpowiednio dawkowane, z wszelką dbałością o detale. Także akcja bez zarzutu – wprawdzie nie pędzi zbyt szybko, ale nie ma poczucia znudzenia czy stagnacji. Znajdziemy tu również sceny łóżkowe, które są jednakowo zmysłowe, co odważne, bez fałszywej pruderii. A zakończenie … idealne w moim guście. W skrócie: wspaniała lektura, zwłaszcza dla fanów romansów, literatury erotycznej i new adult.

  Podsumowując: "Stinger. Żądło namiętności" to intensywna opowieść o pożądaniu, ludzkich słabościach, podejmowaniu niełatwych decyzji i poszukiwaniu własnego „ja”. To również piękna historia o sprawczej mocy miłości, która dodaje skrzydeł, uszczęśliwia i pozwala żyć… Daj się ponieść!


33 komentarze:

  1. No Kochana widzę, że Tobie się spodobało, więc wierzę, że i mi przypadnie do gustu- tym bardziej, że mamy podobny ;) Chętnie sięgnę po tę pozycję. Póki co w domu czeka na mnie "Bez słów" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przeczytać tą książkę. Strasznie mnie zachęciłaś, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za erotykami więc i tę książkę sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam na tę książkę ochotę odkąd zaczęły pojawiać się jej recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wiesz, erotyki to nie do końca moja bajka, choć właśnie napisałam recenzję jednego;) Raczej więc nie sięgnę po tę powieść, choć kto wie, może akurat by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niekoniecznie moje klimaty, ale skoro wysoko oceniłaś, tytuł zapisałam, czasami człowieka najdzie odpowiedni nastrój. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że bardziej spodobałaby się Paulinie, więc jej polecę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się całkowicie z tym, co napisałaś o bohaterach, ale ogólnie pod całą recenzją mogłabym się podpisać ;)
    Może poza tą idealnością zakończenia, bo Lustro uświadomiło mi, że jest troszkę za mało rozbudowane :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że Tobie tak się podobała ;) Ja chyba nie znajdę na nią czasu, po części dlatego, że mimo wszystko losy bohaterów mnie aż tak mocno nie zaintrygowały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zraziłam się do tego gatunku. Może za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tytuł mnie powalił i bardzo zniechęcił. Jaki jest oryginalny? Bo nie wiem czy to nie znowu jakiś cudak w stylu "wirującego seksu"

    OdpowiedzUsuń
  12. Może i ja się skuszę raz dla odmiany na erotyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuję, że jest to książką, z którą mam ochotę się zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Straszliwie cieszę się, że to dobry erotyk, bo czeka już na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za erotykami,ale piszesz o nim tak fascynująco, że może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem bardzo ciekawa tej lektury, szczególnie, że przecież autorka ostatnio bardzo znana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. okładka jest cudownie klimatyczna pasuje do lektury

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna powieść. Bardzo mnie wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żeby nie ta żądza i ten seks to już bym się brała za książkę, ze względu na tematykę tego handlu ludźmi, ale boję się,że jak dla mnie będzie za dużo seksów, których jak wiesz nie znoszę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. To dość nietypowy pomysł na powieść, dlatego czuję się zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak będę miała okazję, to dam się ponieść :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak na razie biorę się inną książkę tej autorki, ale nad tą też myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam tę książkę w swoich najbliższych planach.
    Ps. Piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie dam się ponieść i to już niebawem. Książka czeka na swoją kolej. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o tej książce, co prawda po erotyki rzadko sięgam, ale nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam, jak autorze dbają o prawidłowe zbudowanie sylwetek bohaterów. Przeczytam z dużą chęcią. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zaczynając czytac bałam się bombardowania erotyką - tak jak piszesz wszystko jest takie subtelne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oczywiście książę kupiłam, ale jeszcze nie miałam czasu przeczytać! :)
    Już niedługo się za nią zabieram.

    Buziaki,
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. To żądło brzmi fatalnie, ale myślę, że powieść byłaby w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz spotykam się z tym, żeby jednym z bohaterów był gwiazdor filmów porno! Autorka to ma głowę! Chciałabym poznać losy tych dwojga szalonych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...